Środa, 17 październik 2018 r.

Osób on-line: 93

Premier League 2010

ChelseaLive

panel logowania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj sie.

Premier League
Chelsea vs Manchester United
20.10.2018, 13:30
Do meczu pozostało:

Relacja live

shoutbox

Tylko zalogowani mogą dodawać shouty.
  • fabs4lysy0

    17.10.2018 22:34

    pamiętam to zdjęcie Oscara w niebieskiej farbie... ahhh....

  • SvetQ

    17.10.2018 21:59

    jak włoski pewnego najlepszego piłkarza świata

  • SvetQ

    17.10.2018 21:58

    taki cały na niebiesko

  • SvetQ

    17.10.2018 21:58

    Oscar to było to

  • Oscar8Legend

    17.10.2018 20:05

    Agent: Oscar wróci do Chelsea w styczniu

  • lysy83

    17.10.2018 19:48

    tak oni znaja swoje tajne sekrety dlatego morata jest taki rozkojarzony myslac o swoim idolu

  • ErikLamela

    17.10.2018 19:32

    mówisz, że ten stary zbereźnik się zajmie moratą?

  • lysy83

    17.10.2018 19:29

    Morata bedzie zajety przemas w sobote nie zagra

  • ManuelPrzemunia

    17.10.2018 19:13

    wyzywa mnie znowu nie wiem o co juz mu chodzi

  • ManuelPrzemunia

    17.10.2018 19:13

    oho, do was tez znowu przemas pisal na pw?

  • ErikLamela

    17.10.2018 19:12

    byle morata nie gral

  • lysy83

    17.10.2018 19:10

    gramy na zwolnienie przereklamowanego trenera w sobote panowie

  • ErikLamela

    17.10.2018 19:09

    Siemano łysy sportowy swirze

  • lysy83

    17.10.2018 19:06

    Siema sportowe wariaty

  • ErikLamela

    17.10.2018 15:08

    Sri - Nil.

  • ErikLamela

    17.10.2018 15:08

    Obstawiam wynik meczu z United

  • Oscar8Legend

    17.10.2018 13:41

    Mogę kogoś pozdrowić czy coś jak chcesz

  • Oscar8Legend

    17.10.2018 13:40

    Tak się składa, że aktualnie jestem w bombasie

  • mgrRamires

    17.10.2018 13:01

    byliście kiedyś w bombasie?

  • mgrRamires

    17.10.2018 13:01

    szanowne państwo kochani moi

  • ErikLamela

    17.10.2018 12:24

    dobrze że przyszli tacy wybitni piłkarze jak jorginho i kovacić i poza kante nie trzeba już drewna oglądać w środku.

  • hohoho

    17.10.2018 11:53

    oj trza

  • ErikLamela

    17.10.2018 10:56

    i solidów wypędzić trza

  • hohoho

    17.10.2018 10:21

    oby mou odszedl i murarka out forever z angielskiej pilki

  • Oscar8Legend

    17.10.2018 10:04

    Oscar z kolejnym rekordem Guinessa

  • hohoho

    17.10.2018 10:04

    Jak Baka nauczy sie podstaw w Milanie to moze xD

  • SvetQ

    16.10.2018 22:08

    duet Bakante w następnym sezonie u Mourinho spokojnie sobie powygrywa

  • SvetQ

    16.10.2018 22:07

    jak jest trener co nie umie wykorzystać takiego wszechstronnego talenciaka jak drinkuś to co zrobić

  • ErikLamela

    16.10.2018 21:48

    drinkwater robol siedzi i rucha na hajs klub to jest najlepsze

  • ErikLamela

    16.10.2018 21:47

    ciekawe co z duetem bakante

  • ErikLamela

    16.10.2018 21:47

    Barkley - Jorginho - Kovacić i przed nimi Ruben, mniam

  • SvetQ

    16.10.2018 21:45

    już Jurek Brzęczek lepszy

  • SvetQ

    16.10.2018 21:44

    czy Sarri wreszcie zagra jak człowiek piękny diament w środku i duecikiem Giroud-Hazard czy dalej jak 11 letni gracz w fife 4 3 3?

