aktualności
Fabregas: Arsenal poza Wilelką Czwórką?
Były gracz Arsenalu Londyn Cesc Fabregas z obawą patrzy w przyszłość swojego byłego klubu. Piłkarz nie tylko stwierdził, że Kanonierzy nie mają szans w najbliższym czasie na wygraną Premier League czy Ligi Mistrzów, ale widzi zespół Wengera poza Wielką Czwórką Premierpship!
Chcę grac w klubie, który jest w stanie sięgać po największe trofea rok po roku. Takiej przyszłości nie widziałem w Arsenalu. Wciąż żywię ciepłe uczucia do 'Kanonierów', jednak nie sądzę, aby udało im się prześcignąć inne angielskie kluby - mówi Cesc Fabregas.
Jeśli spojrzeć na zespół w tym sezonie, to nie widzę szansy, aby zakończyli go przed takimi zespołami jak Manchester United, Manchester City czy Chelsea. Różnica jakości jest zbyt wielka - przyznaje były gracz Arsenalu.
Szanuję to, że Kanonierzy nie mają takich możliwości finansowych jak inne kluby, ale był to zarazem jeszcze jeden powód dla mnie do opuszczenia tej drużyny, ponieważ bez tego trudno przypuszczać, aby Arsenal w niedalekiej przyszłości triumfował w Premier League czy Lidze Mistrzów - kończy obecny piłkarz Barcelony.
Reklama:
Oceń tego newsa:
CrazyMess16.09.2011 17:48
To świadczy o twoim ograniczeniu...
milosz716.09.2011 14:33
Arsenal szkoda że są teraz tacy słabi !!!
KibuZ190516.09.2011 14:23
Też bym na jego miejscu odszedł.Po co grać w klubie gdy nic się nie zdobywa ?? Cenię go też za to ,że zgodził się na obniżenie zarobków przez co nie można nazwać go sprzedawczykiem.
Rafiq16.09.2011 10:52
Moim klubem od dziecka jest Korona i nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby chociaż spojrzeć przyjaznym okiem na KSZO...
CrazyMess16.09.2011 10:31
"Rafiq" musisz zmienić tok myślenia. To, że ktoś lubi Chelsea nie znaczy ze nie może być sympatykiem innego klubu, obojętnie czy to Barca, Arsenal czy Iskra Stolec. Według mnie to głupie stereotypy, że gdy ktoś lubi jakiś klub to od razu musi nienawidzić stołecznego rywala...
A co do wypowiedzi Cesca to gościu zrobił słuszne przechodząc do Barcelony, bo piłkarz nie gra tylko dla kibiców on gra również dla zdobywania trofeów. Jeżeli Arsenal stracił jakieś większe szanse na zdobycie znaczącego trofeum tomu się nie dziwie, że szukał lepszego klubu. A nazywanie go sprzedawczykiem to kretynizm, postawcie się w jego sytuacji...
Gdyby którykolwiek z was grał na poziomie Cesca to na 100% przy pierwszej okazji byście odeszli do Barcy, która co roku zdobywa minimum 1 puchar, zamiast siedzieć w Arsenalu, który bije sie o 3 miejsce nie mówiąc wo gule o LM...
Rafiq16.09.2011 10:21
Fabregas nie udzielał takiego wywiadu http://kanonierzy.com/shownews_id-22399_Fabregas-zaprzecza--nie-bylo-zadnego-wywiadu.shtml
optimusC4416.09.2011 08:27
Taka, jest prawda, Arsenal jest za słaby na Mistrza, a nawet na TOP 4. Ale po co ten news na naszej stronie, co nas to obchodzi? Ja tego sprzedawczyka nie chcę widzieć.
Rafiq16.09.2011 00:51
Fan Chelsea lubi Arsenal.... Swiat sie konczy
kupiec1815.09.2011 23:46
będzie jak z zlatanem pujdzie do farsy zdobywać tytuły i gówno zdobędzie wyląduje w milanie jak każda złurzyta gwiazda
button15.09.2011 23:06
Myślę że w tym sezonie o mistrzostwo będą walczyć Chelsea i Manchestery, Liverpool będzie walczył o 4 miejsce z Tottenhamem a Arsenal będzie walczył z AV i Evertonem o miejsce w LE. Bardzo mnie to cieszy bo wk**wiają mnie piłkarze, kibice i trener tego klubu.
A Fabregasowi i Nasriemu nie ma co się dziwić, odeszli do klubów, z którymi będą zdobywać trofea a z Arsenalem mieli by pewnie kolejny średni sezon, który znowu skończył by się najwyżej na ćwierćfinałach LM i pucharów krajowich a w lidze najwyżej na walce o 3 miejsce ...chociaż ten sezon zapowiada walkę o eliminacje LE.



