aktualności
Pedro: Jesteśmy bardzo zmotywowani
Pedro przyznał, że pierwsze miesiące w nowym klubie były dla niego szczególnie ciężkie. Mówi też, że piłkarze Chelsea są zdeterminowani, aby wrócić na szczyt w przyszłym sezonie pod ręką Antonio Conte.
Hiszpan przyszedł do Chelsea w Barcelony za cenę 21 milionów funtów zeszłego lata i jego pierwszy sezon w Premier League zakończył się dla klubu tragicznie.
Moja sytuacja w Barcelonie była jasna. Byłem tam przez wiele lat, w klubie, o którym marzyłem od dziecka. Czułem się tam uwielbiany. To była trudna decyzja, ale ostatecznie musiałem się przenieść.
Miałem kilka szans na grę. Zamknąłem tamten rozdział. Miałem szczęście dołączając do Chelsea, wielkiego klubu. To nowy etap w mojej karierze.
Zapewne nie takich wyników spodziewał się Pedro po nowym klubie. Ostatecznie, po fatalnym sezonie Chelsea zajęła odległe 10 miejsce w tabeli.
To było trudne, szczególnie pierwsze miesiące. Nie jest mi lekko, wszystko się zmienia, kultura, język, więcej czasu spędzam w samotności.
Sprawy w klubie nie układały się najepiej, dlatego też było mi ciężej zadomowić się w klubie. Ale dogaduję się z kibicami, z kolegami z drużyny. To wielki klub i nie mam na co narzekać.
Wychowanek Barcelony potwierdza, że był to dla Chelsea bardzo trudny rok.
Taka sytuacja nigdy wcześniej nie zdarzyła się w tak dużym klubie jak Chelsea. Musimy poskładać drużynę, zjednoczyć się, być silnym i zmotywowanym zespołem w przyszłym sezonie, aby spróbować wrócić na szczyt Premier League.
Pedro nie może doczekać się pracy z Antonio Conte, który obejmie drużynę po zakończeniu Euro 2016.
Conte jest bardzo taktyczny, ma inny pomysł na grę, więc zmiany będą wszechobecne. Musimy się przystosować do jego idei, sprawdzić czego oczekuje od nas, graczy. Jesteśmy bardzo skoncentrowani, zmotywowani. Nie zagramy w europejskich rozgrywkach, więc musimy umieścić Chelsea tam, gdzie zasługuje być.
Pedro został wybrany do reprezentacji Hiszpanii na zbliżające się mistrzostwa Europy, tak samo jak Cesc Fabregas oraz Cesar Azpilicueta. Do składu nie załapał się jednak Diego Costa z powodu obaw o trwającą kontuzję scięgna udowego.
Był bardzo rozczarowany - mówi Pedro - Naprawdę chciał grać w tym turnieju. Strzelił wiele bramek na koniec sezonu, grał dobrze. Mamy nadzieję, że wyleczy uraz, i że w przyszłym roku powróci do reprezentacji.
Reklama:
Oceń tego newsa:
ashleycole314.06.2016 23:31
Pedro pewnie poszuka sobie nowego pracodawcy po EURO.
HazardForever02.06.2016 17:13
W następnym sezonie będzie miał szanse się wykazać
MrKrzysiek9702.06.2016 16:08
No i dobrze.
Since200402.06.2016 11:46
Widac, ze umie sie wypowiadac. Nie narzeka nie biadoli, elegancko. Mamy wszyscy nadzieje, ze miotanie sie sam ze soba na boisku juz odrzucil i bedzie gral, jak przystalo na takiego grajka. Pozdrawiam serdecznie i zycze wielu bramek na ełro



