aktualności
Wywiad z Obi Mikelem (wrzesień 2009)
W ostatnim czasie Carlo Ancelotti stwierdził, że John Obi Mikel gra w podobny sposób, jak sam szkoleniowiec podczas swojej piłkarskiej kariery.
22-latek, który ma na swoim koncie już 135 występów w barwach Chelsea, opowiedział o grze pod okiem nowego trenera 'The Blues'.
On świetnie zna rolę defensywnego pomocnika na boisku i często ze mną o tym rozmawia. Mówił mi o tym, że był jak ja. Kiedy zmienia się szkoleniowiec, początki są zawsze trudne. Przyzwyczajasz się do koncepcji poprzedniego trenera, tymczasem na jego miejscu pojawia się ktoś inny i chce abyśmy grali w odmienny sposób - to trochę mylące. Obecny szkoleniowiec również chce, abym grał w inny sposób w innym systemie co jest początkowo trudne. Chcę jednak dawać z siebie to co najlepsze - mówi nigeryjski pomocnik Chelsea.

Mikel przeżył już pięciu trenerów podczas swojego 4-letniego pobytu na Stamford Bridge. Przez ten czas trafił zaledwie dwukrotnie do bramki rywali, po raz ostatni w styczniu 2007 roku - był to strzał z dystansu w meczu z Fulham.
Sam piłkarz przyznaje, że chciałby częściej wpisywać się na listę strzelców, jednak wie, że są ważniejsze priorytety dla zespołu.
Trener chciałby, abym szybciej rozgrywał piłkę, jednak czasem nie jest to łatwe. Nie można szybciej podawać piłki, kiedy nie masz dobrze ustawionych kolegów - twierdzi zawodnik.
Zeszły sezon był chyba przełomowy dla Mikela, który na skutek kontuzji Michaela Essiena zajął jego miejsce na boisku i bardzo dobrze wykorzystał swoją szansę.
W tym sezonie obydwaj piłkarze grają mniej więcej po równo. Sam piłkarz oczekuje bardziej regularnej gry, choć przeszkodzić mu w tym może udział w Pucharze Narodów Afryki.

Mikel walczy również z Nigerią o udział w Mistrzostwach Świata w RPA. Obecnie jego kraj zajmuje drugie miejsce w swojej grupie.
Mamy jeszcze dwa mecze przed sobą - domowy z Mozambikiem i wyjazdowy z Kenią, która ma niewielkie już szanse na awans. Zobaczymy, co z tego wyniknie. Mam nadzieję, że wygramy te spotkania.
Bardzo chciałbym zagrać i w Pucharze Narodów Afryki i w Mistrzostwach Świata, choć może Nigeria nie ma takiego potencjału w zespole jak Ghana czy Wybrzeże Kości Słoniowej. Nie mamy u siebie zbyt wielu piłkarzy mogących poszczycić się grą w Premier League czy innych znanych klubach - przyznaje Mikel.

Chciałbym, aby któraś z reprezentacji Afryki wygrała Mistrzostwa Świata, jednak europejski futbol jest bardzo mocny. Tu codziennie gra się coraz lepiej i szybciej. Kibicuję afrykańskim zespołom, jednak jako zwycięzcę mistrzostw widzę jednak jakieś europejskie państwo - kończy John Obi Mikel.
Reklama:
Oceń tego newsa:
greg17.09.2009 16:54
i to w jednej drużynie, a nie przeciwko sobie
Ciekawe, że piłkarzyki wynieśli na boisko a nie bawili się gdzieś w hali
kezman9517.09.2009 16:50
fajne te zdjęcie z Ancelottim jak grają w piłkarzyki











