Poniedziałek, 5 grudzień 2022 r.

Osób on-line: 67

Premier League 2010

ChelseaLive

panel logowania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj sie.

Premier League
Chelsea vs Bournemouth
27.12.2022, 18:30
Do meczu pozostało:

Relacja live

shoutbox

Tylko zalogowani mogą dodawać shouty.
Archiwum

aktualności

Kosztowne błędy i strata punktów ze Swansea

dodał: Widi95 11.09.2016 18:45 źródło: własne
Chelsea v Wolves
















Chelsea remisuje w wyjazdowym spotkaniu z drużyną Swansea i po raz pierwszy w tym sezonie traci ligowe punkty.

Mecz rozpoczął się od spokojnego rozgrywania piłki w środku pola przez oba zespoły, jednak już w 5 minucie The Blues mieli pierwszą okazję do zdobycia gola. Mocnym uderzeniem z granicy pola karnego popisał się Willian, jednak z szybko lecącą piłką poradził sobie Fabiański.

Kolejna szansa pojawiła się w 11 minucie kiedy Willian z prawego skrzydła wbił piłkę w pole karne do wbiegającego Costy, jednak znów prawidłowo zareagował polski bramkarz i przeciął to podanie.

W 18 minucie Fabiański był już bezradny. Oscar dobrze wyłożył piłkę w polu karnym do Diego Costy, a Hiszpan świetnym, płaskim i niezwykle precyzyjnym strzałem umieścił ją tuż przy słupku.

Po objęciu prowadzenia The Blues nie zwalniali tempa. W 20 minucie znakomitym indywidualnym rajdem popisał się Eden Hazard, jednak w sytuacji sam na sam górą był Fabiański.

Pierwsza dogodna okazja dla Swansea miała miejsce dopiero w 41 minucie. Piłkę na krawędzi pola karnego dobrze przyjął Sigurdsson i zdecydował się na strzał. W uderzeniu Islandczyka zabrakło jednak precyzji i piłka przeleciała tuż obok słupka.

Ostatnią szansę na podwyższenie prowadzenia przed przerwą The Blues mieli w 45 minucie, kiedy po rzucie rożnym do piłki dopadł John Terry. Nie zdołał on jednak pokonać Fabiańskiego i pierwsza połowa zakończyła się przy jednobramkowym prowadzeniu Chelsea.

Już na samym początku drugiej części gry doskonałą okazję do zdobycia bramki mieli gracze The Blues. Willian oddał mocny, płaski strzał, który był minimalnie niecelny, a próbujący wślizgiem skierować piłkę do bramki Eden Hazard nie zdołał jej sięgnąć.

Żadna z drużyn nie zwalniała tempa, akcje oglądaliśmy pod jedną i drugą bramką, jednak ataki Chelsea były o wiele lepiej zorganizowane, a uderzenia graczy The Blues były o wiele dokładniejsze.

W 53 minucie dobrym strzałem z rzutu wolnego popisał się Willian. Piłkę po jego uderzeniu zdołał jednak wybronić Fabiański.

W 58 minucie The Blues dali się jednak zaskoczyć szybką kontrą gospodarzy. Po wrzutce z lewego skrzydła o piłkę na granicy pola karnego walczyli Sigurdsson oraz Courtois. Niestety belgijski bramkarz Chelsea popełnił błąd i sfaulował Islandczyka, a sędzia bez wahania wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnie wykorzystał rzut karny doprowadzając do wyrównania.

Gracze Chelsea po tym zdarzeniu byli całkowicie wybici z rytmu i popełniali kolejne rażące błędy. W 62 minucie fatalnie zachował się Cahill, który w dziecinny sposób pozwolił sobie odebrać piłkę, z którą Fer samotnie pobiegł w kierunku bramkarza i mimo próbującego interweniować Courtois, zdołał trafić do bramki i dać prowadzenie swojemu zespołowi.

W 66 minucie Fabiański dwukrotnie ratował Swansea przed utratą gola. Najpierw w sytuacji sam na sam wybronił strzał Hazarda, a następnie poradził sobie z dobitką Costy.

Minutę później bardzo dobry strzał z dystansu oddał Oscar, a kolejną doskonałą interwencją popisał się polski bramkarz. Wyglądało jednka na to, że po 5 minutach kompletnej nieobecności The Blues na boisku, zaczęli oni znów wracać do lepszej gry.

