Forum CHELSEALIVE.pl
Forum CHELSEALIVE.pl

Archiwum - [D][Premier League 35 - Tottenham]

MostDope - 2 Maj 2016
Temat postu: [D][Premier League 35 - Tottenham]

Dane - 2 Maj 2016

Piękny moment. Utrzeć nosa Totkom oraz dać mistrzostwo Lisom. Po 3 pkt!!
eMeN - 2 Maj 2016

Przegramy 1-3
CFCF - 2 Maj 2016

eMeN napisał/a:
Przegramy 1-3


Nie ma to jak wiara w swój klub.

Ugrajmy chociaż ten remis dzisiaj, niech Leicester już oficjalnie wygra ligę.

MostDope - 2 Maj 2016

CFCF napisał/a:
Ugrajmy chociaż ten remis dzisiaj, niech Leicester już oficjalnie wygra ligę.

Czemu chociaż remis? Gramy dla siebie czy dla Lisów? Mnie osobiście chuj obchodzi, że od tego meczu zależy ich mistrzostwo, mecz jak każdy inny - mają grać na 100% i wygrać.

Co do składu to liczę na coś takiego: Tibo; Azpi - Terry - Bronek - Baba; Mikel - Fabregas; Pedro - Ruben - Hazard; Diego

CFCF - 2 Maj 2016

Oczywiście, że chcę wygranej, ale po prostu remis to taki plan minimum. Oczywiście nie oczekuję niczego innego, niż gry z pełnym zaangażowaniem i walką o 3 punkty.
Mako - 2 Maj 2016

U siebie wygramy po faulu Vertonghena na Diegusiu w polu karnym
FrankiFan - 2 Maj 2016

Jak zobaczylem sklad od razu odechcialo mi sie ten mecz ogladac. Przeciez my kurcze juz o nic nie gramy nie moglibysmy chociaz w takich wypadkach zagrac ofensywnie? Musimy murowac drewnianym srodkiem Mikel-Matic? Jeszcze rozumialem to kiedy bylismy w totalnym bagnie i gra nie szla ale teraz? Dlaczego nie moglismy wyjsc takim ustawieniem jak z Boro tylko zamiast Mikela dac Terry'ego? Iva na PO???? CZyli po kilku miesiacach wracamy do tego beznadziejnego ustawienia w defensywie. Super po prostu, musze sie powaznie zastanowic czy ogladac ten mecz wgl przeciez mi oczy wyplyna jak zobacze 20% posiadania na wlasnym stadionie.
ZoZo - 2 Maj 2016

Mi się ten skład bardzo podoba, liczyłem na Hazarda zamiast Pedro/Fabregasa ale może wejdzie w drugiej połowie. Miałem nadzieję również na środek Mikel-Matic, totki są w gazie więc dobrze wyjść dwójką DP.
Redbul - 2 Maj 2016

No i przez takie ustawienia w takich meczach Hiddink zostanie zapamiętany jak klaun stawiający na środek Mikel-Matić, niż trener który dał nam mimo wszystko coś dobrego w tym sezonie. Mecz o psi chuj dla zwykłego kibica, ale jeśli spinałbym dupę na to spotkanie jak zapewne połowa kibiców dziś na stadionie to miałbym niezłego wkurwa.
BOLO - 2 Maj 2016

Jedyne co bym zmienił to Hazard w miejsce Pedro.
Mako - 2 Maj 2016

Mikel - Matić. Hiddink tyle razy już to przerabiał i za każdym razem z marnym skutkiem. Oby Matić był tylko do przerwy. Potem chcemy RLC
eMeN - 2 Maj 2016

Widzę że hiddink jest fanem totków.
bouncemancfc - 2 Maj 2016

skład Chelsea:
Begovic; Ivanovic, Cahill, Terry (c), Azpilicueta; Mikel, Matic; Willian, Fabregas, Pedro; Diego Costa.

Noż kurwa jebana w dupę mać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dane - 2 Maj 2016

Postawił na skład który zawodził najbardziej w sezonie. Mógł wystawić najlepszy skład. Ale nie. Jeszcze brakuje wejście Oscara na skrzydlo za Williana i na atak falcao
Senekosuaf - 2 Maj 2016

Gdzie jest Hazard?!?! Chlop odzyskal pewnosc siebie jest w gazie chce sie pokazac przed Euro jeszcze a w jednym z najwazniejszych meczow dostal lawe to sa jakies jaja to po pierwsze. Mikel-Matic serio?? Znowu wracamy do tej kreatywnej dwojki w srodku pola a na deser mamy Ivanovicia na prawej stronie to sa jakies jaja bardzo sie zawiodlem na tym skladzie najbardziej na tym ze Edena nie ma ... :( Przed meczem od niego bym typowal dzisiejszy sklad.

No cóż zaufajmy trenerowi moze cos Belgowi sie stalo na treningu albo cos? Ale jesli zagramy beznadziejnie przegramy a wyniknie ze Hazardowi nic nie bylo to ja po prostu nie wyczymie.

BoysNoize - 2 Maj 2016

O losie... Hiddink nie lubi Leicester, skoro od razu stawia na taki skład. Ilekroć gramy w ten sposób, zawsze dostajemy po dupie. Nie oglądam, oszczędzę sobie nerwów.
Senekosuaf - 2 Maj 2016

BoysNoize napisał/a:
O losie... Hiddink nie lubi Leicester, skoro od razu stawia na taki skład. Ilekroć gramy w ten sposób, zawsze dostajemy po dupie. Nie oglądam, oszczędzę sobie nerwów.


kazdy tak gada a na koncu i tak ogladaja xd

JohnTerryFan - 2 Maj 2016

Środek pola złożony z Matica oraz Mikela, Fabregas na 10, Pedro zamiast Hazarda no i Ivanovic na prawej obronie. To się nie mogło dobrze skończyć, zaczyna się przypominać ten okres Manchesteru United, w którym Moyes pobijał niechlubne rekordy na OT, teraz po raz pierwszy w erze Premier League prawdopodobnie wygra z nami Tottenham. Najgorsze jest to, że zmiany będą, ale pewnie pod koniec spotkania, a nie na całą II połowę.
elDeadache - 2 Maj 2016

Kurwa kurczaków nawet nie ma na boisku, a prowadzą 2:0...
MostDope - 2 Maj 2016

Dopiero wróciłem, sprawdziłem skład, wynik i wyjebane na drugą połowę XD Mikel - Matic <3 Grubasek standi obsrany, Hazard na ławce, Ivanovic na boku obrony XDDDDD Jeszcze mógł Amelie od początku puścić.
Mako - 2 Maj 2016

Dembele niech szykuje się na zawieszenie. Vertonghen wyleci na pewno bo to półmózg. Do zmiany Bronek i Matić
Norbix - 2 Maj 2016

Brawo Willy.Jedyny zawodnik z jajami w tej smiesznej zbieraninie,ktory nie pozwoli sobie tym smieciom w kasze dmuchac.Fabregas to jest kurwa zart.Nawet ja wygralbym z nim pojedynek biegowy.
JohnTerryFan - 2 Maj 2016

Przecież to tylko Costa prowokuje w tej lidze... Oby dostał za to zawieszenie.
FrankiFan - 2 Maj 2016

Ja to nawet sie stratami bramek nie przejmowalem. Grajac w srodku z Mikelem i Maticiem to cud ze my 5 nie stracilismy. Zalosny sklad z Iva na boku ktory tak wkurwia ze zamazuje swoj obraz walczaka i gracza ktory umie grac sprzed kilku sezonow. Mam nadzieje ze to jego jeden z ostatnich meczow w niebieskiej koszulce bo kolejny raz pokazuje ze jest kompletnie nieprzydatny druzynie.
DragonNT - 2 Maj 2016

Ciekawi mnie co Hiddink chciał pokazać takim składem? Jedyne co pokazał, że ten sezon można jeszcze bardziej spierdzielić. Wstyd i tyle jak dla mnie nie ma żadnego wytłumaczenia dla jego decyzji.
Co to kurna ma być? Cały czas gra Mikel Fabs w środku i teraz nagle przychodzi "ważniejszy" mecz i ten sobie wszystko zmienia jak idiota. Nie mówiąc już że Fabs jest w świetnej formie i nagle zmienia mu pozycje na taką na której Cesc nie czuje się dobrze. Identycznie było w meczu z Evertonem w FA cup.
Jak dla mnie już nie ma co mówić o jakimkolwiek pozytywnej ocenie jego ratunkowego pobytu. W stosunku do wyników za Jose oczywiście się poprawił, ale co z tego?

A i jeśli w przerwie na boisku nie pojawi się Eden za Matica czy Mikela to chyba Guusa za sabotażystę uznam.

