John Terry podziękował kibicom Anglii za swoje zachowanie w stosunku do niego po wczorajszym zwycięstwie na Wembley nad Egiptem.
Nasi kibice byli fantastyczni, świetnie nas wspierali. Oczywiście było trochę drwin z ich strony pod moim adresem, ale nic na to nie poradzę. Oni mają pełne prawo do swoich opinii. Niezależnie od tego czy mnie dopingują, czy wygwizdują, ważne było, abyśmy wygrali - powiedział po meczu Terry, który po raz pierwszy nie ubrał opaski kapitana.
Byłem bardzo zadowolony z odpowiedzi, jaką dostałem od kibiców. To dużo dla mnie znaczy. Steve Gerrard był wspaniały, doskonale dowodził zespołem - ocenił wczorajszego kapitana angielski defensor.
Choć to Egipt zdobył pierwszą bramkę, to udało nam się to odpracować. Nie jest to łatwe w meczu ze zwycięzcą Pucharu Narodów Afryki. Oni pracowali ciężko dla siebie i świetnie grali. Po tym co widzieliśmy dzisiaj myślę, że mamy spore szanse na Mistrzostwach Świata. Potrzebujemy wsparcia kibiców, ponieważ mamy najlepszych fanów na świecie. Dopingowali nas przez całą noc - kończy John Terry.

KOMENTARZE [4]
Autor: KaM [04.03.2010 20:22]
Pierwszą połowe zagrali słabo,drugą o niebo lepiej,szkoda tych 2 sytuacji Lampsa,ale brawo za wygraną

Pierwszą połowe zagrali słabo,drugą o niebo lepiej,szkoda tych 2 sytuacji Lampsa,ale brawo za wygraną

Autor: mieszko05 [04.03.2010 10:00]

Dla ciebie John i dla kibiców za niezły doping.
Oczywiście też brawa się należa dla Gerrarda, wg mnie on powinien być kapitanem, jak nie terry.
Dla ciebie John i dla kibiców za niezły doping.
Oczywiście też brawa się należa dla Gerrarda, wg mnie on powinien być kapitanem, jak nie terry.
Zaloguj się aby dodawać komentarze






