Gracze Swansea z kolei po objęciu prowadzenia wyraźnie oddali pole gościom, chcieli przede wszystkim bronić bardzo korzystnego dla siebie wyniku i wyczekiwać na okazje do ewentualnego skontrowania przeciwnika. Przy dzisiejszej dyspozycji Fabiańskiego taka taktyka miała spore szanse powodzenia.

W 78 minucie płaski strzał zza pola karnego oddał Oscar. Piłka po jego uderzeniu poleciała jednak nieznacznie obok słupka. Dwie minuty później Brazylijczyk miał kolejną okazję, kiedy otrzymał bardzo dobrą wrzutkę od Fabregasa, kolejny raz jednak nie zdołał on trafić w światło bramki.

W 81 minucie The Blues zdołali doprowadzić do remisu. Najpierw płaski strzał Ivanovicia został zablokowany przez obrońców, a do odbitą piłkę bez zastanowienia z przewrotki zaatakował Diego Costa. Ta po odbiciu się od jednego z defensorów wpadła do bramki i było 2:2.

Graczy Chlesea nie satysfakcjonował ten rezultat i wciąż atakowali oni bramkę Swansea. W 85 minucie znowu uderzał Costa, a kolejną świetną obroną popisał się Fabiański.

W 87 minucie przed szansą stanął Cahill, jego strzał jednak został zablokowany przez obrońcę, a chwilę później swoją okazję mieli gospodarze, jednak prawidłowo w polu karnym interweniował Courtois.

Do końca spotkania wynik nie uległ juz zmianie i mecz zakończył się remisem 2:2, który gospodarze ze Swansea śmiało mogą uznać za sukces, w przeciwieństwie do gości z Londynu.

Pierwsza połowa i początek drugiej to dominacja The Blues na murawie, całkowita kontrola wydarzeń na boisku i narzucenie przeciwnikowi własnego stylu gry. Jednak seria fatalnych błędów w zaledwie kilka minut zniweczyła cały ten wysiłek i niespodziewanie to gracze Chelsea musieli gonić wynik. Trzeba przyznać, że piłkarze obu zespołów zafundowali nam dziś w drugiej połowie niesamowite emocje i bardzo ciekawe widowisko. Szkoda tylko tych dwóch straconych punktów.

Swansea City - Chelsea 2:2 (0:1)
0:1 Costa 18'
1:1 Sigurdsson (z karnego) 59'
2:1 Fer 62'
2:2 Costa 81'



Dołącz do dyskusji na naszym FORUM CHELSEA!


Reklama:



Oceń tego newsa:

Aktualna ocena: 0

7278 wyświetleń | 28 komentarzy | SkomentujPowrót do strony głównej
Zaloguj się aby dodawać komentarze

B9213.09.2016 15:18

@CFCF Przeczytałem pierwszy akapit i proszę, powiedz mi czego w zdaniu "Nasza gra tak dobrze nie wyglądała od czasów Ancelottiego" nie rozumiesz? Bo zdecydowanie nie napisałem tam nigdzie, że grają lepiej niż u Carlo... I nie porównuję ostatniego meczu, tylko pierwsze 4. :v

Ofensywa nie zależy wyłącznie od Hazarda. Willian jest gorszy, ale w zeszłym sezonie był kozakiem i nie spychałbym go tak bardzo. Na temat Pedro przemilczę, bo nie wiem co ta pani u nas robi... :v

"Druga sprawa jest taka, że jak chcemy konkretnie grać skrzydłami, to przydaliby się dobrzy w ofensywie boczni obrońcy" Dajmy się pokazać Alonso. Ivan musowo out z bocznej obrony.

"rajdu Hazarda nie trzeba było kreować" rajd Hazarda wykreował sobie Hazard. Chciałbym zauważyć, że skrzydłowi też kreują grę.

"Oczywiście nie mówię, że Matic coś zawalił, bo tak nie było, jednak nie ogarniam jak można twierdzić, że Kante grał gorzej od niego." - obaj zagrali bardzo solidnie w środku (obie bramki to głupota obrony, a nie środka), ale jak zauważyłeś Matić nie zawalił nic, za to Kante miał bodajże dwie albo trzy niebezpieczne straty na naszej połowie. Nie mówię, że był gorszy o klasę czy dwie. Był po prostu gorszy. Nieznacznie, ale gorszy, dlatego nie rozumiem napinki na Serba.