BOLO - 2 Maj 2016

Mieli 2 sytuacje i strzelili 2 bramki. Dobrze że przychodzi Conte, bo tej gównianej obrony nie da się oglądać.
Dane - 2 Maj 2016

Równoznacznie mógł wystawić młodych. Lepszy efekt niż mikel matic i iva po.
CFCF - 2 Maj 2016

MostDope napisał/a:
Dopiero wróciłem, sprawdziłem skład, wynik i wyjebane na drugą połowę XD Mikel - Matic <3 Grubasek standi obsrany, Hazard na ławce, Ivanovic na boku obrony XDDDDD Jeszcze mógł Amelie od początku puścić.


To samo. Obejrzę sobie drugą, bo w sumie i tak nic lepszego do roboty nie mam. Skład to naprawdę konkretna patologia.

MostDope - 2 Maj 2016

DragonNT napisał/a:
Ciekawi mnie co Hiddink chciał pokazać takim składem?

Wystawił dwóch defensywnych pomocników, bo pewnie myślał, że jak w końcu są tymi jebanymi defensywnymi pomocnikami to lepiej w obronie będziem grać, hehe XDDD Który to już raz Hiddink wystawia taki środek pola i dostajemy lanie. Całe szczęście, że to już koniec sezonu i Grubasek odchodzi w pizdu. Pozdrawiam tych którzy chcieli Hiddinka jako stałego trenera i te smutne pierdolenie, że kiedyś był i nie przegraliśmy i rekord był i jeszcze coś tam było XDDD Teraz też jest... środek pola M&M. Elooo

BoysNoize - 2 Maj 2016

Spojrzałem na relację i nie wierzę. Hazard za Pedro? Zamiast ściągnąć DP, dać Cesca do środka i Hazarda na 10 Hiddink ściąga Pedro, czyli z przodu zostaje sam Costa, bo Eden będzie i tak rozgrywał. Patrząc jednak na naszą prawą obronę, to tęskno mi do Beniteza xD Jako jedyny z naszych trenerów postawił na Azpiego kosztem Bronisława.

Co z tego, że Ruben gra ostatnio świetnie a Oscar wcale. Lepiej wpuścić tego drugiego, bo jeszcze przypadkiem strzelimy bramkę.

Koras126 - 2 Maj 2016

alez gol Azarda!! Swietnie sie urwal na naszej polowie a strzal to juz w ogole. Mam nadzieje ze to bedzie przelom dla niego xD
JohnTerryFan - 2 Maj 2016

Lamela stanął Cescowi na dłoń?
Koras126 - 2 Maj 2016

tak i to ewidentnie i sedziowie widzieli. Tego Lameli to nie lubie najbardziej ze wszystkich pilkarzy swiata. Kazdy sie czepia Costy a nikt nie zwraca uwagi na zachowanie Lameli, w kazdym meczu robi wslizgi takie ze nogi moglby polamac
BoysNoize - 2 Maj 2016

Koras126 napisał/a:
tak i to ewidentnie i sedziowie widzieli. Tego Lameli to nie lubie najbardziej ze wszystkich pilkarzy swiata. Kazdy sie czepia Costy a nikt nie zwraca uwagi na zachowanie Lameli, w kazdym meczu robi wslizgi takie ze nogi moglby polamac

Co więcej, Cesc pokazywał sędziom ślady po korkach na ręku, oni to zlali xD Mam nadzieję, że Lamela dostanie zawieszenie. A Eden w końcu się obudził i pokazał, ile jego forma znaczy dla Chelsea.

Senekosuaf - 2 Maj 2016

piekno pilki <3 Hazard zawsze w Ciebie wierzylem :))
HowS - 2 Maj 2016

co za pierdolone kurwy do tego ten jebany CHujtenburg boi się dać czerwo tym kurczakowym śmieciom
Koras126 - 2 Maj 2016

Ale cyrki, przeciez tam polowa druzyny powinna wyleciec z boiska...
HowS - 2 Maj 2016

Czy mi sie wydaje czy Costa ugryzł jakiegoś kundla? :O
BoysNoize - 2 Maj 2016

Hazard FC 2 - 2 Clattenburg. I w ostatniej kolejce stary mistrz żegna nowego mistrza.
soszmen - 2 Maj 2016

i niech giną bez honoru śmiecie.
ale jak tu wymagać honoru od kur

i ten rosłoń gadający, że clatenburg koncertowo sędziował. śmiech na sali

Heavy - 2 Maj 2016

Przecież końcówka meczu to istne polowanie na nogi zawodników Chelsea, a sędzia frajer zamiast piznąć czerwoną by ich utemperować to machał zółtymi.
HowS - 2 Maj 2016

Ale Torresa z United za "symulkę" wyrzucił ślepy pies
Mako - 2 Maj 2016

Zawiecha dla Dembele(palec w oko) i Lameli(spacerek) murowana. Jeżeli będzie inaczej to FA się zbłaźni
Norbix - 2 Maj 2016

Brawo Eden ! Jestes najlepszy <3
KonraddT - 2 Maj 2016

Posypią się zawieszenia, tylko co z tego? Dier, Lamela, Rose i Dembele powinni dostać bana. Nie wiem z kim tam Worm wojował, wspominali Costę, którego nie było widać w żadnym ujęciu xD
Co do samego spotkania, widziałem jedno i to mnie interesowało - zaangażowanie. Zastanawiałem się teraz, czy któryś z graczy Chelsea grał na pół gwizdka, nie starał się - nie mówię o błędach bo Bronek asystował przy bramce Sona, ale zaangażowania nie mogę odmówić nikomu. Każdy walczył, ciągnął grę. Wszyscy bez wyjątku walczyli tak, jak chcielibyśmy aby walczyli w każdym meczu. Często wspominam Meirelesa i dzis mieliśmy takich 11 na murawie. Wynik był sprawą drugorzędną ale z taką grą nawet przy 0:2 byłem spokojny o końcowy rezultat.

BOLO - 2 Maj 2016

Jebane zwierzęta z Tottenhamu.


Gol Hazarda świetny, gratulacje dla Leicester, oby następny sezon był nasz.

Provi - 2 Maj 2016

Mnie dziwi tylko jedno JAK Tottenham konczył ten mecz w 11 :D Co do brameczki Hazarda to podobna do tej co strzelił liverpoolowi :p
elDeadache - 2 Maj 2016

Jak FA się do Tottków dobierze, to na ostatnie dwa mecze zostanie im tylko Lloris niezawieszony.

BRAWO RANIERI! BRAWO LEICESTER! BRAWO CHELSEA! Co za mecz, co za piękny koniec sezonu.

Dodam, że co dzisiaj zagrali Hazard, OSCAR, Costa i Fabs to nie mam słów. Magia. Oscar jaki walczak! :)

Lukas07 - 2 Maj 2016

Niby po części wolałem żeby Tottenham zdobył majstra ( bo większa szansa że lepiej wykażą się w LM), jednak po tym co dzisiaj zobaczyłem to cieszyłem się jak głupek, że to Leicester jest Mistrzem. Jakim cudem ten żałosny sędzia nie wyrzucił tych bandytów z boiska to ja nie wiem. Hazard nie ważne, że ma kiepski sezon. Najważniejsze, że w tym momencie zdobył kapitalną bramkę, która załamała tych buców pie.przonych z Tottenhamu. Brawoo!
Imperia - 2 Maj 2016

Mam pytanko do wszystkich których dzisiejszy mecz obchodził, brzmi- jakim chujem? Jak można cieszyć się z mistrzostwa Leicester, jak może kogoś obchodzić walka o tytuł jakiś gówniaków, wstyd że Premier League ma takiego mistrza. Nigdy tej ligi już nie włączę
elDeadache - 2 Maj 2016

Imperia napisał/a:
Mam pytanko do wszystkich których dzisiejszy mecz obchodził, brzmi- jakim chujem? Jak można cieszyć się z mistrzostwa Leicester, jak może kogoś obchodzić walka o tytuł jakiś gówniaków, wstyd że Premier League ma takiego mistrza. Nigdy tej ligi już nie włączę


XDDDDDDDDDDD Żegnamy w takim razie!

HowS - 2 Maj 2016

No ja też jestem tym zniesmaczony trochę. Prawdę mówiąc to jakbyśmy zagrali normalny sezon czy City to Lester by nie miało czego szukać. By w grudniu/styczniu odpadli, a tak widzieli sporę szansę, bo czołowe drużyny grały mega gówno. To tylko pokazuje jak ta liga się stoczyła, że taki Leicester może sobie wygrać majstra. Oczywiście nie ujmuje im tego, ale no zdecydowanie jest to najsłabszy mistrz od lat.
FrankiFan - 2 Maj 2016

Ufff co za koncowka. Po pierwsze takim ustawieniem jak konczylismy powinnismy wyjsc od pierwszej minuty i smiem twierdzic ze ten mecz bysmy wygrali. Jednak nie ma co myslec o rzeczach zlych jak jest tyle dobrych. Pieknie sie ogladalo ta frustracje Kurakow, no moze poza faulem Diera bo tam naprawde mogl wyrządzić krzywde Edenowi. Wlasnie co do Hazarda moze to jeszcze nie jest ten sam zawodnik co w zeszlym sezonie ale wraca, wraca przede wszystkim mu ciag na bramke ktorego nie mal moim zdaniem od odejscia z Lille. W tym meczu pokazal ze warto bylo czekac i zbyt wczesnie go nie skreslac. Kilka prob strzalow z dystansu cos czego dawno nei widzielismy, widac ze popracowal nad sfera mentalna bo to byl jego duzy problem. Odzyskal zaufanie. Teraz potrzeba nam tylku kilku wzmocnien szczegolnie w defensywie i mozna rozpoczynac sezon. Remis smakuje jak zwyciestwo bo nasi go wyszarpali.

