Chelsea Londyn zgodnie z planem pokonała na Stamford Bridge Stoke City i awansowała do półfinałów Pucharu Anglii, gdzie podejmie Aston Villę. Bramkarz "Garncarzy" Thomas Sorensen pociesza podłamanych kolegów, twierdząc, że samo dojście do ćwierćfinałów jest ogromnym sukcesem.
Piłkarze Stoke mimo ogromnych ambicji i walki do ostatnich minut odpadli z Pucharu Anglii, przegrywając 2:0. Podopieczni Tony'ego Pullisa również mieli dogodne sytuacje strzeleckie, jednak zarówno Tuncaya, Sidibe jak i Whiteheadowi zabrakło zimnej krwi.
Thomas Sorensen uważa, że gdyby jego koledzy zdołali pokonać Henrique Hilario, mecz potoczyłby się zupełnie inaczej.
Zaraz po losowaniu wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że przypadł nam najcięższy z możliwych przeciwników. Jechaliśmy na Stamford bojowo nastawieni, wiedzieliśmy jak ciężko gra się na boisku Chelsea. Myślę, że jeśli wyszlibyśmy na prowadzenie, to rywale graliby pod presją. Czuliby się bardzo niekomfortowo, biorąc pod uwagę ich wpadkę z City - komentuje spotkanie Thomas Sorensen.
Odpadliśmy. Jednak jeśli spojrzymy na ostatnie lata, możemy być dumni z samego dojścia do ćwierćfinału. Żeby awansować dalej potrzebowaliśmy odrobiny szczęścia, które w tym meczu nas niestety opuściło. I tak sądzę, że zawodnicy Chelsea mieli z nami trochę problemów - zakończył bramkarz Stoke City.

KOMENTARZE [5]
Autor: KaM [10.03.2010 17:16]

dla Stoke za dojście aż do ćwierfinału...Teraz trzeba będzie wygrać ostatnie 2 mecze w Fa Cup które napewno nie będą łatwe.

dla Stoke za dojście aż do ćwierfinału...Teraz trzeba będzie wygrać ostatnie 2 mecze w Fa Cup które napewno nie będą łatwe.
Autor: saszka [09.03.2010 21:50]
Sorensen fajnie gada,ale mnie bardziej cieszy nasza wygrana i przejscie do dalszego etapu gry i to jest w tej chwili dla mnie najwazniejsze.
Autor: sebastian111 [09.03.2010 18:25]
sorensen bronił dobrze no i oni nie mają powodu do wstydu zagrali dobry mecz
Zaloguj się aby dodawać komentarze








Ważne, że my przeszliśmy :)



