"Każdy dobry zawodnik by miał fochy gdyby widział takie dziadostwo na boisku jak Oscar, a sam musiałby niesprawiedliwie siedzieć regularnie na ławce" jak już mówiłem to zupełnie inna pozycja na boisku, inne role i Fabregas po prostu nie można grać na pozycji Oscara.

Nie wiesz jak Fabregas wygląda na treningach, więc nie wchodźmy w ten temat. Ważne, że Conte to wie.

"Wpuszczać go? Widać jak oglądasz mecze. Fabregas wchodził TYLKO wtedy, gdy wynik wylatywał Conte z rąk. Wchodził, bo Conte nie miał innego wyboru. W innym przypadku Fabregas siedziałby na 200% przez cały mecz na ławie." powiedz mi co w tym dziwnego? Bo dla mnie to jest norma, że gdy prowadzisz pewnie grę, to wpuszczasz młodzików, by się ograli, a gdy gra jest niepewna, albo trzeba gonić wynik to wchodzą działa większego kalibru. W pewnych meczach wolę, żeby Conte stawiał na Bata, Mosesa, RLC czy Aine, niż wpuszczał Fabregasa na ogryzki.

"Za Fabregasa gra Oscar, a nie Kante." Za Fabsa gra Kante. Fabregas u Mou grał obok Matića.

Jest potrzeba by stawiać kogoś wyżej, bo wtedy między napastnikiem a drugą linią jest zbyt duża przestrzeń i Costa gra osamotniony. Oscar jest słaby, jest fatalny, ale w taktyce Conte potrzebny jest ŚPO i niestety na tę pozycję mamy Oscara...

CFCF13.09.2016 13:44

@B92 - to coś bardzo mało pamiętasz z czasów Ancelottiego. Wówczas zabijaliśmy mecze i nie zadowalaliśmy się niepewnym 1:0. Graliśmy ofensywnie i wychodziliśmy z nastawieniem na zdobycie kilku goli w każdym meczu, a nie "strzelimy jednego i sobie pokopiemy jak amatorzy". Jeśli uważasz to coś co było w niedzielę za równie dobre co grę za Ancelottiego, to bardzo współczuję. Ba, nawet te pół sezonu u Murarza z ostatniego sezonu mistrzowskiego wyglądało DUŻO lepiej od tej gry z niedzieli. Tak naprawdę jedynym meczem w tym sezonie, w którym naprawdę graliśmy jak należy było spotkanie z Burnley. Tyle że dla równowagi zagraliśmy również totalną kaszanę z Watford, z której punkty uratował głównie ten Fabregas, którego tak nienawidzisz. Bo wcześniej nasz "kreatywny" środek pola nie był w stanie zrobić NIC.

Fajne są te założenia taktyczne, skoro wystarczy słabszy mecz Hazarda i cała ofensywa leży i kwiczy - jeszcze raz, tak było z Watford. Sposób na nas jest żałośnie prosty - porządnie pokryć Hazarda lub liczyć na jego słabszy mecz. Bez Hazarda nie istnieje w ogóle nasza ofensywa. Willian coś tam gra, ale to nie jest nawet w połowie ta sama klasa. Zaś Pedro to gość bez mózgu, który w zasadzie tylko biega. Druga sprawa jest taka, że jak chcemy konkretnie grać skrzydłami, to przydaliby się dobrzy w ofensywie boczni obrońcy - tymczasem na prawej mamy kołka w postaci Ivanovica, a na lewej biega nominalny PO, który musi sobie piłkę na prawą nogę przekładać, by np. dośrodkować.

Mieliśmy takiego pecha w ataku, że szok. Zwłaszcza jak wykreowaliśmy trzy akcje na cała pierwszą połowę - a właściwie dwie, bo rajdu Hazarda nie trzeba było kreować. Wykorzystaliśmy jedną z trzech. Oczywiście, że Costa mógł się zachować lepiej przy trzeciej sytuacji, ale akurat do niego można mieć najmniej pretensji. Bez niego ten mecz nie zakończyłby się remisem. Pierwszy gol to też w 95% jego zasługa, bo ta asysta Oscara nie była niczym wybitnym.