Szkoda ze nie gramy derbow co mecz tak to Oscar bylby jednym z najlepszych zawodnikow ligi :P

Dane - 2 Maj 2016

Trzeba się z tym pogodzić, ze poziom Ligii spadł. Maść na ból dupy polecam #klasyk.
Brawo Leicester!! Jebać totki!

MostDope - 2 Maj 2016

Brawo za walkę do końca. Szkoda tylko, że nie grali tak w poprzednich meczach i skończyły się tak jak się skończyły :( Tottenham nie wiem jakim chujem dokończył ten mecz w pełnym składzie, bo dwie czerwone to tam spokojnie powinny być, ale czego się spodziewać po tym sędziującym pajacu...
HowS - 2 Maj 2016

Najlepsze jest to, że jeszcze dwa lata temu sporo ludzi pisało, że Barca czy Real nie mieliby tak łatwo w Premier League wygrać majstra XD Oni by do grudnia rozjebali ligę, Atletico też na luzie by pyknęło tutaj majstra. Smutne, że angielska liga jest taka słaba, a pomyśleć, że wieszczono jej długą dominację jeszcze 10-8 lat temu.

btw

Mistrzostwa Anglii
Wasyl: 1
Gerrard: 0

:lol:

Norbix - 2 Maj 2016

Jakby to powiedzial Kosa- to jest kurwa niemozliwe.Uszczypnijcie mnie ! To sie nie dzieje naprawde.Leicester,ktore kadrowo jest gorsze od Newcastle i 3/4 druzyn ligi zdobylo mistrzostwo ?
Zdecydowanie najwieksza sensacja odkad interesuje sie pilka,ale ciesze sie :D

MostDope - 2 Maj 2016

Tak się cieszyli piłkarze Lisów po ostatnim gwizdku :D https://www.facebook.com/...30680243787496/
Pewnie teraz to dopiero dobry balecik się zacznie o Vardyego na kwadracie ^^

Koras126 - 2 Maj 2016

BoysNoize napisał/a:
Spojrzałem na relację i nie wierzę. Hazard za Pedro? Zamiast ściągnąć DP, dać Cesca do środka i Hazarda na 10 Hiddink ściąga Pedro, czyli z przodu zostaje sam Costa, bo Eden będzie i tak rozgrywał. Patrząc jednak na naszą prawą obronę, to tęskno mi do Beniteza xD Jako jedyny z naszych trenerów postawił na Azpiego kosztem Bronisława.

Co z tego, że Ruben gra ostatnio świetnie a Oscar wcale. Lepiej wpuścić tego drugiego, bo jeszcze przypadkiem strzelimy bramkę.


Widzisz, wiecej wiary w Guusa :D
A tak na serio to wiesz Hiddink trenerem jest ponad 30 lat. Nie pisze tego, dlatego ze udalo sie zremisowac, ale wiadomo ze chce On dobrze dla CFC. Siedzi w tym klubie juz drugi raz ma ogromne doswiadczenie i mimo ze nam sie wydaje ze czasem podejmuje zle decyzje personalne to mysle ze jednak wie lepiej co jest dobre dla klubu.

Trzeba tez pamietac, ze Hiddink przyszedl tutaj by uratowac klub przed kompromitacja i miec jak najwyzsze miejsce w tabeli a nie wyszukiwac i ogrywac mlodzikow, bo bylo wiadomo ze bedzie tutaj tylko do konca sezonu.

P.S Co do Rubena i Oscara sie jednak zgadzam :D

FrankiFan - 2 Maj 2016

Akurat tutaj sie zgadzam z Guusem ze wprowadzil Oscara zamiast RLC. Mlody moglby nie wytrzymac takiej walki. Jest dobry ale w ostatnich meczach nie pokazywal mimo wszystko ze w krytycznym momencie nie odstawi nogi a Oski mimo ze world graczem nie jest to walecznosci odmowic mu nie mozna. Tak samo pewnie pomyslal Hiddink wystawiajac go za Maticia.
BoysNoize - 3 Maj 2016

Koras126 napisał/a:
BoysNoize napisał/a:
Spojrzałem na relację i nie wierzę. Hazard za Pedro? Zamiast ściągnąć DP, dać Cesca do środka i Hazarda na 10 Hiddink ściąga Pedro, czyli z przodu zostaje sam Costa, bo Eden będzie i tak rozgrywał. Patrząc jednak na naszą prawą obronę, to tęskno mi do Beniteza xD Jako jedyny z naszych trenerów postawił na Azpiego kosztem Bronisława.

Co z tego, że Ruben gra ostatnio świetnie a Oscar wcale. Lepiej wpuścić tego drugiego, bo jeszcze przypadkiem strzelimy bramkę.


Widzisz, wiecej wiary w Guusa :D
A tak na serio to wiesz Hiddink trenerem jest ponad 30 lat. Nie pisze tego, dlatego ze udalo sie zremisowac, ale wiadomo ze chce On dobrze dla CFC. Siedzi w tym klubie juz drugi raz ma ogromne doswiadczenie i mimo ze nam sie wydaje ze czasem podejmuje zle decyzje personalne to mysle ze jednak wie lepiej co jest dobre dla klubu.

Trzeba tez pamietac, ze Hiddink przyszedl tutaj by uratowac klub przed kompromitacja i miec jak najwyzsze miejsce w tabeli a nie wyszukiwac i ogrywac mlodzikow, bo bylo wiadomo ze bedzie tutaj tylko do konca sezonu.

P.S Co do Rubena i Oscara sie jednak zgadzam :D

Dobrze to on może i chce, ale tak jak Jose, nie uczy się na błędach. Środek Mikel-Matic za każdym razem przynosi nam więcej złego jak dobrego i mimo to Hiddink dalej ciągnie ten schemat. Jose tłumaczył obecność Ivanovica pomimo chujowej formy tym, że to daje mu przewagę przy stałych fragmentach, które i tak nam nie wychodziły. Cole w tym wieku został odsunięty na stałe ze składu. Nie wiem, co Hiddink widzi w Bronku i takim środku pola, ale skoro to ani razu nie zdało egzaminu, to po co to ciągnąć? Druga sprawa to dziwny Oscar. Po jego przechwycie zdobyliśmy bramkę, wślizgi niczym Roy Keane, ale w ofensywie jest słaby. Trzeba zmienić mu pozycję na ŚP, ale wtedy musiałby przypakować, albo 4-3-3. Wtedy Oscar jako b2b lub jako zmiennik dla Fabsa. Mam nadzieję, że z Conte doczekamy się trenera, który nie będzie na siłę robił z graczy kogoś, kim nie są, tylko wykorzysta ich cechy we właściwy sposób.

Matthewu - 3 Maj 2016

Hiddink popchnięty przez jakąś kurwę z Tottenhamu po meczu, jebane chuje nie potrafią przegrać. Nawet sędzia im dzisiaj nie pomógł. Brawo za walkę, brawo Leicester. Oby Conte to poukładał wszystko i za rok na White Hart Line pieczętujemy sobie mistrzostwo :D
MostDope - 3 Maj 2016

Matthewu napisał/a:
Hiddink popchnięty przez jakąś kurwę z Tottenhamu po meczu, jebane chuje nie potrafią przegrać. Nawet sędzia im dzisiaj nie pomógł. Brawo za walkę, brawo Leicester. Oby Conte to poukładał wszystko.

Danny Rose, https://twitter.com/ThePLZone/status/727253006002053121

Provi - 3 Maj 2016

MostDope napisał/a:
Matthewu napisał/a:
Hiddink popchnięty przez jakąś kurwę z Tottenhamu po meczu, jebane chuje nie potrafią przegrać. Nawet sędzia im dzisiaj nie pomógł. Brawo za walkę, brawo Leicester. Oby Conte to poukładał wszystko.

Danny Rose, https://twitter.com/ThePLZone/status/727253006002053121



Ja pierdole, można "przymknąć" oko na ich zachowanie na boisku, ale do ch*ja pana pchnąć 70-letniego człowieka, to już nie są boiskowe zatargi, to jest zachowania pod człowieka. Dopiero co to zobaczyłem i jestem w szoku, tu nie chodzi już że jest to ktoś z Chelsea, takie zachowania wzgledem byle kogo powinno być surowe karane.