  • Oscar8Legend

    16.10.2018 20:13

    Polska musi się obudzić!

  • Oscar8Legend

    16.10.2018 20:13

    żyjemy w kłamstwie

  • ErikLamela

    16.10.2018 19:24

    i tak to wygląda właśnie

  • lysy83

    16.10.2018 19:15

    a kto jest bootem prawdziwym tej strony zagadka komentarze te same a jak nowe to czeka az inni napisza

  • Oscar8Legend

    16.10.2018 17:54

    Proszę o szacunek do zasłużonych piłkarzy klubu

  • MuppeT

    16.10.2018 15:01

    A tu7 nadal trolle i zbędny spam

  • ErikLamela

    16.10.2018 14:33

    Sarri gra ofensywnie a conte stawiał autobusy na beniaminków

  • ErikLamela

    16.10.2018 14:33

    Wiadomo. Dlatego w przypadku Conte nikt nie patrzył na trofea, a wyleciał na zbity pysk będąc zwolnionym dyscyplinarnie xd

  • bitoff

    16.10.2018 13:25

    Managera uznaje sie po tym co włoży do gabloty a nie po kilku meczach...

  • bitoff

    16.10.2018 13:25

    Conte zdobył mistrzostwo Sarri poki co nic... Sarri skonczy zeson na 5 miescu i nie wygra UEFA to bedziesz po nim jechal....

  • ErikLamela

    16.10.2018 12:30

    Sarriego uwielbiam Conte na śmietnik

  • bitoff

    16.10.2018 12:20

    chyba przez ciebie

  • ErikLamela

    16.10.2018 12:04

    Oficjalnie: Maurizio Sarri uznany najlepszym trenerem w historii Chelsea

  • bitoff

    16.10.2018 11:37

    no to w niedzielę Chelsea zwalnia Mourinho....

  • ErikLamela

    16.10.2018 10:03

    Smoczek no skoro grał Alonso to masz odpowiedź

  • ErikLamela

    16.10.2018 10:03

    Dawać ten środek Barkley Jorginho Kovacić wreszcie

  • ErikLamela

    16.10.2018 10:01

    Bakayoko & Kante - na szrot.

  • kakuta44

    15.10.2018 22:05

    Barkley też dziś piłę zagrał świetna

  • CezaryCezary

    15.10.2018 21:38

    i willian

  • SmoczekNT

    15.10.2018 21:24

    Hiszpany soczyste jak wyjaśnione dziś, szkoda tylko że Alonso z nimi musi się męczyć

  • SmoczekNT

    15.10.2018 21:23

    ano

  • SvetQ

    15.10.2018 21:06

    Gattusso rasista

Archiwum

aktualności

Awans czy blamaż? Barcelona v Chelsea

dodał: admin 13.03.2018 09:58 źródło: goal.pl
Maurizio Sarri















Ostatni ćwierćfinalista trwającej edycji Ligi Mistrzów zostanie wyłoniony w środowy wieczór na Camp Nou, gdzie Barcelona podejmie londyńską Chelsea. Po bardzo emocjonującym meczu na Stamford Bridge w lepszej sytuacji znajdują się podopieczni Ernesto Valverde, którzy z zachodniego Londynu wywieźli bramkowy remis. The Blues pokazali jednak, że potrafią być dla Katalończyków równorzędnym rywalem.

Środowe starcie na Camp Nou będzie pojedynkiem nr 17 w historii konfrontacji pomiędzy Barceloną i Chelsea – obie drużyny zanotowały do tej pory po pięć zwycięstw, a sześć spotkań kończyło się remisami. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko Ligę Mistrzów, to delikatnie lepszym bilansem legitymują się londyńczycy (4-6-3).