Skoro Matica bronisz tym, że rozgrywanie nie nalezy do jego obowiązków, to to samo można powiedzieć o Kante. Francuz ma walczyć, przecinać i odbierać piłki, a nie rozgrywać. Ze swoich zadań wywiązywał się całkowicie dobrze, tak jak w poprzednich meczach. Oczywiście nie mówię, że Matic coś zawalił, bo tak nie było, jednak nie ogarniam jak można twierdzić, że Kante grał gorzej od niego.

Każdy dobry zawodnik by miał fochy gdyby widział takie dziadostwo na boisku jak Oscar, a sam musiałby niesprawiedliwie siedzieć regularnie na ławce. Jaki niby powód miałby mieć Fabregas do olewania treningów? Żadnego. No chyba, że Conte tego powodu chce mu dostarczyć, kiedy to sadza go na ławie po tym jak uratował 3 punkty z Watford. Cesc jest najzwyczajniej w świecie traktowany wybitnie po chamsku, a zamiast niego gra kilkanaście razy gorszy Oscar. Wpuszczać go? Widać jak oglądasz mecze. Fabregas wchodził TYLKO wtedy, gdy wynik wylatywał Conte z rąk. Wchodził, bo Conte nie miał innego wyboru. W innym przypadku Fabregas siedziałby na 200% przez cały mecz na ławie.

Za Fabregasa gra Oscar, a nie Kante. Zawsze w ostatnich latach mieliśmy na boisku dwóch defensywnie usposobionych ŚP i jednego ustawionego wyżej. Teraz kiedy jest Kante, nie ma żadnej potrzeby, by ustawiać kogoś wyżej. Skoro uważasz, że potrzebny jest w środku Matic, to ok (choć gole tak czy owak tracimy) - ale nie jest tam potrzebny Oscar.

Kubatro12313.09.2016 13:01

Gdybym nie oglądał meczu i przeczytał większość komentarzy to pomyślałbym, że jest tragedia okrutna i jesteśmy w jakimś głębokim kryzysie. To nieprawda, więc trochę przesadzacie z oceną gry naszych. To nie był jakiś wybitny mecz w naszym wykonaniu, ale zagraliśmy całkiem nie źle.

Na plus na pewno Kante, Hazard i Costa. Na minus Oscar, Matić, Cahill i Courtois. Ten pierwszy nie zagrał jakoś bardzo słabo, ale po raz kolejny jest niewidoczny i trochę mnie denerwuje, że kolejny trener daje mu tyle szans, a on jest po prostu mierny. Matić niestety jest daleki od swojej najlepszej formy. Coś tam odbierał i przechwytywał, lecz nie potrafi kompletnie żadnej akcji wyprowadzić i porusza się po boisku jak stary traktor. Cahill wiadomo dlaczego, ale jeżeli myślicie co niektórzy, że Luiz zagra lepiej to raczej źle myślicie, bo może być jeszcze gorzej. Trzeba czekać na powrót Zoumy. Courtois martwi mnie od samego powrotu z wypożyczenia z Atletico. Mistrzowski sezon jak na niego i nadzieje z nim związane był przeciętny. W poprzednim leczył kontuzje, ale jak grał to też zdarzały mu się wpadki. Teraz też nie zaczął zbyt dobrze. Mówi się, że bramkarze z wiekiem są coraz lepsi, więc liczę na to samo w tym przypadku.

Podsumowując, nie ma co płakać, bo po tak słabym sezonie mamy naprawdę dobry start. W meczu z Liverpoolem będziemy faworytem i czuję, że uda nam się go wygrać. Myślę, że Conte jest ogarniętym trenerem, nie ma swoich pupili jak to było z Mourinho i będzie wiedział, co zmienić i kogo zmienić.

B9213.09.2016 10:38

@onwlkp - "gralismy z potentatem ligi angielskiej". Powiedz to zawodnikom Barcelony, którzy przegrali z beniaminkiem, czy PSG które w ostatnich 2 meczach zdobyło 1 punkt. Trochę pokory dla przeciwnika, bo to właśnie ci okupujący dół tabeli najczęściej kąsają faworytów. Lisy rok temu też potentatami nie byli, ba mieli się z ligą żegnać...