HowS - 3 Maj 2016

W sumie nic dziwnego, że Costa tak zareagował i się rzucił. W ogóle On w tym meczu zachowywał się genialnie. Nie raz go prowokowali, a On tylko się uśmiechał pod nosem. Hiddink świetnie na niego wpłynął. A Tottki to skończone kurwy. Przegrali majstra i 0 klasy. Ścierwa nie patrzą się tylko polowali na nogi, a po meczu popychali naszych. Liczę, że niezłe kary się dla nich posypią.
JohnTerryFan - 3 Maj 2016

Imperia napisał/a:
jakim chujem? Jak można cieszyć się z mistrzostwa Leicester, jak może kogoś obchodzić walka o tytuł jakiś gówniaków, wstyd że Premier League ma takiego mistrza. Nigdy tej ligi już nie włączę


Jak dobrze, że nie wszyscy Cię tutaj zjechali za te piękne słowa prawdy. :)

Nie dość, że kompromitacja w europejskich pucharach to jeszcze taki zespół jak Leicester zdobywał właśnie mistrzostwo. Zespół, który blisko rok temu ledwo się w tej lidze utrzymał.
Za to się właśnie kocha piłkę nożną, ale to niestety też trochę smutne, że ta liga zrobiła się tak żałośnie słaba. :(

Brawa dla naszych piłkarzy za walkę do końca, zwierzaki z Tottenhamu powinny dostać solidne kary za to co wczoraj wyprawiali, piękny mecz nasi piłkarze pokazali co naprawdę znaczy zaangażowanie. No i ten cudowny gol Edena Hazarda, który strasznie mi przypomniał jego bramkę z sezonu 13/14 przeciwko Liverpoolowi na Stamford Bridge. :)

Zniszczyliśmy Tottenhamowi marzenia o mistrzostwie, długo nam pewnie tego nie wybaczą. Ostatnio na ich forum czytałem, że strasznie ból dupili na Hazarda za wypowiedź, którą udzielił przed spotkaniem. Ciekawe co muszą czuć teraz. :D

No i brawa dla Leicester za zdobycie mistrzostwa, zrobili naprawdę niesamowitą rzecz.

Kubatro123 - 3 Maj 2016

Wg mnie to będzie takie lekkie upokorzenie, że na swoim stadionie będziemy witać mistrza, który ma 100 razy mniejszy budżet, ale i tak gratuluję Leicester, bo w tych czasach ciężko o taką historię.

Poziom ligi rzeczywiście spadł. Nie sądzę, żeby Leicester utrzymało taką formę jeszcze w przyszłym sezonie. Tottenham ma trochę większe szanse, ale z takimi trenerami w BPL też mogą mieć ciężko.

Co do gry naszych. Pierwsza połowa słabo, a nawet bardzo słabo, lecz druga to Chelsea, którą chciałem widzieć przez cały sezon. Miejmy nadzieję, że Hazard wraca do dobrej dyspozycji. Zapomnijmy o tym sezonie, przyjdzie Conte poukłada wszystko na nowo i bijemy się oczywiście o mistrza.

Mako - 3 Maj 2016

Według mnie wczorajszy mecz obnażył pewien brak Totków, doświadczenia. Przed meczem o stawkę zawszę obstawiam,że Vertonghen dostanie czerwo. Ten chłop to półmózg. Jeżeli chłopy gotują się zamiast walczyć do końca i nacierać na bramkę to coś tu jest nie halo. Sami odebrali sobię szanę na zwycięstwo.
Gratuluję Lisom. Z naszego tytułu w 2004 też pewnie nikt poważny się nie cieszył, gdy zdobywaliśmy go po 50 latach. To jest sport, nie wiadomo kto wygra szansę ma teoretycznie każdy i w tym roku to się potwierdziło. Będzie co wnukom opowiadać. Jeszcze zostaje bitwa o utrzymanie i europejskie puchary więc emocji na 2 kolejki zostało "akurat" :)

KonraddT - 3 Maj 2016

I po meczu można wrzucić kamyczek do ogródka Clattenburga. Przecież mógł wywalić Rose'a do szatni z czerwem już wcześniej i tej sytuacji by nie było. Mam nadzieję że za to co zrobił Rose dostanie bana na jakieś 10 spotkań, co innego walczyć na boisku, co innego okazać brak szacunku trenerowi rywali wywalając go do dziury.
PS: Gdyby to się wydarzyło 10 lat temu, kibice tak licznie nagrywający to zdarzenie, zamiast smartfona w ręku już wbiegaliby na murawę sklepać tego pajaca po mordzie.

thomycfc - 3 Maj 2016

Imperia napisał/a:
Mam pytanko do wszystkich których dzisiejszy mecz obchodził, brzmi- jakim chujem? Jak można cieszyć się z mistrzostwa Leicester, jak może kogoś obchodzić walka o tytuł jakiś gówniaków, wstyd że Premier League ma takiego mistrza. Nigdy tej ligi już nie włączę


Dla postronnych to piękna, romantyczna historia. Dla fanów PL jednak trochę przypał. Prawda jest taka, że gdyby walka o majstra była tak zacięta jak w poprzednich sezonach i i w tę walkę wmieszałoby się Leicester i wygrało to dałoby się to przełknąć. Tymczasem ten sezon to był cyrk w wykonaniu faworytów. Kto pamięta jeszcze sam początek, kiedy City zaczęło na takiej kurwie, że wydawało się że majstra będą świętować wspólnie z PSG. Okazało się, że nawet oni się obsrali. Nie sądziłem, że do tego dojdzie, ale trzymam za nich kciuki w meczu z Realem, bo póki co szykują się nam dwa hiszpańskie finały w Europie. Brawo Leicester, ale to nie jest dobry rok dla angielskiej piłki klubowej.

Mako - 3 Maj 2016

City dając dupy w lidze przechodzi do półfinału LM i ma szansę na finał więc taka parodia do końca to to nie jest.
thomycfc - 3 Maj 2016

Jednak jak patrzę przyszłoroczną delegację PL w LM to przeczuwam zjazdy w rankingach konkretne. Chwalić Pana, że wg nowych zasad Leicester ma pierwszy koszyk, bo z czwartego mogłaby być kaszana.
Norbix - 3 Maj 2016

Gdyby ktoś mi przed sezonem powiedział,że Leicester skończy sezon w TOP4 powiedziałbym mu,że jest jebnięty,a co dopiero gdyby wyjechał mi z mistrzostwem.Rozumiem jeszcze gdyby to taki Everton,Tottenham czy nawet Sotton tego misrza zdobyli,ale Leicester ? To tylko pokazuje,że nie ma rzeczy niemożliwych.Wciąż w to niedowierzam.Drużyna,która miała bić się o utrzymanie zdobywa mistrzostwo i to w najbardziej konkurencyjnej lidze świata.To jest nieprawdopodobne.
oscar11cfc - 3 Maj 2016

Czy wy jesteście pojebani ? Z czego Wy się tak cieszycie, przecież my nie wygraliśmy mistrzostwa..
Dane - 3 Maj 2016

Lepsze Leicester niż Kurczaki. O to chodzi.
BoysNoize - 3 Maj 2016

oscar11cfc napisał/a:
Czy wy jesteście pojebani ? Z czego Wy się tak cieszycie, przecież my nie wygraliśmy mistrzostwa..

Jest sporo powodów. Utarliśmy nosa totkom, co cieszy jeszcze bardziej patrząc na ich zachowanie w trakcie i po meczu. No i sama w sobie historia Lester jest piękna, materiał nadający się na film. Historia napisana na naszych oczach i możliwe, że przez wiele lat nikt nie powtórzy tego wyczynu. Takie przełamanie rutyny, tak jak w Hiszpanii Simeone nawiązał walkę z 2 gigantami. Chelsea, Manchestery czy inne Arsenale powinny uczyć się w tym momencie od Lester. Mały hajs, mało gwiazd, ale nadrobili wszystko zaangażowaniem i walecznością. Ciężko ich nie podziwiać. A co do ligi mistrzów, Anglia tam nie istnieje od 2012 roku. Żeby jeszcze w LE im się chciało powalczyć, no ale po co, skoro w głupim pucharze ligi więcej zarobią.