W tym sezonie drużyny te po raz szósty rywalizują ze sobą w fazie pucharowej Champions League – jak do tej pory trzykrotnie dwumecz wygrywali Katalończycy, a dwa razy do dalszych gier awansowali The Blues.
W sezonie 1999/2000, Barcelona wygrała po dogrywce w ćwierćfinale, pięć lat później Chelsea wygrała w 1/8 finału, a po kolejnym roku znów triumfowali Katalończycy (1/8 finału).

Najnowsza historia to pojedynki półfinałowe – w sezonie 2008/2009 w finale zagrała Blaugrana, która po kilku kontrowersyjnych decyzjach sędziowskich i golu Iniesty w końcowych minutach, wywalczyła zwycięski remis. Sporo emocji dostarczyła także rywalizacja w 2012 roku – Chelsea po skromnym zwycięstwie na Stamford Bridge (1:0), zremisowała na Camp Nou po pamiętnym trafieniu Fernando Torresa (2:2).

20 lutego rozegrane zostało pierwsze spotkanie tego dwumeczu - o sporym niedosycie mówić mogą kibice The Blues - to bowiem Chelsea stworzyła sobie więcej sytuacji pod bramką ter Stegena i prowadziła po trafieniu najlepszego zawodnika tego spotkania, Williana (który wcześniej dwukrotnie ostemplował słupek bramki).
Podopieczni Ernesto Valverde byli jednak bezlitośni i w 75. minucie błąd londyńskiej obrony wykorzystał Leo Messi, który złamał klątwę i zdobył pierwszego gola przeciwko Chelsea.

Kilka dni temu podopieczni Pepa Guardioli mierzyli się z najsłabszą ekipą trwającej kampanii La Liga, Malagą. Katalończycy, grający bez Leo Messiego, załatwili sprawę jeszcze przed przerwą – gole Suareza i Coutinho, a także czerwona kartka Garcii spowodowała, że przez godzinę Barcelona mogła spokojnie wyczekiwać końcowego gwizdka, nie tracąc sił przed kluczowym pojedynkiem z Chelsea.

Swoje ligowe spotkanie poprzedzające rewanż na Camp Nou wygrała także Chelsea – w sobotę, londyńczycy pokonali w derbowym meczu przed własną publicznością Crystal Palace. Podobnie jak Barcelona, The Blues do przerwy prowadzili 2:0 (Willian i gol samobójczy Kelly’ego), ale w końcówce spotkania stracili gola po strzale van Aanholta. Podopieczni Antonio Conte przerwali tym samym serię trzech meczów bez wygranej (1:1 z Barceloną, 1:2 z United, 0:1 z City).

Barcelona nie przegrała żadnego z ośmiu dotychczasowych domowych spotkań przeciwko londyńskiej Chelsea. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że cztery ostatnie wizyty The Blues na Camp Nou zakończyły się remisami – dwukrotnie padł wynik 2:2 (który teraz promowałby Chelsea), raz było 1:1 (w tym przypadku skończyłoby się dogrywką), a raz kibice nie zobaczyli żadnego gola (taki wynik zapewniłby awans Barcelonie).

Barcelona nie przegrała na Camp Nou od 13 sierpnia 2017 roku, kiedy to w meczu o Superpuchar Hiszpanii triumfował tu Real Madryt. W dwudziestu kolejnych spotkaniach, podopieczni Ernesto Valverde zanotowali osiemnaście zwycięstw i dwa remisy. Tylko jeden z tych rezultatów, w przypadku powtórzenia wyniku w środę, oznaczałby koniec marzeń Barcelony o LM (2:2 z Celtą Vigo).

Nie licząc meczów o Superpuchar Hiszpanii, Barcelona przegrała w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie – 17 stycznia, Katalończycy przegrali derbowy mecz w Pucharze Króla z Espanyolem, a i tak w rewanżu odrobili straty z nawiązką. Poza tym, podopieczni Ernesto Valverde zanotowali 32 zwycięstwa i dziesięć remisów (w Champions League cztery zwycięstwa i trzy remisy).

