aktualności
Wywiad ze Stevem Hollandem (sierpień 2009)
Holland 17 lat pracował w Crewe Alexandra oraz Stoke City. Teraz przeniósł się do Chelsea, a miejscem jego pracy będzie centrum treningowe Cobham. Jak mu się podoba ośrodek?
Byłem już tu kilka razy wcześniej, nie jest więc to mój pierwszy kontakt z Cobham, jednak to niewiarygodne środowisko do pracy. Jakość personelu i samych zawodników jest wysoka. Nie dane mi było współpracować z nikim z nich w przeszłości, ale znam kilku z tych piłkarzy. Choćby Rossa Turnbulla, który był wypożyczony z Middlesbrough do Crewe kilka lat temu, czy Ricka Cartera, który był w Crewe fizjoterapeutą - mówi trener.
To jest mój pierwszy dzień pracy, zdążyłem spotkać się z pracownikami. Dobre wrażenie zrobił na mnie Neil Bath, który jest bardzo zorganizowany - ciągnie Holland.
Coś o sobie? Urodziłem się w Stockport, a potem przeniosłem się do Crewe. Do klubu trafiłem kiedy miałem 14 lat, później grałem dla Derby County i Bury, a następnie przebywałem przez rok za granicą w Szwecji.
Zawsze interesowałem się szkoleniem i treningami, w wieku 21 lat robiłem pierwsze kursy. Byłem jednym z najmłodszych szkoleniowców w tym okresie. Kiedy miałem 22 lata dostałem szansę pracy z młodzieżą w Crewe. Moja historia jest więc historią pracy z młodymi piłkarzami - opowiada trener.
Po ogłoszeniu powołania na trenera rezerw Hollanda, Frank Arnesen powiedział że filozofia futbolu nowego szkoleniowca jest podobna do tej, jaką preferuje się w Chelsea. Co na ten temat sądzi sam zainteresowany?
Jaki preferuję styl treningów? To nic skomplikowanego, staram się kłaść nacisk na prowadzenie piłki przez linię pomocników. Dużą wagę przykładam do rozwoju. Mam sporo doświadczenia w sprawie rozwoju indywidualnego poszczególnych graczy, ważne dla mnie są ich postępy.
Podjęcie pracy tutaj to spore wyzwanie. Tu jest znakomita grupa piłkarzy w pierwszym zespole, ale również sporo utalentowanych juniorów w Akademii i zespole rezerw. Nie udało się ich jeszcze skierować do pierwszej jedenastki 'The Blues', więc moją rolą będzie przygotowanie zawodników do wukorzystania szansy, kiedy ją otrzymają.
Jakie są różnice między Akademią a zespołem rezerw? To różne etapy rozwoju. W Akademii praca techniczna idzie wspólnie z przygotowaniami lekkoatletycznymi i rozwijaniem umiejętności chłopców. Trzeba się tym zająć w miarę wcześnie, kiedy młodzi ludzie mają po 8-9 lat.
Kiedy osiągają 18-19 lat przygotowują się już do gry a my musimy ich do tego dostroić. Trzeba dobrze poznać piłkarzy, aby wiedzieć, co dla nich jest dobre. Nie zawsze się to udaje, dlatego właśnie wszyscy trenerzy grają ogromną rolę w życiu tych chłopców - zakończył Holland.
Reklama:
Oceń tego newsa:
chris.chelsea13.02.2010 17:05
Jak w rezerwach nie ma piłkarzy, to się gra juniorami
kezman9521.08.2009 11:15
będzie grał jednym czy dwoma graczmi![]()
greg20.08.2009 22:41
No ciekawe co z rezerwami zrobi Holland, skoro większą część zespołu powypożyczano...