Elvis - 3 Maj 2016

Nie cierpię gdy piłkarze wygadują w mediach takie rzeczy że nie lubimy Tottków, zrobimy wszystko by przegrali. Wtedy po porażce pozostaje wstyd jak nie wiem co, dlatego takich rzeczy w futbolu się nie mówi. Równie dobrze Tottenham mógł wsadzić kolejne bramki i na naszym stadionie nas skompromitować wyśmiewając te słowa, a do tego nie brakowało zbyt wiele bo mieli klarowniejsze sytuacje. Wkurzyłem się na wyjściowy skład bo jeszcze nigdy z takim środkiem pola nie zagraliśmy atrakcyjnego futbolu. Mecz jednak przeszedł moje wszelkie oczekiwania, dużo atakowaliśmy, dwie kłody drewna w środku pola nareszcie działały tak jak trzeba. Miałem niesamowity żal że kolejny raz gramy nieźle jak z City a dostajemy 2-0. Po bramce Cahilla wiedziałem że uratujemy ten mecz. Całkowicie odbijam od boiskowego chamstwa na boisku bo wszystko już zostało powiedziane na ten temat. Costa pięknie walczył, odebrał mnóstwo piłek w ataku, kolejny raz zostawił serducho na boisku. Nie narzekałem na grę Hazarda pomijając strzały, ale po jego wejściu nawet w zwykłych dryblingach było widać że wraca do wielkiej formy. Jedyne co mnie wkurza po tym meczu to fakt że bronimy sporą ilością graczy a Tottenham dobiera się do nas i strzela dwa gole przez głupie dziury.

Z czego się tak cieszymy? To nie my wygraliśmy mistrzostwo? Tak, ale tego mistrzostwa nie wygrały też jak się wczoraj okazało bydlaki z Tottenhamu. Bardziej mnie cieszy to jak charakter drużyny się ukształtował w tym trudnym dla nas sezonie. Ktoś wcześniej widział żeby Willian był tak charakterny? Mam się nie cieszyć gdy Hazard odzyskuje formę i strzela gole? Gdy Matić zaczyna grać przynajmniej bez kompromitacji? Nie pokazali formy w meczu z jakimś MK Dons ale w arcyważnym spotkaniu z silną drużyną. Taka walka i końcówka sezonu daje nam dobry smaczek na kolejny sezon, m.in. takim jak ja udowadnia że charakter pipek które ustały na boisku w momencie gdy PSG strzeliło na 1-2 da się podrasować, że dla tych piłkarzy Chelsea znaczy coś więcej niż rok temu.

Koras126 - 3 Maj 2016

Mistrzostwo wygrywa zespol ktory jest NAJLEPSZY, czyli Lester. Kompromitacja w LM?? Przeciez angielskie kluby od 2012r sie kompromituja i raczej beda to robic nadal( chyba ze jakims cudem City wygra z Realem). Angielska liga sie nie rozwija, wrecz przeciwnie zalicza straszny regres. Nie wiem jaka jest tego przyczyna. Ci ludzie w BPL powinni sie na tym zastatnowic i wyciągnąć wnioski.
Nikt nie stawial na Leicester w BPL wiec nie mozna ich skreslac w LM.

Dane - 3 Maj 2016

Dobrze sie stało. Totki powinny mieć drużynowe badanie mózgu na obecność nowotworów. Bo cos im się chyba pojebało. Potem się dziwią że nie chcą uchodźców jak taki ciapak Walker kopie i rzuca gilami przed kamerą.
bouncemancfc - 3 Maj 2016

oscar11cfc napisał/a:
Czy wy jesteście pojebani ? Z czego Wy się tak cieszycie, przecież my nie wygraliśmy mistrzostwa..


Właśnie.No , ale cóż , jeśli nie można się cieszyć własnym szczęściem trzeba się cieszyć z cudzego nieszczęścia .Przecież i tak nawet jeśli Tottenham by wygrał to ich szanse na tytuł byłyby były nadał bardzo niewielkie.Jeszcze my w tym meczu graliśmy ewidentnie na czas pod koniec, zamiast grać o 3 punkty i poprawienie swojej sytuacji w tabeli. To jest chore.Mając swoje problemy zajmujemy się zaprzepaszczaniem szans jednej drużyny na tytuł grając tak jakbyśmy to my walczyli o ten tytuł z Tottenhamem.W tym meczu graliśmy chyba z największym zaangażowaniem w całym tym sezonie. To jest absurd, że o swoje wyniki walczymy dużo mniej zaciekle niż o odebranie szans na tytuł naszemu przeciwnikowi.Naprawdę , żal mi naszego klubu.I przez takie zachowanie naszych piłkarzy rozumiem w pewnym stopniu złość i frustrację piłkarzy Tottenhamu.Moim zdaniem nasze zachowanie było dziecinne i absurdalne.

Dane - 3 Maj 2016

A zachowanie piłkarzy Tottenhamu poprawne ? To ich nie usprawiedliwia. Każdy może mieć swoje zdanie kto powinien wygrać ligę nawet piłkarz. Do tego totki to rywal. Pique wiele idiotycznych tekstów walił na Real, mimo po tym nie było takiego chamstwa na boisku. Jak nie podobało im się to gadanie to mogli to udowodnić wygrywając mecz. Tak to tylko sie ośmieszyli.
BOLO - 3 Maj 2016

bouncemancfc napisał/a:


zamiast grać o 3 punkty i poprawienie swojej sytuacji w tabeli.



Biorąc pod uwagę przebieg 1 połowy, naszą formę w tym sezonie(ostatnio porażka ze Swansea i wysoko z Man City) i grę Tottenhamu(najlepszy napad i obrona w lidze) to remis w tym meczu powinniśmy brać z pocałowaniem ręki, a nie łudzić się że uda nam się zdobyć 3 pkt, wysłać wszystko do ataku i narazić się na szybkie kontry. Tutaj o poprawę naszej sytuacji w tabeli było niezmiernie trudno, zresztą strata do Liverpoolu jest za duża a kogo w klubie obchodzi 8 miejsce tak naprawdę, ten sezon już dawno się dla nas skończył.

Cytat:
I przez takie zachowanie naszych piłkarzy rozumiem w pewnym stopniu złość i frustrację piłkarzy Tottenhamu.Moim zdaniem nasze zachowanie było dziecinne i absurdalne.


Nasze zachowanie było absurdalne? Chyba kpisz, nasi mieli motywacje(chyba nie trzeba mówić jak ważne są to mecze dla klubu i kibiców), grali z najlepszą londyńską drużyną w tym roku, starali się a i tak przy odrobinie szczęścia piłkarzy Spurs ten mecz mógł się zakończyć naszą kompromitacją(z 3:0 raczej już byśmy nie wstali).

W tym sezonie gramy chujowo, nawet jak się nasi spięli na ten mecz to i tak mogli go przejebać przez fatalne błędy w obronie i chaotyczny atak często bez pomysłu(po wejściu Hazarda się to trochę poprawiło).

Absurdalne to były faule Walkera, brak czerwo dla Diera, Dembele wkładający palca do oka Costy, zachowanie Rose`a w czasie meczu i po nim czy przechadzka Lameli.



Dobrze że przychodzi Conte, trzeba zacząć odbudowę od obrony.

Koras126 - 3 Maj 2016

bouncemancfc napisał/a:

To jest chore.Mając swoje problemy zajmujemy się zaprzepaszczaniem szans jednej drużyny na tytuł grając tak jakbyśmy to my walczyli o ten tytuł z Tottenhamem.W tym meczu graliśmy chyba z największym zaangażowaniem w całym tym sezonie. To jest absurd, że o swoje wyniki walczymy dużo mniej zaciekle niż o odebranie szans na tytuł naszemu przeciwnikowi.Naprawdę , żal mi naszego klubu.I przez takie zachowanie naszych piłkarzy rozumiem w pewnym stopniu złość i frustrację piłkarzy Tottenhamu.Moim zdaniem nasze zachowanie było dziecinne i absurdalne.


Chore to jest twoje myslenie. Kurde dlaczego zawsze ktos szuka problemu tam gdzie go nie ma.Źle ze walczyli z całych sił?? KAZDY moment jest dobry na to by sie przelamac.
Wiadomo ze powinni grac z takim zaangazowaniem w kazdym meczu, ale nie gadaj ze robili to dlatego ze bardziej chcieli by to Leicester wygrało lige. Zobacz na mecz z WHU, tam tez kazdy walczyl na 100% i nie pisales po co CFC przeszkadza West Hamowi w walce o TOP4.

sebeszczynn - 3 Maj 2016

Bawi mnie jak ktoś piszę z czego się tak cieszymy. Osobiście było mi obojętne kto zdobędzie majstra, aż do wczorajszego meczu jak widziałem co robiły Kuraki to aż mnie krew zalewała, ale nie będę się o tym rozpisywał bo się zdenerwuję. Kolejną rzeczą z której można być szczęśliwym jest fakt,że Hazard robił mega różnicę swoim dryblingiem widać było starego dobrego Hazarda.
Sezamek - 3 Maj 2016

Ludzie związani z Tottenhamem muszą czuć do nas sporą antypatie. W 2010 roku udało im się zakwalifikować do LM, później 2 lata nic, w 2012 ponownie mogli w niej zagrać, pokrzyżowaliśmy im plany wygrywając puchar, następnie 4 lata później w najlepszym sezonie w historii Spurs rozwialiśmy ich wątpliwości w kwestii mistrzostwa - chociaż nawet jeśliby wczoraj wygrali to i tak mieli znikome szanse, mimo to z pewnością boli ich to że akurat Chelsea to zrobiła.