The Blues do meczu z Barceloną przystępują po serii czterech wyjazdowych porażek – podopieczni Antonio Conte przegrali bowiem pod koniec stycznia z Arsenalem w półfinale Pucharu Ligi, a w lutym polegli w lidze na obiektach Watfordu, Manchesteru United i Manchesteru City. Co więcej, Chelsea wygrała tylko jedno z ośmiu ostatnich spotkań w delegacji (Brighton 4:0, bilans 1-3-4).

Spory ból głowy przed środowym pojedynkiem będzie miał Ernesto Valverde, jeśli do pełni zdrowia nie wróci Andres Iniesta. W przypadku braku Hiszpana, były szkoleniowiec m.in. Athletiku Bilbao będzie musiał prawdopodobnie wybrać pomiędzy Gomesem i Dembele – pierwszy z nich ma spore problemy odkąd pojawił się w Barcelonie, natomiast drugi niedawno wyleczył długą kontuzję.
Zagrać nie będzie mógł Coutinho, a kontuzjowany jest jeszcze Semedo.

Antonio Conte nie będzie mógł skorzystać z usług Davida Luiza.


FC BARCELONA – CHELSEA FC

14.03.2018, godz. 20:45, Camp Nou w Barcelonie

Ostatni ćwierćfinalista trwającej edycji Ligi Mistrzów zostanie wyłoniony w środowy wieczór na Camp Nou, gdzie Barcelona podejmie londyńską Chelsea. Po bardzo emocjonującym meczu na Stamford Bridge w lepszej sytuacji znajdują się podopieczni Ernesto Valverde, którzy z zachodniego Londynu wywieźli bramkowy remis. The Blues pokazali jednak, że potrafią być dla Katalończyków równorzędnym rywalem.
HISTORIA
Środowe starcie na Camp Nou będzie pojedynkiem nr 17 w historii konfrontacji pomiędzy Barceloną i Chelsea – obie drużyny zanotowały do tej pory po pięć zwycięstw, a sześć spotkań kończyło się remisami. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko Ligę Mistrzów, to delikatnie lepszym bilansem legitymują się londyńczycy (4-6-3).
W tym sezonie drużyny te po raz szósty rywalizują ze sobą w fazie pucharowej Champions League – jak do tej pory trzykrotnie dwumecz wygrywali Katalończycy, a dwa razy do dalszych gier awansowali The Blues. W sezonie 1999/2000, Barcelona wygrała po dogrywce w ćwierćfinale, pięć lat później Chelsea wygrała w 1/8 finału, a po kolejnym roku znów triumfowali Katalończycy (1/8 finału).
Najnowsza historia to pojedynki półfinałowe – w sezonie 2008/2009 w finale zagrała Blaugrana, która po kilku kontrowersyjnych decyzjach sędziowskich i golu Iniesty w końcowych minutach, wywalczyła zwycięski remis. Sporo emocji dostarczyła także rywalizacja w 2012 roku – Chelsea po skromnym zwycięstwie na Stamford Bridge (1:0), zremisowała na Camp Nou po pamiętnym trafieniu Fernando Torresa (2:2).
PIERWSZY MECZ
20 lutego rozegrane zostało pierwsze spotkanie tego dwumeczu i o sporym niedosycie mówić mogą kibice The Blues - to bowiem Chelsea stworzyła sobie więcej sytuacji pod bramką ter Stegena i prowadziła po trafieniu najlepszego zawodnika tego spotkania, Williana (który wcześniej dwukrotnie ostemplował słupek bramki). Podopieczni Ernesto Valverde byli jednak bezlitośni i w 75. minucie błąd londyńskiej obrony wykorzystał Leo Messi, który złamał klątwę i zdobył pierwszego gola przeciwko Chelsea.
OSTATNIE WYNIKI