"Dzisiaj od obroncow, defensywnych pomocnikow troszke wiecej się wymaga niz tylko odbierania pilek, gry obronnej etc" - jasne i dlatego ściągnęliśmy Luiza, który jest "bardzo nowoczesnym" (czyt. dobrze rozgrywającym, ale dziurawym w obronie) defensorem. Podobnie jak obrońcy Barcelony i ich mistrz środka pola Busquets. To jest liga angielska, gdzie przeważają umiejętności fizyczne, nie techniczne. Tutaj do środka pola naprawdę potrzebny jest drąg jak Matić czy waleczny Kante, a nie cofnięty rozgrywający. Wystarczy spojrzeć na Liverpool. Klopp ma poteżną ofensywę w środku pola, a jedynym defensytnym jest przeciętny Henderson, który jakby nie patrzeć rozgrywać umie. 7 straconych bramek w 4 neczach.

Czemu Wenger ściągnął Xhake? Czemu w MU gra Fellaini? W Evertonie Barry i Gueye i tylko 2 bramki w plecy? Kouyaté i Noble u Bilića? Co prawda w tym sezonie ci ostatni słaby przykład, ale jeszcze się rozkręcą? Bo takie drewna jak Matić od przeszkadznaia w środku pola są w tej lidze ważne. I tyle. Chyba, że ci wszyscy trenerzy się nie znają...

"Fabregas istotnie poprawia jakosc po tym jak wchodzi z lawki" i może własnie tylko wtedy poprawia? Może Fabs nie ma formy by rozegrać pełne 90 min. Albo żeby wybiec w pierwszym składzie?

Matić powinien zostać. Odzyska formę i z Kante będzie nie do przejścia. Oscar out, typa w ogóle nie powinno być w klubie, a jego jedyny udany mecz to ten z Juve w LM gdzie strzelił 2 bramki. Ale nie oszukujmy się, nie ma kim go zastąpić. Hazard jest lepszy na skrzydle, Willian też, Pedro to leszcz, a Fabregas nie ta pozycja. Ewentualnie przejście na grą 2 napastnikami i chętnie zobaczyłbym współpracę Costy i Bata... tylko tutaj ryzykowne jest jedno, kluczowe słowo. "Współpraca" a to w przypadku Costy mnie martwi...

B9213.09.2016 10:12

@CFCF kibicuję Chelsea od kilkunastu lat, mecze oglądam regularnie, w tym sezonie żadnego nie przegapiłem. Gramy dobrze, mecz kontrolowaliśmy, czy to przed bramką czy po i nie jestem zaślepiony wynikami. Nasza gra tak dobrze nie wyglądała od czasów Ancelottiego.

Żadna akcja nie została wykreowana przez środek pola? Hmmm, może dlatego, że taktyka Conte od zawsze polegała na grze skrzydłami? :v
Gdybyśmy nie mieli żadnej wykreowanej akcji to wtedy bym ten ból du.py zrozumiał, ale teraz to skamlesz po prostu na założenia taktyczne drużyny. Jasne, że gramy skrzydłami, skoro na jendym jest taki gość jak Hazard, a na drugim Willian...

"liczba strzałów na bramkę, posiadanie piłki i inne pierdoły decydują o wyniku" nie decydują o wyniku, ale ukazują jak wyglądał mecz. Kontrolowaliśmy spotkanie, mieliśmy pecha w ataku i jeszcze większego pecha w obronie. Dwa błedy zdecydowały o obu bramkach. Nieprzypilnowanie Islandyczka i nieodpowiedzialny Cahill (+ sędzia). Swansea może nie jest topową drużyną, ale w niedzielę zagrała bardzo wyrachowany futbol... Jak Chelsea z Barceloną w półfinale 2012.

"Podziękujmy zatem najpierw naszej tragikomedii w obronie" jakoś na razie to seplenisz tylko o Oscarze i Maticu.