Co do wypowiedzi typu "Nie chcę, żeby mistrzostwo zdobyła drużyna x" też jestem na to wyczulony. Mimo że wszyscy wiedzą, że tak w Chelsea myśli każdy to nie wypada mówić takich rzeczy. Wystarczy to pokazać na boisku.

CFCF - 3 Maj 2016

oscar11cfc napisał/a:
Czy wy jesteście pojebani ? Z czego Wy się tak cieszycie, przecież my nie wygraliśmy mistrzostwa..


Może z tego, że ta dzicz rodem z kurnika (bo inaczej określić tej zbieraniny chamów nie można) nie zdobędzie już na pewno mistrzostwa w tym sezonie? Przy tym co oni wczoraj wyprawiali to Costa jest potulnym barankiem.

Może też z tego, że nasi zagrali DOBRZE i w końcu pokazali zaangażowanie? Ale nie, tu jest tak - przegrywamy to źle, remisujemy po ładnej walce też źle, jak wygrywamy to też źle, bo wygrywamy nie tym stylem...

Feitan - 3 Maj 2016

Dwa lata temu Liverpool teraz Tottenham można śmiało powiedzieć ,że niszczenie marzeń o tytule to nasza specjalność.Cieszyłem się jak dziecko jak Hazard wyrównał na 2:2 ,a miny graczy oraz kibiców Kogutów były bezcenne i niezapomniane.Miły akcent na koniec tego fatalnego sezonu dla nas.A Leicester to trzeba im pogratulować ,ponieważ nikt w nich nie wierzył i sam myślałem ,że z czasem spadną z tabeli.A tu taki sukces.Ranieri wykonał świetną robotę i przypomniał o sobie w najlepszy możliwy sposób.Co jak co ,ale trzeba pamiętać ,że to on położył dla Mourinho fundamenty przed wygraniem ligi 2 razy z rzędu.Wracając do Lisów to na pewno największy sukces w historii klubu i być może ostatni.Nie oszukujmy się ,ale w przyszłym sezonie takie zespoły jak City,United,LFC i oby nasza Chelsea będą o wiele silniejsze niż ma to miejsce teraz.
bouncemancfc - 3 Maj 2016

Koras

Właśnie ewidentnie było widać, że robili to by Tottenham nie wygrał ligi , bo po strzeleniu drugiej bramki zaczęli grać na czas zamiast atakować i dążyć do strzelenia kolejnej bramki .To my w czasie tuż przed strzeleniem bramki panowalismy na boisku , byliśmy w uderzeniu .Dodatkowo pilkarze Tottenhamu po strzeleniu przez nas bramki zalamali się , stracili wiarę , nie wiedzieli co się dzieje, a my zamiast to wykorzystać, pójść za ciosem , wykorzystać ich załamanie i starać się strzelić kolejną bramkę staneliśmy .Niczym byśmy tutaj nie ryzykowali , bo Koguty były w takim stanie , że każdy mógłby im strzelić wtedy bramkę , ale nie my , bo zaczęliśmy w tej sytuacji bronić wyniku i grać na czas jakbyśmy to my walczyli o mistrzostwo z Tottenhamem i remis by je nam gwarantował. Hazard schodził do narożnika z piłką próbując kraść uplywajace minuty jak kiedyś Włodzimierz Smolarek, a Willian zamiast uderzać na bramkę z wolnego kiedy już regulaminowy czas upłynął to on podał do Hazarda, by ten znowu zszedł do narożnika , kraść czas.Ten wolny Williana pokazał na czym tak naprawdę zależało nam w tym meczu .I taki , a nie inny skład z Mikelem i Maticiem ns dp też był wystawiony nie bez powodu.

Dane - 3 Maj 2016

William chciał zagrać na nerwach kurczakom. Tyle
bouncemancfc - 3 Maj 2016

Ostatnia akcja meczu , rzut wolny z dobrego miejsca , możliwość strzelenia 3 bramki i zwycięstwa, a on podaje do boku by Hazard przetrzymal piłkę do końca meczu. Willian to największy debil piłkarski.
FrankiFan - 3 Maj 2016

bouncemancfc napisał/a:
Ostatnia akcja meczu , rzut wolny z dobrego miejsca , możliwość strzelenia 3 bramki i zwycięstwa, a on podaje do boku by Hazard przetrzymal piłkę do końca meczu. Willian to największy debil piłkarski.


Ahhh kocham czytac takie glupoty po prostu kocham. Wyzywanie naszych zawodnikow ktorzy oddali serce na boisku wczoraj wyzywac od debili po prostu miodzio...

KonraddT - 3 Maj 2016

Cytat:

Ostatnia akcja meczu , rzut wolny z dobrego miejsca , możliwość strzelenia 3 bramki i zwycięstwa, a on podaje do boku by Hazard przetrzymal piłkę do końca meczu. Willian to największy debil piłkarski.

Kup mu zegarek, żeby wiedział następnym razem że rywal nie zdąży z kontrą.

CFCF - 3 Maj 2016

Przecież kury grały tak, że zaraz ktoś z naszych by mógł skończyć ze złamaną nogą. Decyzja Williana przy wolnym była głupia, bo sędzia i tak by mecz skończył, ale poza tą jedną decyzją jakoś nie dziwi mnie zbyt bardzo chęć oszczędzenia sobie starć z tymi zwierzętami jak Lamela, czy Dier. I niby dlaczego nasi zawodnicy nie mogliby mieć własnej opinii na temat mistrzostwa? Mają całkowite prawo je wygłaszać. To, że kurom się one nie podobały akurat nie ma żadnego znaczenia, tak jak wczoraj się dorośli ludzie nie powinni zachowywać. Mentalność małego klubiku i nic więcej. Kury zaledwie ten jeden sezon są nad nami i Arsenalem, więc już uważają się za największy stołeczny klub i myślą, że mogą na boisku (i poza nim) robić wszystko - łącznie z deptaniem rywali i popychaniem 70-letniego człowieka.
JohnTerryFan - 3 Maj 2016

https://twitter.com/FootballExpose/status/727399887743021056

Brak słów po prostu.

Mako - 3 Maj 2016

Kiedy FA dobierze się im do dupy? Po paru dniach?
MostDope - 3 Maj 2016

Zobaczymy czy FA coś z tym zrobi i zawiesi jebane bydło. Przecież ich nawet nie interesowała piłka, robili wślizgi prosto w nogi, a sędzia wyjebał jajca, ale czego się spodziewać po tej k****e Klatenbergu. Dier, Lamela i Rose w szczególności do odjebania i za wczorajsze wybryki minimum 3 mecze zawieszenia. Diego na ich miejscu pewnie dostałby 10 i królował przez najbliższe dni w angielskiej prasie, w sumie nie tylko angielskiej. Ogólnie po wczorajszym meczu to niczego dobrego już im nie życzę. Jednym meczem zmazali całe dobre wrażenie jakie dotychczas sprawiali. https://youtu.be/tXD-7AgJjpc
Elvis - 3 Maj 2016

Cytat:
Nie oszukujmy się ,ale w przyszłym sezonie takie zespoły jak City,United,LFC i oby nasza Chelsea będą o wiele silniejsze niż ma to miejsce teraz.

Tak się mówi przed każdym sezonem, co roku się wzmacniają co roku lepsi trenerzy. City miało pyknąć ligę jak Bayern ze swoim składem, Arsenal co roku wraca po mistrzostwo, z Cechem mieli być stabilni, United z atakiem Falcao, Rooney, RvP którzy mieli za plecami Di Marie i Matę też przecież byli faworytem szczególnie na wolny grafik od LM. W lidze angielskiej nic nie jest pewne, ja obstawiam że mniejsze kluby wzmocnią się jeszcze bardziej pojawią się kolejni herosi tacy jak Payet, Ayew, Imbula, Van Dijk itp.. Tak się zapewne stanie i uważam że dalej będą urywać mnóstwo "głupich" punktów bogatszym ekipom.

KonraddT - 3 Maj 2016

Cytat:
Lamela, Dier, Dembele, Rose and Walker are set to face disciplinary action for their behaviour while both clubs are to be fined heavily.

Fajnie, że się tym zajmują ale szkoda, że i my dostaniemy karę finansową.
Cytat:
Costa, Azpilicueta, Mikel and Willian are also to be sanctioned for their involvement in the fight last night.

Clattenburg also under fire.

Tylko niestety naszych też oskarżają. O co? Nie wiem ale jak widać nazwisko Costy to wiadomo kto dostanie najbardzej dotkliwą karę z całego zgromadzenia :D
Clattenburgowi pewnie nic nie zrobią, chociaż on mógł temu burdelowi zapobiec wywalając Rose'a, Walkera, Diera i Lamelę z boiska gdy miał okazję.

bouncemancfc - 3 Maj 2016

FrankiFan napisał/a:
bouncemancfc napisał/a:
Ostatnia akcja meczu , rzut wolny z dobrego miejsca , możliwość strzelenia 3 bramki i zwycięstwa, a on podaje do boku by Hazard przetrzymal piłkę do końca meczu. Willian to największy debil piłkarski.