Kilka dni temu podopieczni Pepa Guardioli mierzyli się z najsłabszą ekipą trwającej kampanii La Liga, Malagą. Katalończycy, grający bez Leo Messiego, załatwili sprawę jeszcze przed przerwą – gole Suareza i Coutinho, a także czerwona kartka Garcii spowodowała, że przez godzinę Barcelona mogła spokojnie wyczekiwać końcowego gwizdka, nie tracąc sił przed kluczowym pojedynkiem z Chelsea.
Swoje ligowe spotkanie poprzedzające rewanż na Camp Nou wygrała także Chelsea – w sobotę, londyńczycy pokonali w derbowym meczu przed własną publicznością Crystal Palace. Podobnie jak Barcelona, The Blues do przerwy prowadzili 2:0 (Willian i gol samobójczy Kelly’ego), ale w końcówce spotkania stracili gola po strzale van Aanholta. Podopieczni Antonio Conte przerwali tym samym serię trzech meczów bez wygranej (1:1 z Barceloną, 1:2 z United, 0:1 z City).
CIEKAWOSTKI
Barcelona nie przegrała żadnego z ośmiu dotychczasowych domowych spotkań przeciwko londyńskiej Chelsea. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że cztery ostatnie wizyty The Blues na Camp Nou zakończyły się remisami – dwukrotnie padł wynik 2:2 (który teraz promowałby Chelsea), raz było 1:1 (w tym przypadku skończyłoby się dogrywką), a raz kibice nie zobaczyli żadnego gola (taki wynik zapewniłby awans Barcelonie).
W diametralnie różnej sytuacji znajdują się oba zespoły, jeśli chodzi o krajowe rozgrywki – Barcelona pewnie zmierza po tytuł mistrza Hiszpanii, mając aktualnie osiem punktów przewagi nad drugim Atletico. Londyńczycy są dopiero na piątej lokacie i biją się o awans do kolejnej edycji Champions League – w tym momencie, piłkarze Antonio Conte do czwartego Liverpoolu tracą cztery punkty.
Barcelona nie przegrała na Camp Nou od 13 sierpnia 2017 roku, kiedy to w meczu o Superpuchar Hiszpanii triumfował tu Real Madryt. W dwudziestu kolejnych spotkaniach, podopieczni Ernesto Valverde zanotowali osiemnaście zwycięstw i dwa remisy. Tylko jeden z tych rezultatów, w przypadku powtórzenia wyniku w środę, oznaczałby koniec marzeń Barcelony o LM (2:2 z Celtą Vigo).
Nie licząc meczów o Superpuchar Hiszpanii, Barcelona przegrał w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie – 17 stycznia, Katalończycy przegrali derbowy mecz w Pucharze Króla z Espanyolem, a i tak w rewanżu odrobili straty z nawiązką. Poza tym, podopieczni Ernesto Valverde zanotowali 32 zwycięstwa i dziesięć remisów (w Champions League cztery zwycięstwa i trzy remisy).
The Blues do meczu z Barceloną przystępują po serii czterech wyjazdowych porażek – podopieczni Antonio Conte przegrali bowiem pod koniec stycznia z Arsenalem w półfinale Pucharu Ligi, a w lutym polegli w lidze na obiektach Watfordu, Manchesteru United i Manchesteru City. Co więcej, Chelsea wygrała tylko jedno z ośmiu ostatnich spotkań w delegacji (Brighton 4:0, bilans 1-3-4).
Barcelona ma za sobą już 82 spotkania przeciwko zespołom z Anglii – bilans tych pojedynków jest korzystny dla Katalończyków, którzy zanotowali 39 zwycięstw, 22 remisy i 21 porażek


Dołącz do dyskusji na naszym FORUM CHELSEA!


Reklama:



Oceń tego newsa:

Aktualna ocena: 0

5461 wyświetleń | 18 komentarzy | SkomentujPowrót do strony głównej
Zaloguj się aby dodawać komentarze

Rico8814.03.2018 20:55

Już idiota puścił szmatę pod nogami - czy ten Courtoi jest normalny?