"Kante grał gorzej od Matica? Nie rozumiem dlaczego po raz kolejny musisz udowadniać, że meczu nie oglądałeś." sory, to chyba Ty meczu nie oglądałeś... Kante był waleczny, walczył jak zawsze, ale był niedokładny jeżeli chodzi o podania, stracił kilka piłek, a jedną dosyć ryzykowanie zagrał do tyłu (górą) co przejął przeciwnik i mogło się źle skończyć, bo drużyna nie spodziewała się w tym momencie ataku i wszyscy wybiegli do przodu.

Matić zagrał solidny meczy, wraca do formy i tylko gimbus z bólem du.py do tego zawodnika mógłby tego nie zauważyć. Jeszcze 2 lata temu byś mu gałę obrobił za to co grał, a teraz obrabiasz dupę za to, że miał dołek w zesżłym sezonie, z którego wychodzi.

Kante jest świetnym zawodnikiem i cieszę się, że jest w Chelsea, w 3 ostatnich spotkaniach był jednym z najlepszych na boisku, ale z Łabędziami wypadł średnio.

"Wszyscy" - mów za siebie, nie za wszystkich.

"Czekam jeszcze aż powiesz, że w meczu z Watford Fabregas też nic nie zmienił" - gów.no arugmenty może zachowaj dla siebie ok? Rozmawiamy o meczu z Łabędziami, a nie Watford...

"I to, że jest traktowany wybitnie po chamsku i niesprawiedliwie sadzany na ławce, nie oznacza jeszcze, że nie zależy mu już na klubie." - spoko tylko, zę co raz więcej newsów ukazuje się o tym, gdzie zagra Cesc. Większość to ploty, ale żeby ploty powstały musi być coś na rzeczy. Fabregas jest dobrym rozgrywającym, ale jest foszasty i chyba każdy kto interesuje się piłką dłużej niż rok o tym wie. Skąd pewność, że to nie Hiszpan zachowuje się wybitnie po chamsku i np. nie olewa treningów? Conte jest obecnie topowym trenerem, pierwsza 5 i nie powiesz mi chyba, że od tak z du.py posadził sobie zawodnika, którego Janusze futbolu mają za boga. Skąd wiesz, że Cesc nie siedzi własnie dlatego, że nie jest w stanie udźwignąć 90minut meczu i lepiej wpuszczać go wypoczętego w drugiej połowie przeciwko zmęczonym już lekko przeciwnikom? No ale tak, Ty znasz się lepiej niż Conte...

Dlaczego Matić i Oscar grają zamiast Fabregasa? pytanie równie głupie jak cały komentarz, bo za Fabregasa nie gra Matić i Oscar tylko Kante. TAK KANTE. Oscar jest ofensywny, często wbiega w pole karne i uderza na bramkę, czego Cesc nie robi, bo to nei jego pozycja. Matić... Twierdzenie, że 176cm Kante dałby sobie sam radę w środku pola w lidze angielskiej jest po prostu idiotyczne. Gość jest waleczny jak lew, ale swoich warunków fizycznych nie oszuka i niestety w starciach główkowych z wyższymi przeciwnikami (Fer 188cm, Pogba 191, Barkley 189 i masa innych zawodników, bo taka jest liga) nie ma kompletnie szans. Centymetr niższy Fabregas tym bardziej. Co innego 194cm Matić... Czegoś jeszcze w taktyce Conte nie rozumiesz?

Druga sprawa twierdzisz, że Kante w środku pola wystarczy. Już pomijając ten wzrost spójrzmy na fakt, że obrona jest dziurawa jak ser szwajcarski. 4 spotkania i stracone 4 bramki w 3 meczach. Jedno czyste konto. Wyobraź sobie grę bez Matića, który przecina wszystkie górne piłki od bramkarza. Pozdro.

Co do "Murarza" to zarzucić mu można tylko jedno. A w zasadzie dwa. Oddanie Felipe Luisa i KdB. Gdybyśmy mieli tych zawodników i zastąpili nimi Bronka i Oscara to tytuł mistrzowski FA wręczałoby nam jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek. Lukaku i Mata byli akurat dobrymi ruchami.

