Wtorek, 22 styczeń 2019 r.

Osób on-line: 109

Premier League 2010

ChelseaLive

panel logowania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj sie.

Carabao Cup
Chelsea vs Tottenham
24.01.2019, 20:45
Do meczu pozostało:

Relacja live

shoutbox

Tylko zalogowani mogą dodawać shouty.
  • placki

    22.01.2019 20:01

    co tam pornosy ogladacie ze taka cisza

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:22

    co za szrot yebany xd

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:22

    w sumie śmiechłem z tego że guwniak alonso ma najgorszy % celnych dośrodkowań sposród wszystkich LO w 5 najlepszych ligach europejskich xd

  • SvetQ

    22.01.2019 19:21

    polecam czytać relacje na pewnej stronie 24news

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:21

    ale chyba nic się nie zmieniło, Willian, Kante i Alonso dalej najgorsi

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:21

    nie oglądam juz spory kawał czasu

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:20

    ciekawe jak tam czelsi w ogóle

  • SvetQ

    22.01.2019 19:20

    ciekawe jaką przemową da Alechandro boski na odbiorze złotego balona

  • SvetQ

    22.01.2019 19:20

    oczywiście w czelsi wolą jakieś Hazardy i Moraty

  • SvetQ

    22.01.2019 19:19

    trzeba było brać Papu Gomeza, boga huskord, ale niee eeeee

  • SvetQ

    22.01.2019 19:19

    pfe

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:19

    BakiYoko nie znam, ale może w przeciwienstwie do Bakayoko potrafi grać w piłkę

  • SvetQ

    22.01.2019 19:19

    oj Yoko to jest to

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:18

    xdd

  • SvetQ

    22.01.2019 19:18

    ale jak do Baki dodasz Yoko to nagle najlepszy piłkarz <3

  • SvetQ

    22.01.2019 19:18

    z balkonu spierdolił co najmniej

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:18

    każdy solid wie, baka to jest kawał szrotu

  • SvetQ

    22.01.2019 19:18

    no, taki kiciuś co tylko z karnego udrapie, a jakby miał sobie sam upolować gołębia to by się ten tego

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:17

    ronaldo znalazł sposób

  • SvetQ

    22.01.2019 19:17

    co zrobić, nawet Bakayoko nie uratował jej prestiżu póki co

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:17

    ronaldo to jest kocur

  • SvetQ

    22.01.2019 19:17

    niestety, cała liga zaliczyła zjadz odkąd przyszedł ten gorszy ronaldo :/

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:16

    no to pokazuje poziom milanu jak bakayoko sie tam wyroznia xDD

  • SvetQ

    22.01.2019 19:16

    właśnie Bakuś ciągnie milana barosa za uszy, aż się o Intera lekko martwię

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:16

    poza tym, mowa o dobrych czyli nie o angielskich

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:15

    w Anglii liczy się tylko Spurs

  • SvetQ

    22.01.2019 19:15

    żaden angielski się po niego nie zgłosił przecież

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:15

    a bakayoko moze zgnić co najwyzej w chvjowym milanie xd

  • SvetQ

    22.01.2019 19:15

    Bakayoko to pomogło i paczcie, milion dryblingów i odbiorów, ah to jest to

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:14

    po Morate to chociaż dobre kluby sie zglaszaja xd

  • SvetQ

    22.01.2019 19:14

    tutaj pomoże już tylko psychiatra i worek tableteczek

  • SvetQ

    22.01.2019 19:14

    niestety, najgorszy nadal jest Morata

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:13

    Bakayoko jest wciąż oczywiście najgorszy

  • SvetQ

    22.01.2019 19:13

    cały na biało

  • SvetQ

    22.01.2019 19:12

    było wiadome w momencie wypożyczania, że wykup za 40mln to frajerstwo

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:12

    jest i on

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:12

    xdddd

  • SvetQ

    22.01.2019 19:12

    oczywiście, że odnalazł formę

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:12

    jak Czelsi to nawet w LM nie bedzie grac xd

  • placki

    22.01.2019 19:12

    a co ten bayern lepszy bo wygra tam mistrzostwo jak poziom ciut lepszy niz we francjii : D

  • ErikLamela

    22.01.2019 19:11

    Hudson powinien sprawe do sadu zglosic ze grzeje lawe kosztem Willsmiecia i ze nie chca go do Bayernu puscic

  • AlvaroMorata

    22.01.2019 19:10

    I piekny kante

  • AlvaroMorata

    22.01.2019 19:10

    I piekny marcos

  • AlvaroMorata

    22.01.2019 19:10

    Wszyscy lepsi niz piekny alvaro

  • placki

    22.01.2019 19:08

    www.meczyki.pl/sportbuzz/higuain_w_drodz­e_do_londynu/152161

  • ErikLamela

    22.01.2019 18:58

    solidy zablokowały przyjście Igły, wolą solidnego Żiru

  • placki

    22.01.2019 18:57

    burgera je

  • curtkobain

    22.01.2019 18:57

    GDZIE TEN GONZALO

  • placki

    22.01.2019 18:56

    i dla stulejarzy

  • ErikLamela

    22.01.2019 18:46

    pozdro dla wszystkich normalnych i solidnych

  • Oscar8Legend

    22.01.2019 18:44

    pozdro dla łysego

  • wsxxxx22

    22.01.2019 18:28

    Duma!