DudusLampard14.03.2018 20:19

Panowie i Panie czuję,że wygramy to !

lysy8314.03.2018 19:05

Zobaczymy co Conte dzisiaj wymysli ze skladem

ZgadnijcieKto14.03.2018 16:45

lopez a 3-2-3-2?

lopez14.03.2018 15:52

@down, ptaszki ćwierkają, że Giroud zagra, nie Morata.

MathewKlurins14.03.2018 15:49

Ja tam się specjalnie nie napalam awans, jak odpadniemy to nie będę płakał. Liczę natomiast że zagramy tak że będę mógł być z nas dumny. Naprawdę wierze że od pierwszych minut zagra Morata i pokaże się w końcu z dobrej strony. Oby Hazard w końcu był ustawiony tak jak on to lubi najlepiej, Mam nadzieje że wszyscy się ogarną i zagrają w końcu ponad przeciętny mecz. Jesteśmy w stanie to zrobić tylko potrzebna jest koncentracja przez 90 minut. Naprawdę możemy wygrać, przecież udało się nam to zrobić w Madrycie a też mało kto w nas wierzył. C'mon Chelsea

lopez14.03.2018 09:09

@przemas2333, myślenie zostaw innym, skoro nie graliśmy do tej pory na 2 napastników to i nie zagramy dzisiaj. To, że Morata i Giroud przebywali jednocześnie na boisku wynikało z sytuacji meczowej, nigdy nie wybiegli razem od pierwszej minuty. No ale dzisiaj tak będzie, to dobry mecz żeby eksperymentować, znawco. Poza tym 3-5-2 to Hazard w ataku, czyli powrót do punktu wyjścia, bo w takiej formacji nie ma dla niego innego miejsca. Oczywistym jest, że ciężko teraz o lepszy pomysł niż 3-4-3. Może trochę przejedzone, ale przynajmniej działa, działało w pierwszym meczu z Barceloną. Trójka z przodu to Hazard, Giroud i Willian. Ktoś musi zbierać długie lagi grane górą do przodu, Giroud potrafi to robić.

lysy8313.03.2018 19:49

Ciekawe co pan makaron wymysli jutro zobaczymy

MrKrzysiek9713.03.2018 17:03

Musimy wygrać i awansować.

przemas233313.03.2018 16:28

Zgadnijciekto www.youtube.com/watch?v=8AqQ66ghScU :D

« Poprzednia [1] 2 Następna »







tabela

strzelcy

1.

Manchester City

8

20

2.

Chelsea

8

20

3.

Liverpool

8

20

4.

Arsenal

8

18

5.

Tottenham

8

18

6.

Bournemouth

8

16

7.

Wolverhampton

8

15

8.

Watford

8

13

9.

Manchester Utd

8

13

10.

Leicester

8

12

reklama
oddzialka




ankieta

wyniki

Kto będzie królem strzelców Chelsea w tym sezonie?

Zaloguj się aby głosować w sondach

kontuzje

transfery

  • Cesc Fabregas

    Cesc Fabregas
    kontuzja
    Data: sierpień 2018
    Powrót: sierpień 2018

chelsealive.pl na facebook
zdjecie tygodnia

Giroud

Giroud tonie w objęciach Luiza po strzeleniu gola Liverpoolowi

ostatnio na forum

partnerzy

http://tottenham.com.pl http://www.fcinter.pl http://www.atleticopoland.com http://www.nufc.pl/ http://www.whufc.pl http://www.kanonierzy.com

Manchester United Robert Kubica Praca w domu Manchester United Liga Mistrzów 2012 Manchester United Mecze na żywo Mecze na żywo PSV Eindhoven

serwis

newsletter

Serwis powstał 24 lipca 2006, czyli ma
4468 dni

  • Online: 93
  • Użytkowników: 83611
  • Newsów: 44201
  • Komentarzy: 622892