aktualności
Wilki bez szans, pewne zwycięstwo Chelsea
Londyńska Chelsea na Stamford Bridge pewnie pokonała Wolverhampton Wanderers 3:0 po bramkach Johna Terry'ego, Daniela Sturridge'a oraz Juana Maty. Zawodnicy The Blues zagrali całkiem przyzwoicie, wykazali się skutecznością i mogą cieszyć się z zasłużenie zdobytych trzech punktów.
Ekipa Wolves niemalże nie istniała, jedynie czasami udawało im się dłużej utrzymać przy piłce, a sytuacji podbramkowych mieli jak na lekarstwo. Miejmy nadzieję, że to zwycięstwo podbuduje drużynę na kolejne spotkania.
Podopieczni Andre Villasa-Boasa dobrze weszli w ten mecz. Już w 7 minucie dośrodkowanie z rzutu wolnego wylądowało wprost na głowie Johna Terry’ego i kapitan gospodarzy dał prowadzenie swojej drużynie. Chelsea 1:0 Wolves!
W 23 minucie zrobiło się groźnie pod bramką Petra Cecha. Dobrze główkował Ward, jednak na nasze szczęście jego uderzenie było niecelne.
Osiem minut później na listę strzelców wpisał się Sturridge. Na lewej stronie z obrońcą Wolverhampton poradził sobie Juan Mata, Hiszpan zagrał po ziemi do Daniela, a ten bez problemów umieścił piłkę w siatce. Chelsea 2:0 Wolves!
W 40 minucie mocno z dystansu na bramkę Hennessey’a strzelił Daniel Sturridge, lecz tym razem lepszy okazał się goalkeeper ekipy przyjezdnej.
W 45 minucie Chelsea zadała kolejny cios. Drogba podał krótko do Cole’a, lewy obrońca The Blues dośrodkował do Juana Maty a ten uderzeniem pod poprzeczkę nie dał szans Hennessey’owi. Chelsea 3:0 Wolves!
W 53 minucie nieźle obrońcom The Blues uciekł Steven Fletcher, zawodnik miał fantastyczną okazję na zdobycie gola dla Wolves, ale przestrzelił.
W 64 minucie z kontrą popędził Didier Drogba, Iworyjczyk nie miał komu podać więc zdecydował się na strzał zza pola karnego i niewiele zabrakło, aby futbolówka znalazła się w bramce Wilków.
W 72 minucie spotkania bramce zespołu gości znów zagroził Daniel Sturridge, reprezentant Anglii uderzył niezwykle mocno, ale prosto w Hennessey’a i nie miał on problemów z interwencją.
Gracze Villasa-Boasa przeważali i stwarzali sobie sytuacje na zdobycie gola, ale ostatecznie wynik nie uległ zmianie.
Chelsea 3:0 Wolverhampton
8' Terry
30' Sturridge
45' Mata
Chelsea (4-3-3): Cech; Ivanovic (Bosingwa 76), D Luiz, Terry (c), Cole; Ramires, Romeu, Meireles (Lampard 69); Sturridge, Drogba (Torres 76), Mata.
żółta kartka: Terry 89.
Wolves (4-2-3-1): Hennessey; Zubar, Johnson (c), Berra, Elokabi; Henry, Milijas (Ebanks-Blake 37); Jarvis, Edwards, Ward (Forde 74); Fletcher (Guedioura 83).
żółta kartka: Edwards 16, Henry 34.
Reklama:
Oceń tego newsa:
Carmel28.11.2011 15:49
Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa bo teraz cztery arcyważne mecze.
sebastian11127.11.2011 10:51
Piękny mecz, wreszcie. Trzeba tak zagrać z Newcastle, City i Valencia!
M3F1U27.11.2011 10:45
Bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu i co bardzo cieczy to wkońcu czyste konto
thepadula27.11.2011 10:38
Jak donosi "Daily Mirror", Villas-Boas nie zamierza uginać się pod presją władz klubu i Fernando Torres w najbliższych meczach ma rozpoczynać mecze na ławce. To zdaniem menedżera ma sprawić, że Hiszpan poprawi swoją skuteczność.
optimusC4427.11.2011 08:13
Cieszy czyste konto, dobra gra w środku pola i skuteczność strzelecka, brawo! Oby tak dalej.
Yossi27.11.2011 00:26
gibsu22 ciekawe co byś zrobil na miejscu drogby jakbyś mial w świadomosci to ze jestes juz stary, swoje w zyciu zagrales, na twoje miejsce czekaja młodsi i zostałes wystawiony od 1min meczu i wszyscy od cb oczekuja znakomitej gry na 150% ... ;D
baju27.11.2011 00:23
Brawo, więcej takich akcji
narinho27.11.2011 00:07
Świetnie! Ale jedna jaskółka wiosny nie czyni. Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Dalej nasza sytuacja źle wygląda. Wolves są słabi dlatego wygraliśmy. Czekam na pewne zwycięstwo nad Liverpoolem!
kudy26.11.2011 22:56
i krude o to chodzi ,brawa ,dla boasa ,że ogarnął team!
WaSkee26.11.2011 22:32
Excallibyr95
Tez jestem zadowolony ze zwyciestwa jak kazdy, ale z ramiresem sie nie zgodze, villas boas zrobil z niego nieudacznika niestety... DI MATEO nie wy*****ala i Hidding na asystenta ;F















