aktualności
Co się dzieje z tym Fernando?
Fernando Torres - nazwisko, które jeszcze pół roku temu wywoływało odruchy anatomiczne wśród obrońców Premier League. Zawodnik, na którego widok miękły nogi obrońcom rywali. El Nino, killer o twarzy dziecka. Podatny na kontuzje, jednak kiedy grał strzelał bramki za bramką. Koszmar senny obrońcy United, Niemanji Vidica.
31 Stycznia kilka minut po północy. Kibice Chelsea szaleją, El Nino staje się niebieski. Sympatycy Liverpoolu palą jego koszulki, nazywają go zdrajcą, judaszem. Hiszpan jeszcze nie wie, że tamtego dnia zaczął się jego najgorszy okres w karierze.
Trafił do pogrążonej w kryzysie Chelsea, drużyny bez jakiejkolwiek koncepcji gry a już na pewno nie posiadającej stylu odpowiadającego Torresowi. Chelsea w tamtym okresie grała przy pomocy długich piłek, bez typowego rozgrywającego, bez typowego ofensywnego pomocnika, bez pomocników.
Dzieciak wychodzi w pierwszym składzie przeciwko Liverpoolowi, kolejny krok w procesie piłkarskiego kastrowania tego zawodnika. Hiszpan zawodzi, prawie nie dostaje podań, Chelsea przegrywa.
Kolejne mecze były coraz gorze, owszem zdarzały się wybryki jak np mecz z Unitec w LM, kiedy Torres był wyróżniającą się postacią, jednak nadal nie strzelał. Dopiero spotkanie z West Hamem przynosi mu ulgę, trafił do siatki.
Jednak wcześniej Torres był obiektem drwin w Anglii, każdy śmiał się, że strzelił tyle samo bramek dla Chelsea co Hiszpan, sympatycy The Blues także nie pomagali, przynajmniej Ci Polscy.
Fernando Torres dotrwał z jedną bramką do końca sezonu, kiedy trenerem Chelsea został Andre Villas-Boas oczekiwaliśmy tego, że młody Portugalczyk przebudzi Dzieciaka. Mecz ze Stoke napawał optymizmem, Nino zagrał dobrze, był najlepszym zawodnikiem Chelsea, jednak znów nie strzelił.
Mecz ligowy z Sunderlandem, Torres siada na ławce. Wydaje się doszczętnie rozbity, wchodzi 20 minut przed końcem, nie potrafi nawet celnie podać.
Wnioski ? Tutaj już nie chodzi o formę fizyczną, formę piłkarską. Chodzi o coś zupełnie innego, Fernando Torres pogubił się w tym wszystkim. Wydaje się, że zbyt wiele spraw spadło na jego psychikę. Liczone kolejne minuty, oczekiwanie, ze będzie zbawcą Chelsea, brak typowych prostopadłych podań.
To wszystko przerosło El Nino. Jego pewność siebie nie istnieje, zawodnik ten boi się nawet biec z piłką nie mówiąc o strzale z dystansu. Jemu nie potrzeba już powrotu do formy fizycznej. Torres potrzebuje impulsu, odzyskania pewności siebie, którą emanował w Liverpoolu.
Mówiąc żargonem piłkarskim, Fernando musi wygrać w pojedynkę mecz, musi przypomnieć sam sobie jakim jest wspaniałym zawodnikiem, snajperem. Jemu potrzeba ważnej bramki, ważnej akcji.
Musi wygrać walkę nie z obrońcami rywali, nie z bramkarzem przeciwnika. Musi wygrać walkę z samym sobą. W swojej głowie.
Ja jako kibic Chelsea, nadal wierzę w Fernando, będę w niego wierzyć cały czas kiedy będzie zawodnikiem Chelsea.
Reklama:
Oceń tego newsa:
Karko11.09.2011 22:24
Wojciech- On musi zacząć grać, on musi grać w tych słabszych meczach, żeby wróciła forma, tłoku.
PesiTorres911.09.2011 22:23
xxx88, ale widzisz, są różni ludzie na świecie, i różne mają psychiki...
K4M1LCFC9711.09.2011 21:58
Mi się wydaje że on się odblokuje w meczu z Bayerem Wygra 2,3 Dryblingi uwierzy w siebie strzeli bramkę i tak się zacznie oby będę się o to modlił
xxx8811.09.2011 21:47
bo trzeba było wywalić siano za Aguero i tyle. Potrzebował jeden dzień aklimatyzacji i nie przytłacza go suma za jaką go City kupiło
Papuga221111.09.2011 21:10
Ja bym go sprzedał i kupił środkowego napastnika z prawdziwego zdarzenia, Lukaku jest za młody.
sebastian11111.09.2011 21:05
Ja nie wiem co o tym myśleć. Jak dla mnie to Torresowi będzie ciężko wrócić jako El Nino z Liverpoolu...
dziobi9111.09.2011 20:55
ja bym na miejcu AVB wyorzyczył torresa di jakiegoś słabiaka gdzie miał by pewną gre moze wtedy y sie przełamał bo teraz nie widze dla niego miejsca w chelsea
Bartazz11.09.2011 20:33
Wierzę, że Fernando się odnajdzie i zacznie naku*wiać bramy ;d
Fernando Torres, Chelsea's number 9 I tyle w tym temacie
RafalCFC11.09.2011 20:23
Zgadzam sie z co niektórymi ... to kwestia psychiki ... ale dlaczego ? Dlatego ze kosztowal 50 mln czy dlatego że ludzie zaczęli mu naliczać w ile godzin nie strzela goli ...???
Dawid11.09.2011 19:57
Moje zdanie się nie zmienia w zimę powinien zostać wypożyczony do Atletico. Bo gdzie jak nie tam odzyska formę?