Ahhh kocham czytac takie glupoty po prostu kocham. Wyzywanie naszych zawodnikow ktorzy oddali serce na boisku wczoraj wyzywac od debili po prostu miodzio...


Tylko szkoda, że nie nie oddawali tego serca w meczu w PSG w LM, z Evertonem w FA Cup , nie mówiąc już o lidze, kiedy było można było jeszcze jakoś uratować ten sezon.Teraz nagle się spieli tuż przed końcem sezonu , kiedy o nic nie gramy na jeden mecz derbowy , nie po to by wygrać , a po to by Tottenham nie zdobył mistrzostwa grając jakbyśmy to my walczyli o tytuł z Kogutami .Trochę to smutne , że cieszymy się czyimś nieszczęściem , gdy sami przeżywamy swoje nieszczęście. Jestem pewien , że kolejnych meczach kończących ten sezon nie pokażemy nawet połowy tego zaangażowania , które pokazaliśmy w meczu z Tottenhamem.

Mako - 3 Maj 2016

Mieliśmy się podłożyć i Totkom i Lisom żeby było sprawiedliwie? puknij się w łeb
MostDope - 3 Maj 2016

bouncemancfc napisał/a:
Tylko szkoda, że nie nie oddawali tego serca w meczu w PSG w LM, z Evertonem w FA Cup , nie mówiąc już o lidze, kiedy było można było jeszcze jakoś uratować ten sezon.Teraz nagle się spieli tuż przed końcem sezonu , kiedy o nic nie gramy na jeden mecz derbowy , nie po to by wygrać , a po to by Tottenham nie zdobył mistrzostwa grając jakbyśmy to my walczyli o tytuł z Kogutami .Trochę to smutne , że cieszymy się czyimś nieszczęściem , gdy sami przeżywamy swoje nieszczęście. Jestem pewien , że kolejnych meczach kończących ten sezon nie pokażemy nawet połowy tego zaangażowania , które pokazaliśmy w meczu z Tottenhamem.

Dokładnie to samo mnie wkurwia, że odpuścili inne mecze, przeszli obok nich i teraz w meczu z Kogutami się spięli (szczególnie w 2 połowie) jakby grali finał. Trochę smutne, bo gdyby grali każdy mecz na 100% to kto wie na którym miejscu byśmy skończyli sezon i czy gralibyśmy w pucharach w następnym sezonie, no ale co zrobić...

CFCF - 3 Maj 2016

bouncemancfc napisał/a:

Tylko szkoda, że nie nie oddawali tego serca w meczu w PSG w LM, z Evertonem w FA Cup , nie mówiąc już o lidze, kiedy było można było jeszcze jakoś uratować ten sezon.Teraz nagle się spieli tuż przed końcem sezonu , kiedy o nic nie gramy na jeden mecz derbowy , nie po to by wygrać , a po to by Tottenham nie zdobył mistrzostwa grając jakbyśmy to my walczyli o tytuł z Kogutami .Trochę to smutne , że cieszymy się czyimś nieszczęściem , gdy sami przeżywamy swoje nieszczęście. Jestem pewien , że kolejnych meczach kończących ten sezon nie pokażemy nawet połowy tego zaangażowania , które pokazaliśmy w meczu z Tottenhamem.


Czyli innymi słowami:

"Graliśmy we wcześniejszych meczach gówno, więc nadal powinniśmy grać gówno, żeby było sprawiedliwie. A jak zagramy dobrze, to będzie źle, bo wcześniej graliśmy gówno."

Z takim podejściem to lepiej jak nigdy się nie poprawimy, bo po co? Po co się poprawiać, skoro i tak nie będzie to miało znaczenia - i to tylko dlatego, że wcześniej było gorzej. Jak tak bardzo wam zależy na przykrym losie tego kurnika, to chyba łatwo można znaleźć ich stronę, nieprawdaż? Zacznijcie im kibicować, skoro zabraniacie nam się cieszyć z dobrej postawy naszego zespołu w drugiej połowie wczorajszego meczu. Nie ma to jak po ciężkiej walce zawodników mieszać swój (podobno swój) klub z błotem tylko dlatego, że jakiś drób, który pokazał wczoraj swoje prawdziwe oblicze, nie zdobędzie przez to mistrzostwa. Nie pojmuję nawet jak można się NIE cieszyć z takiego wyniku po tym, co te kuropatwy wczoraj pokazały... Ba, jeszcze ich tu usprawiedliwiają.

bouncemancfc - 3 Maj 2016

Nie, ale dlaczego nie graliśmy z takim zaangażowaniem wcześniej , kiedy można jeszcze było jakoś uratować ten sezon DLA NAS, a spinamy się jak na finał LM , by odebrać szansę na tytuł innemu klubowi, bo o to tak naprawdę nam wczoraj chodziło , nie o by osiągnąć jak najlepszy wynik w meczu z lokalnym rywalem .Mieliśmy szansę nawet na zwycięstwo, ale do po wyniku , który był niekorzystny dla Tottenhamu stanęliśmy .Chyba uznaliśmy , że zadanie jest wykonane.Chodzi mi o to co było MOTYWACJĄ naszych piłkarzy w tym meczu .NIE OSIĄGNIĘCIE JAK NAJLEPSZEGO WYNIKU DLA NAS TYLKO TAKIEGO KTÓRY BYŁBY NIEKORZYSTNY DLA TOTTENHAMU, BO PO OSIAGNIECIU TEGO WYNIKU CZYLI REMISU NIE DĄŻYLIŚMY JUŻ DO ZWYCIĘSTWA TYLKO ZADOWOLILŚMY SIĘ REMISEM.
FrankiFan - 3 Maj 2016

Ale tu znowu nadchodzi pytanie kto odpuscil. Krytykujecie Williana i ja wlasnie uwazam ze to jeden z nielicznych ktorzy zawsze zostawiaja mnostwo zdrowia na boisku. Do tego mozna dodac oczywiscie Azpiego, Fabsa i Coste. Rozumiem ze wszyscy sa zli ze nie grali tak od poczatku sezonu ale warto czasem zobaczyc ze szklanka jets do polowy pelna a nie pusta. Najwazniejsze ze w tym wielkim kryzysie umieli wziac na siebie odpowiedzialnosc, powiedziec ze to ich wina i ze chca to naprawic w przyszlych rozgrywkach. Jeszcze jesli chodzi o radosc odebrania mistrzostwa Totkom. Ja nie widze w tym niczego zlego. To jest nasz rywal zza miedzy. Ostatnia druzyna z Londynu poza Chelsea ktora wygrala mistrza byl Arsenal 12 lat temu. Nie mowiac juz o innych zespolach z tego miasta. Odebralismy nadzieje na zwyciestwo chyba najbardziej znienawidzonemu klubowi w Anglii. Nawet Chelsea w Anglii jest ardziej powazana niz Kuraki. Tu nawet nie chodzi o to czy cieszymy sie z czyjegos nieszczescia. My po prostu majac nawet tak fatalny sezon, graczy pod forma, trenera na pol sezonu, moglismy wbic ta szpile i to zrobilismy. Gdyby to nie byl Tottenham mysle ze az takiej radosci by nie bylo to samo by sie tyczylo gdybyśmy tego mistrza nie gwarantowli Leicester. Trzeba patrzec na swiat pilki z optymizmem i dystansem sezon fatalny to fakt ale chyba kazdy z nas podswiadomie ucieszyl sie ze Totki tego mistrza rowniez dzieki nam nie zdobeda dodatkowo podtrzymalismy niesamowita serie 26 lat bez porazki z nimi na wlasnym stadionie.
CFCF - 4 Maj 2016

bouncemancfc napisał/a:
Nie, ale dlaczego nie graliśmy z takim zaangażowaniem wcześniej , kiedy można jeszcze było jakoś uratować ten sezon DLA NAS, a spinamy się jak na finał LM , by odebrać szansę na tytuł innemu klubowi, bo o to tak naprawdę nam wczoraj chodziło , nie o by osiągnąć jak najlepszy wynik w meczu z lokalnym rywalem.


