aktualności
Marshall przeprasza kolegów
Bramkarz Cardiff David Marshall przeprosił kolegów z zespołu za pierwszą, kuriozalnie wpuszczoną bramkę w dzisiejszym spotkaniu z Chelsea. Gol Hazarda rozwiązał worek ze zdobytymi przez gospodarzy bramkami, których było ostatecznie cztery.
To Cardiff pierwsze wyszło na prowadzenie, jednak kiedy bramkarz tego zespołu przygotowywał się do wykopania piłki, zabrał mu ją Samuel Eto'o co zakończyło się wyrównaniem Chelsea.
Ten gol prawdopodobnie obciąża moje konto. Kiedy wykopuję piłkę, moim zwyczajem jest to, aby ją skołować, widać będę musiał zmienić swoje nawyki. Piłkarz Chelsea podczas tej celebracji odebrał mi piłkę - nie bardzo wiem, co mówią o tym reguły gry, ale to chyba moja wina, ponieważ nie trzymałem wtedy futbolówki w rękach - kaja się David Marshall.
Widziałem Eto'o, wiedziałem, że jest obok mnie, ale siła przyzwyczajenia kazała mi zrobić to co zrobiłem. Być może spotkanie zakończyłoby się inaczej, gdybyśmy na przerwę zeszli z prowadzeniem. Gole zmieniają oblicze gry. Do tej chwili realizowaliśmy swój plan czym frustrowaliśmy gospodarzy.
Moi koledzy spisywali się fantastycznie i bronili dostępu do bramki. Trudno było grac dalej po utracie tak głupiego gola. Podczas przerwy przeprosiłem zespół. Mieliśmy jeszcze szansę, ale przy stanie 1:1 świetnie uderzenie Kima obronił Petr Cech. Ciężko wyjeżdżać stąd z takim rezultatem, ale musimy skupić się na swoich dobrych wynikach i już myśleć o meczu z Norwich - kończy goalkeeper Cardiff City.
Reklama:
Oceń tego newsa:
surmi21.10.2013 22:04
mam do niego szacunek za to że miał odwagę wziąć na siebie winę jego szkoleniowiec powinien od niego się uczyć a nie szukać wymówek !
kakuta4420.10.2013 13:03
Swoją drogą Eto to bardzo szczwany lis
torox20.10.2013 12:46
luiz też powinien przeprosić za swój błąd
ferto20.10.2013 12:00
Sam sie przyznal wiec juz wiadomo ze to byl jego blad
11krystian199620.10.2013 09:45
to był tylko jego błąd i żadnego faulu moim zdaniem tam nie było. Ale to ze się przyznał do błędu to naprawdę wielki podziw
Szcfc20.10.2013 07:55
Ashleycole3, nie zrozum mnie źle, nie jestem hejterem, ja po prostu Cię nie lubię. Nie lubię Cię za Twoje kretyńskie komentarze, w których piszesz o rzeczach oczywistych. Wnioski jakie często wyciągasz są tak oczywiste, że nawet mój ośmio letni brat skwitował Cię określeniem "kretyn". Tak jest to obraźliwe podsumowanie Twej persony aczkolwiek bardzo trafne i obiektywne. Z reguły nawet nie czytam Twoich wypocin a gdy tylko zrobię wbrew sobie, mam olbrzymie poczucie winy wywołane czytaniem takich bzdetów. Piszesz komentarze po to aby mieć ich na portalu jak najwięcej. Jesteś zwykłym lamusem. Mam nadzieje, ze nie czujesz się urażony - to jest czysta, brudna prawda. Nie pozdrawiam, giń leszczu.
radon20.10.2013 07:43
Marshall rozegrał fatalny mecz. Bardzo dobrze, że się do tego przyznał i potrafił przeprosić kolegów. Teraz Marshall będzie musiał dokonać prawie, że cudów, aby odzyskać zaufanie u trenera czy też u kolegów z zespołu.
ashleycole319.10.2013 22:43
Szacunek, że potrafił przyznać sie do błędu, choć nie do końca wiedział, czy to on jest winny ;P
Cóż, również moim zdaniem arbiter nie powinien odgwizdywać faulu w tej sytuacji z Eto'o.
Marshall musi terz zmienić swoje nawyki i nie kozłować piłki przed wybiciem, ewentualnie rozejrzeć sie, czy nikogo koło niego nie ma ;)
Karko19.10.2013 22:19
No cóż, David Luiz też powinien przeprosić ;d
zieliiiiCFC19.10.2013 22:09
@slipdog, akurat piłkarze nie są ekspertami w dziedzinie przepisów ;)



