aktualności
Zidane: Nie mógłbym pracować z Mourinho
Po odejściu Jose Mourinho z Realu Madryt funkcję asystenta trenera na Santiago Bernabeu objął Zinedine Zidane. Za kadencji Mou Francuz w Madrycie pełnił rolę dyrektora sportowego. Teraz rozpoczął współpracę z Carlo Ancelottim. 41-latek jak sam przyznaje nie mógłby współpracować w takiej roli z Mourinho.
Z Ancelottim wszystko stało się dość naturalnie. Rozmawiałem z nim przez telefon kilka dni przed jego przybyciem do naszego klubu i wszystko poukładaliśmy. To był dobry moment dla mnie, dla niego i dla klubu - rozpoczął były reprezentant Francji w rozmowie z Canal+.
Jednak na przykład nie mógłbym podjąć takiej współpracy z Jose Mourinho. Zresztą on miał już asystenta. To nie byłoby w porządku wtedy przejmować tą funkcję - zakończył Zidane.
Reklama:
Oceń tego newsa:
walidziura07.01.2014 13:36
MegatrOn, łyse, tępe pały to twoja matka lubi przyjmować w pochwę, pozdrawiam serdecznie
ashleycole306.01.2014 23:28
@megatr0n, Ramires jest wyjątkiem od reguły ? ;]
11krystian199606.01.2014 20:43
ale ciekawe jakby ich współpraca wygladała
kakuta4406.01.2014 18:13
Popostu wtedy Zidane nie miałby nic do powiedzenia..
MarcinBlue1706.01.2014 17:06
Może by nie mógł, ale dlaczego od razu z góry tak zakłada? Może akurat znalazłby wspólny język z Jose i dobrze by z nim współpracował. No ale cóż, nie było nam dane się o tym przekonać. Z resztą rzeczywiście Mourinho miał już wtedy asystenta, więc Zizou był zbędny.
Nieznany06.01.2014 16:15
mou nie lubi łysych, tępych pał...
Chelsea0306.01.2014 15:15
lisek
dokładnie
radon06.01.2014 15:00
Nie rozumiem skąd od razu Zidane wie, że nie mógłby współpracować z The Special One. Sądzę, że gdyby spróbował, to mógłby zmienić zdanie. No chyba, że Francuz chciałby mieć zbyt dużo to powiedzenia, jeśli chodzi o prowadzenie zespołu. Wtedy to na pewno współpraca z Carlo jest dużo łatwiejsza.
lisek06.01.2014 14:11
Nie, to Mou nie mógłby współpracować z Zizou xd
NewsMan06.01.2014 14:03
Carlo nie raz udowodnił u nas, że nie ma jaj i dostosowuje się do poleceń innych, dlatego o tym że Zidane został asystentem on sam i tak nie miał nic do gadania.



