Ancelotti: Na treningach chwycę za megafon
Autor: admin | skysports.com 07.02.2010 12:57
Carlo Ancelotti zdradził, że od czas ujawnienia obyczajowej afery z udziałem Johna Terry'ego, treningi Chelsea uległy pewnej zmianie...
Media poświęciły olbrzymią uwagę sex-aferze zakończonej pozbawieniem Terry'ego przywództwa reprezentacji Anglii. Papparazzi śledzą każdy krok angielskiego defensora, co wpływa również na obraz treningów Chelsea.
Fakt, że istnieje tak wielkie zainteresowanie czyimś życiem prywatnym, jest dla mnie olbrzymim zaskoczeniem. Podczas treningów wciąż w krzakach czają się fotoreporterzy, a nad boiskiem latają helikoptery. Czy możemy codziennie trenować z helikopterami nad naszą głową do końca sezonu? Być może będziemy musieli zacząć korzystać z megafonu, aby się zrozumieć - z humorem mówi Carlo Ancelotti.
Nie mam problemu z Johnem. Mogliśmy mieć problem, gdyby nie przyszedł o pracy albo nie grał najlepiej, jednak radzi sobie na boisku dobrze - ciągnie trener Chelsea.
Do tej pory nie miałem powodu, aby porozmawiać z Johnem o jego prywatnych problemach, to były jego osobiste kłopoty. Kiedy jednak stracił opaskę kapitana reprezentacji, będę musiał z nim pogadać. Wiem, jak dużo oznaczał dla niego ten zaszczyt - kończy Ancelotti.
KOMENTARZE [3]
Autor: Moli_cfc [07.02.2010 16:32]
Niech ci ludzie zajma sie swoim prywatnym zyciem a nie oceniaja innych ludzi.....wkorwiaja mnie bo to sprawa Terrego.....ja i tak kocham naszego kapitana
Niech ci ludzie zajma sie swoim prywatnym zyciem a nie oceniaja innych ludzi.....wkorwiaja mnie bo to sprawa Terrego.....ja i tak kocham naszego kapitana
Zaloguj się aby dodawać komentarze








Szkoda że to wszystko odbija się na całym zespole Chelsea.
Trudno, ale za błędy trzeba płacić ...






