onwlkp13.09.2016 00:25

@CFCF zgadzam sie. Co do niektorych jeszcze "nie dotarlo" ze nie gralismy z potentatem ligi angielskiej a "tylko" Swansea i ze takie tuzy pilki kopanej jak Martic powinny "zjadac na sniadanie" takich pilkarzykow ze Swansea jezeli taki Matic chce grac o mistrzostwo ligi. Zeby bylo jasne, nie uwzialem sie na Maticia ale "generalnie na druzyne". Druzyna razem wygrywa, przegrywa czy remisuje. Dzisiaj od obroncow, defensywnych pomocnikow troszke wiecej sie wymaga niz tylko odbierania pilek, gry obronnej etc. Wymaga sie rowniez kreatywnosci. Jezeli Matic ma tylko byc od przeszkadzania w srodku pola rywalom, to naprawde rownie dobrze mozna sciagnac kopacza z ligi polskiej... Nie potrzeba nam goscia za miliony. Fabregas istotnie poprawia jakosc po tym jak wchodzi z lawki i moze Panie Conte warto na niego teraz postawic a za chwile moze z powrotem dac Maticia. Powtarzam to rowniez od dluszego czasu ze to czego nam brakuje od dluzszego czasu to kreatywnosc , walka i nieustepliwosc. Narazie mamy syf do ogarniecia po Mourihno ktory super kreatywnego zawodnika jak De Bryune opchnal do City.... a wczesniej Lukaku ktorego chcielismy teraz wykupic, a troche pozniej pozbyl sie Luiza, ktorego wlasnie wykupilismy z PSG.. Bylo minelo trudno. Narazie Conte malo rozumie bo dwa mecze "wygral na styku" z czego ostatni mozna powiedziec przegral...

CFCF12.09.2016 20:24

@B92 - odezwał się ten co najmniej meczów ogląda. Czekam jeszcze aż powiesz, że remis to "dobry wynik na trudnym terenie". Każdy kto ma jakiekolwiek pojęcie o futbolu i kto nie jest zaślepiony ostatnimi wynikami, mógł wczoraj bardzo łatwo przewidzieć, że wyniku 1:0 NIE utrzymamy. Graliśmy dobrze do momentu zdobycia gola, potem wszystko siadło i zaczęła się kopanina od niechcenia. Z całej pierwszej połowy były trzy dogodne sytuacje do zdobycia gola - i żadna nie była wykreowana ze środka pola. Cała ofensywa wisi na Hazardzie i Willianie, bo ten tartak ze środka pola może wykreuje coś z trzy razy na sezon. Wystarczy, że Hazard zagra trochę gorszy mecz i już ofensywy nie ma, Costa jest osamotniony i nikt nie gra na niego piłek. Było widać to z Watford i widać to było wczoraj, no ale jak ktoś meczów nie ogląda... I współczuję jeżeli uważasz, że liczba strzałów na bramkę, posiadanie piłki i inne pierdoły decydują o wyniku.

Mało mnie interesuje ile strzałów oddali nasi rywale - fakt jest taki, że zdobyli dwa gole. Owszem, drugi gol nie powinien być uznany, ale on w ogóle nie powinien był paść. Podziękujmy zatem najpierw naszej tragikomedii w obronie, a dopiero potem zrzucajmy winę na sędziego.

Kante grał gorzej od Matica? Nie rozumiem dlaczego po raz kolejny musisz udowadniać, że meczu nie oglądałeś. Wszyscy przecież doskonale oo tym wiedzą patrząc na te brednie, które wypisujesz. Kante zagrał tak samo dobry mecz jak zawsze w tym sezonie. Może na przyszłość zacznij patrzeć na jego grę zamiast spać - o ile oczywiście mecze zaczniesz oglądać. Jeśli nie widziałeś jakości jaką wniósł Fabregas, to naprawdę niezmiernie współczuję fatalnego wzroku. Cesc ożywił cały środek pola i po jego wejściu zaczęliśmy grać tak, jak powinniśmy byli to robić przez większość meczu. Po jego wejściu "dziwnym trafem" też zaczęły pojawiać się okazje do zdobycia gola. Czekam jeszcze aż powiesz, że w meczu z Watford Fabregas też nic nie zmienił. I to, że jest traktowany wybitnie po chamsku i niesprawiedliwie sadzany na ławce, nie oznacza jeszcze, że nie zależy mu już na klubie.

