aktualności
Everton pokonany, trzy punkty zostają na SB!
Londyńska Chelsea bez żadnych problemów pokonała Everton 3:1. Bramki dla podopiecznych Andre Villasa-Boasa zdobyli Daniel Sturridge, John Terry oraz Ramiresa, natomiast dla zespołu z Liverpoolu do siatki trafił Vellios.
Zawodnicy gospodarzy byli zdecydowanie lepsi i dyktowali warunki gry. Zespół Davida Moyesa nie mógł się odnaleźć i nic dziwnego, że stracili trzy gole.
Obie drużyny grały bardzo ostrożnie, dlatego na pierwszą groźną akcję czekaliśmy do 21 minuty meczu. Frank Lampard zagrał do niepilnowanego przed polem karnym Ramiresa, Brazylijczyk zdecydował się na strzał, jednak przerzucił futbolówkę nad bramką.
W 30 minucie spotkania padła bramka dla podopiecznych Andre Villasa-Boasa. Świetną piłkę do wybiegającego Ashley’a Cole’a zagrał Juan Mata, angielski lewy defensor z pierwszej piłki dośrodkował, do główki doszedł Daniel Sturridge i pewnie umieścił piłkę w siatce. Chelsea 1:0 Everton!
Kiedy wydawało się, że Chelsea zejdzie do szatni z jednobramkowym prowadzeniem w doliczonym czasie gry The Blues zaaplikowali rywalom drugą bramkę. W pole karne Evertonu piłkę wspaniale wrzucił Frank Lampard, walkę w powietrzu wygrał kapitan John Terry i strzałem od ziemi pokonał Howarda. Chelsea 2:0 Everton!
Wraz z gwizdkiem na drugą połowę do ataku ruszyli gracze Evertonu. Dobrym strzałem z dystansu popisał się Seamus Coleman, lecz jeszcze lepszy okazał się bramkarz gospodarzy, Petr Cech, który zdołał odbić futbolówkę na rzut rożny.
W 62 minucie spotkania padła kolejna bramka na Chelsea. Ładnie z piłką zabrał się Didier Drogba, Iworyjczyk podał do wybiegającego na lewą stronę Juana Maty, ten znalazł się w polu karnym drużyny przyjezdnych, a następnie dośrodkował po ziemi w pole podbramkowe, tam wbiegał już Ramires, który wślizgiem skierował futbolówkę do bramki The Toffes. Chelsea 3:0 Everton!
Choć fani drużyny Andre Villasa-Boasa wierzyli dziś w czyste konto, niestety w 81 minucie spotkania świeżo wprowadzony na boisko Vellios dołożył nogę do wrzutki jednego z graczy zespołu gości i pokonał Petra Cecha. Chelsea 3:1 Everton!
Jeszcze w doliczonym czasie gry niezłą akcję przeprowadzili gracze Chelsea. Didier Drogba zgrał futbolówkę klatką do Franka Lampardy, Anglik uderzył z woleja, jednak prosto w bramkarza i Howard pewnie złapał piłkę.
Wynik nie uległ już zmianie i The Blues mogli cieszyć się z pewnie zdobytych trzech punktów. Brawa dla naszych!
Chelsea 3:1 Everton
31' Sturridge
45+' Terry
62' Ramires
81' Vellios
Chelsea (4-3-3): Cech; Bosingwa, Ivanovic, Terry (c), Cole; Ramires (Malouda 64), Mikel (Romeu 76), Lampard; Sturridge, Torres, Mata (Anelka 76).
żółte kartki: Cole 37, Sturridge 69
Everton (4-4-1-1): Howard; Hibbert, Jagielka (c), Distin, Baines; Coleman (Drenthe 60), Rodwell, Fellaini, Osman; Cahill (Neville 71); Saha (Vellios 80).
żółte kartki: Fellaini 15, Baines 41
Reklama:
Oceń tego newsa:
Kula2316.10.2011 20:58
jeeeeeeeeeeeahhhhhh
Suspect16.10.2011 20:51
No i ładnie ! Go Go Blue's !
szympi10116.10.2011 13:28
Poradził bym Capello żeby przyjechał na mecz Chelsea. Lepiej powołać Daniela niż wpuszcac Welbecka , który gra w reprezentacji piach..
puchatek16.10.2011 12:30
na koniec 1 miejsce będzie ! ;) mam taką wielką nadzieje !
Slawek002216.10.2011 10:47
Świetnie
CFC
baju16.10.2011 10:25
Szkoda tylko że znowu nie utrzymaliśmy pustego konta, ale jest wygrana i 3 pkt. a to cieszy
Hurrs816.10.2011 09:37
Wygrana bardzo cieszy, zwłaszcza bramka po stałym fragmencie gry. Zawsze mieliśmy zawodników dobrze grających głową (Terry, Droga, Torres) lecz w tym sezonie było mało goli zdobytych po rzutach różnych czy wolnych. Z tego co pamiętam to 2. ale mogę się mylić. Dużo więcej goli straciliśmy po stałych fragmentach. Szkoda tej straconej bramki, ale i tak chłopaki zagrali bardzo dobry mecz, przez cały czas utrzymywali się przy piłce. Statystyki mówią wszystko. PS.: Nie wie ktoś co się stało z Ramiresem i czy wszystko jest dobrze?
adriancfc16.10.2011 08:08
myslalem, ze bedzie trudniej. Brawo
milosz716.10.2011 08:06
Szkoda że nie było 3:0
OrioN15.10.2011 23:27
brawo swietny mecz w wykonaniu niebieskich, szkoda bramki no ale coz.. ;)