Bo się nie dało? Gdyby cały sezon został rozegrany z większym zaangażowaniem, to nasza pozycja w tabeli byłaby diametralnie inna. Tylko co z tego? Było, minęło. A wy zamiast cieszyć się, że w końcu zostało pokazane to zaangażowanie, to jeszcze marudzicie i szukacie dziury w całym. Dlaczego niby mieliśmy za wszelką cenę walczyć o 3 punkty w ostatnich minutach, skoro i tak już o nic nie gramy? Nie mówiąc już o tym, że drób chciał za wszelką cenę połamać naszym nogi, więc to logiczne, że nie chcieli podejmować zbędnego ryzyka. Już nie wspominając o tym, że przez jedną głupią kontrę można było równie dobrze ten mecz przegrać. Jak się nie da zdobyć 3 punktów, to lepiej utrzymać 1, niż stracić wszystkie. Tym bardziej, że za wynik do przerwy punktów by nie było wcale.

bouncemancfc napisał/a:
Mieliśmy szansę nawet na zwycięstwo, ale do po wyniku , który był niekorzystny dla Tottenhamu stanęliśmy .Chyba uznaliśmy , że zadanie jest wykonane.Chodzi mi o to co było MOTYWACJĄ naszych piłkarzy w tym meczu .NIE OSIĄGNIĘCIE JAK NAJLEPSZEGO WYNIKU DLA NAS TYLKO TAKIEGO KTÓRY BYŁBY NIEKORZYSTNY DLA TOTTENHAMU, BO PO OSIAGNIECIU TEGO WYNIKU CZYLI REMISU NIE DĄŻYLIŚMY JUŻ DO ZWYCIĘSTWA TYLKO ZADOWOLILŚMY SIĘ REMISEM.


Ten sezon się dla nas JUŻ skończył. Równie dobrze mogły w tym meczu wyjść nasze rezerwy. Jaka to niby różnica czym zmotywowani byli nasi zawodnicy? Może po prostu chcieli się pokazać Conte z dobrej strony? A nawet jeśli chodziło tylko o upokorzenie kur, to co w tym niby złego? To jeden z naszych największych rywali ligowych i nie tylko nie dziwi mnie zdanie naszych zawodników, a wręcz cieszę się z ich przedmeczowych wypowiedzi - pokazali, że utożsamiają się z naszym klubem i nie chcą, by jeden z większych rywali sięgał po tytuł. A tymczasem kuraki pokazały tylko całkowity brak jakiejkolwiek klasy, atakując po meczu menedżera rywali, deptając naszych zawodników i chcąc wyrządzić im jak największą krzywdę chamskimi wejściami. Drób powinien mieć zawieszoną połowę jedenastki po tym meczu, życzę im żeby jeszcze z tego drugiego miejsca spadli na trzecie. Takie chamy jak oni nie zasługują na żadne tytuły.

bouncemancfc - 4 Maj 2016

Dlaczego tak zaciekle walczyliśmy o remis , a walkę o zwycięstwo odpuściliśmy ? .O nic nie gramy , nie mamy nic do stracenia , więc czemu mamy się bać przegranej i nie iść za ciosem ,walczyć o zwycięstwo będąc w uderzniu ? Tottenham po stracie tej bramki ewidentnie stracił wiarę i przestał walczyć , a my zamiast to wykorzystać zaczęliśmy bronić wyniku.Jeśli o nic nie gramy to dlaczego bronimy remisu mając szansę na zwycięstwo ? Widocznie o coś graliśmy w tym meczu i ten remis był chyba naszym celem skoro go broniliśmy.

O nic nie gramy , a wychodzi taki skład jak byśmy grali półfinał lm z Barceloną ( Matic i Mikel na dp i Fabregas na 10 , Iva na PO i Azpi na lewej obronie)

Chcieli się pokazać Conte ? W poprzednich meczach też mogli się pokazać i jakoś nie grali z takim zaangażowaniem. Zobaczymy czy w kolejnych meczach kończących ten sezon będą grali tak walecznie jak z Kogutami .Szczerze wątpię.

Utożsamianie się z klubem to nie tylko złorzeczenie naszym przeciwnikom i chęć ich upokorzenia , ale przede wszystkim dbanie o nasze wyniki i naszą sytuację. Odpuszczenie tego meczu po strzeleniu przez nas bramki na remis oraz te wypowiedzi pokazało , że tylko po części nasi piłkarze utożsamiają się z klubem i tylko w tej części mniej ważnej i bardziej na pokaz dla kibiców niż dla rzeczywistego dobra klubu.

Matthewu - 4 Maj 2016

Cieszymy się, że Leicester wygrało ligę, bo będziemy mieli okazję pokonać mistrza jako jedni z pierwszych ;)
Mako - 4 Maj 2016

Ludzie, zaraz Euro i Olimpiada. Mieliśmy grać vabank i ryzykować kontuzję? Co przy zachowaniu naszych przeciwników mogło się przytrafić? Remis to Remis. Zawodnicy nie chcieli według mnie oddać im mistrza i przegrać siebie z Totkami którzy nie wygrali tu już kupę lat z rzędu. Po co ryzykować kontuzję skoro zaraz 2 wielkie turnieje i jeszcze taki Willian pojedzie na CA.
bouncemancfc - 4 Maj 2016

A grając w tym meczu od początku nie ryzykowali kontuzji ? Dlaczego niby gra o zwycięstwo w ostatnich minutach miałaby nieść za sobą ryzyko kontuzji , a we wcześniej fazie meczu miałoby takiego ryzyka nie być ? Jak boją się o kontuzję to niech może w ogóle nie grają , a ich miejsce niech zajmą młodzi .Mogliśmy wygrać ten mecz, ale nam nie zależało na wygranej .Nam zależało na remisie , bo taki wynik odbierał marzenia o mistrzostwie Kogutom.Tylko z takim nastawieniem wyszliśmy na ten mecz .Postawiliśmy to sobie za punkt honoru nie zauważając a raczej ignorując szansę na zwycięstwo jaką sobie stworzyliśmy. Zamiast grać dla siebie , na osiągnięcie jak najlepszego wyniku dla nas ( zwycięstwo) graliśmy dla trochę mniejszych rywali niż Tottenham , czyli Leicester .To dla nich tak walczyliśmy ,nie dla siebie. I o to mam pretensję do naszych piłkarzy.
Koras126 - 4 Maj 2016

To może napisz do zarządu CFC że Ci się nie podoba to że zremisowali i odebrali Kurakom szansę na mistrza ( i tak by go nie zdobyli) a nie piszesz cały czas to samo tutaj na forum
FrankiFan - 4 Maj 2016

Ja dalej nie widze problemu. W koncu zagralismy swietny mecz, no moze swietna druga polowe meczu. Przebudzil sie w koncu Eden, nie pozwolilismy zdobyc rywalowi zza miedzy mistrzostwa a tu dalej placz dlaczego wczesniej tak nie grali. Czy to wazne? Grali fatalnie ale najwazniejsze ze forma wraca. Gra na remis w koncowce? Prosze was mielibysmy setke gdyby nie Mason. Caly czas atakowalismy moze z 2 minutami przestoju. Zawodnicy zostawili serce na boisku i zamiast o tym mowic wypominacie ze w innych meczach tak nie jest. Problem polega na tym ze my juz o nic nie gramy i nasi nie beda grali z takim zaangazowaniem z kazdym ale na takie mecze potrafia sie zmobilizowac. Myslicie ze w meczu z Lester nasi nie beda grac na 100%? Na pewno beda chcieli ten mecz wygrac. Co do jeszcze przykladow chocby z PSG i Evertonem. Z francuzami gralismy dobrze po prostu czegos zabraklo a z liverpoolczykami po prostu nasi byli przybici dodatkowo gralismy bez Edena a wiadomo jak to wyglada bez niego, nawet jesli w tym sezonie byl w takiej formie w jakiej byl. Skonczcie biadolic i zacznijcie podchodzic do pilki bardziej optymistycznie. Najwazniejsze to zbudwac fundamenty dobrej formy na przyszly sezon ten juz nie jest wazny.
bouncemancfc - 4 Maj 2016

Koras126 napisał/a:
To może napisz do zarządu CFC że Ci się nie podoba to że zremisowali i odebrali Kurakom szansę na mistrza ( i tak by go nie zdobyli) a nie piszesz cały czas to samo tutaj na forum


Gdybyśmy grali po strzeleniu bramki na remis poszli za ciosem, dążyli do zwycięstwa i grali z takim zaangażowaniem jak od początku meczu to nie miałbym ŻADNYCH PRETENSJI do naszych graczy .Dlaczego nie chcieliśmy wygrać tego prestiżowego , derbowego meczu tylko zadowoliliśmy się remisem , kiedy mogliśmy ten mecz wygrać ?

Koras126 - 4 Maj 2016

bouncemancfc napisał/a:
Koras126 napisał/a:
To może napisz do zarządu CFC że Ci się nie podoba to że zremisowali i odebrali Kurakom szansę na mistrza ( i tak by go nie zdobyli) a nie piszesz cały czas to samo tutaj na forum


Gdybyśmy grali po strzeleniu bramki na remis poszli za ciosem, dążyli do zwycięstwa i grali z takim zaangażowaniem jak od początku meczu to nie miałbym ŻADNYCH PRETENSJI do naszych graczy .Dlaczego nie chcieliśmy wygrać tego prestiżowego , derbowego meczu tylko zadowoliliśmy się remisem , kiedy mogliśmy ten mecz wygrać ?


Hmm, by rozwiac twoje watpliwosci dobrze by bylo bys zadzwonil do Williana i spytal sie dlaczego nie strzelal z tego wolnego tylko podal do Azarda.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group