Doskonale wiem, że Matic ma inne zadania na boisku. Natomiast nie wiem dlaczego musimy wychodzić na każdy mecz stertą drewna przed Kante, który doskonale sam sobie radzi. Aż tak się boimy ligowych średniaków, że musimy się przed nimi murować? Żałosne. W żadnym normalnym klubie takie coś jak Oscar nie miałoby pierwszeństwa nad klasowym zawodnikiem pokroju Fabregasa. Niestety nasz klub normalny nie jest, co widać już od jakiegoś czasu.

Ten Murarz stoczył klub niemiłosiernie w zeszłym sezonie. Ten Murarz pozbył się lekką ręką tak dobrych graczy jak Lukaku i De Bruyne. Ten Murarz pokazał, że ma klub gdzieś idąc trenować jednego z naszych większych rywali. Skoro Murarz ma klub gdzieś, ja mam prawo mieć Murarza gdzieś.

ashleycole312.09.2016 16:52

Fatalne błędy w obronie, ale fakt, że Cahill był faulowany ;x

sepax12.09.2016 12:36

Szkoda straconych 2 pkt ale coż futbol taki jest... gramy dalej i jedziemy teraz z liverpoolem mam nadzieje że damy rade :)

B9212.09.2016 12:33

CFCF zacznij oglądać mecze, dopiero później się wypowiadaj, bo gówno wiesz i gówno piszesz. Cały mecz pod dyktando Chelsea, Matić wraca do formy i ten mecz zagrał lepiej niż Kante. Fabregas po wejściu gówno dał, widać że się obraził, więc niech wy... i nie zajmuje miejsca młodszym. Matić nie ma być kreatywny tylko ma przecinać piłki i wczoraj robił to dobrze. Łabędzie oddały 4 celne strzały, bramki padły po karnym a druga nie powinna być w ogóle uznana. Więc skończ pier... bo drużyną byliśmy dużo lepszą, brakowało nie akcji tylko skutecznego wykończenia. A ten "Murarz" stworzył Chelsea z najlepszych lat, więc trochę szacunku kmiocie. Że nie wspomnę o tym, że Ci którym teraz gałkę obrabiasz w komentarzach właśnie nam poprzedni sezon spieprzyli. Costa, Fabregas... to zupełny przypadek, że już w pierwszym meczu po zwolnieniu Mou oboje nagle wrócili do formy. Wiadomo, jedna sesja treningowa z nowym trenerem i reset półrocznego dołka formy... Naprawdę proszę Cię nie pisz komentarzy, bo ta strona spada na psy. Kilka lat temu aż się chciało tutaj wejść i podyskutować, a teraz strach przewijać stronę do komentarzy, żeby czytać takie bzdury. Wczoraj zje... obrona, Czemu Sigurdsson był sam przy akcji po której był karny? Czemu raz dupę ratować musiał Hazard? Cahill był faulowany ale mimo wszystko zagrał ryzykowanie. A nie cały czas wina Matića, który jest mało kreatywny (gówno prawda, bo jego zadanie na boisku jest inne), Oscar, który w cale źle nie zagrał, czy trener, którego nie ma u nas już od ponad pół roku...

« Poprzednia [1] 2 3 Następna »







tabela

strzelcy

1.

Arsenal

13

34

2.

Manchester City

14

32

3.

Newcastle United

15

30

4.

Tottenham

15

29

5.

Manchester Utd

13

23

6.

Liverpool

14

22

7.

Brighton & Hove Albion

13

21

8.

Chelsea

14

21

9.

Fulham

14

19

10.

Brentford

15

19

reklama
oddzialka




ankieta

wyniki

Czy to już kryzys czy tylko seria potknięć?

Zaloguj się aby głosować w sondach

kontuzje

transfery

  • N'Golo Kante

    N'Golo Kante
    skręcenie kostki
    Data: sierpień 2021
    Powrót: wrzesień 2021

chelsealive.pl na facebook
zdjecie tygodnia

Havertz

Awantura Havertza z Burnem po porażce z Newcastle

partnerzy

http://www.fcinter.pl http://www.atleticopoland.com http://www.nufc.pl/ http://www.whufc.pl

Praca w domu Liga Mistrzów 2012

serwis

newsletter

Serwis powstał 24 lipca 2006, czyli ma
5978 dni

  • Online: 67
  • Użytkowników: 314973
  • Newsów: 55255
  • Komentarzy: 736270