  • wsxxxx22

    22.01.2019 18:28

    Oscar legend, mikeleon zbanowany smietnik

  • placki

    22.01.2019 18:16

    ciekawe czy z napastnikiem z totkami czy znow ta ulomna formacja

  • ErikLamela

    22.01.2019 18:11

    Jaja sobie robi, jak to solid

  • placki

    22.01.2019 17:51

    a co bakayoko odnalazl forme czy jaja se robicie

  • AlvaroMorata

    22.01.2019 17:50

    Umie tylko forsowac nieudacznika wloskiego. :/

  • SvetQ

    22.01.2019 17:36

    bo umie tylko domyślą formację z fma :/

  • SvetQ

    22.01.2019 17:36

    Bakayoko oczywiście wyszczelił z formo, ale biedak taktyczny Sarri nie chciał :/

  • ErikLamela

    22.01.2019 16:48

    No w sumie spurs słabe to slabiak conte by pasowal

  • ML9

    22.01.2019 16:48

    ty śmieciu

  • ML9

    22.01.2019 16:48

    za Pochetrino najlpesza opcja do Spurs jakby miał odejść do United

  • ErikLamela

    22.01.2019 16:48

    Nie, włoskie ścierwo antonio conte

  • ML9

    22.01.2019 16:47

    włoski geniusz*

  • ErikLamela

    22.01.2019 16:46

    A włoskie gówno to z tego co wiem jest aktualnie bezrobotne hehe

  • ErikLamela

    22.01.2019 16:46

    Kante jest najgorszy, drewno co piłki nie potrafi przyjąć

  • ML9

    22.01.2019 16:45

    szkoda że Spurs wchodzi jak w masło dopiero w czwartek facepalm

  • ML9

    22.01.2019 16:43

    kolejny dzień z włoskim gównem na trenerce :w

  • ML9

    22.01.2019 16:42

    * najnowszym głównym

  • ML9

    22.01.2019 16:42

    pod najnowszym postem podałem listę zawodników do sprowadzenia także wysyłać Romanowi

  • ML9

    22.01.2019 16:41

    bez Kante nie ma środka pola

  • ErikLamela

    22.01.2019 16:35

    chyba Kante zamiast Jorginho i Kovacicia xD

  • ML9

    22.01.2019 16:29

    także tego :8

  • ML9

    22.01.2019 16:29

    na śmietnik: Morata, Jorginho, Giroud, Willian, Luiz, Pedro, Kovacic, Alonso

  • hohoho

    22.01.2019 15:11

    Hdsonowi powini odszkodowanie wyplacic ze za nigo gra taki ŁAK hamlucowy xD

  • ErikLamela

    22.01.2019 15:10

    jeszcze gamoń się dziwi że Hadson nie chce grzać ławy kosztem takiego śmiecia xd

  • hohoho

    22.01.2019 15:10

    ale jak mozna uwielbiac Williana "hamulcowego" Bogersa xD

  • hohoho

    22.01.2019 15:08

    gamoń ma nikt morata i jeszcze sie odzywa xd

  • ErikLamela

    22.01.2019 15:07

    po Jorginho cisnie i wali konia do willśmiecia

  • ErikLamela

    22.01.2019 15:07

    Co za gamoń xd

  • AlvaroMorata

    22.01.2019 14:49

    Śmietnik? Jorginho.

  • ErikLamela

    22.01.2019 13:50

    każdy przemas wie, oscary lubią dużo sosu

  • ErikLamela

    22.01.2019 13:40

    wsx znalazł sposób

  • ErikLamela

    22.01.2019 13:40

    wsx to jest kocur

  • wsx22

    22.01.2019 13:39

    Oscar Legend

  • ErikLamela

    22.01.2019 13:25

    a solidy dupa cicho

  • rokefeler

    22.01.2019 12:50

    Jorginho jest najpiękniejszy

  • placki

    22.01.2019 12:40

    Mysle ze mozemy jeszcze sporo namieszac w walce o mistrza

  • placki

    22.01.2019 12:39

    Juz widze jak pipito igulajn strzela bramy w kazdym prawie meczu

  • ErikLamela

    22.01.2019 12:14

    Nie wiem, wiem za to że szkalowanie smiecia Williana i szanowanie pięknego Jorginho się nigdy nie znudzi

  • Kamil126p

    22.01.2019 12:12

    Nie nudzi wam już się ta gadka o Oscarze? :)

  • wsx22

    22.01.2019 11:42

    witam witam i o Oscara pytam

Archiwum

aktualności

Awans czy blamaż? Barcelona v Chelsea

dodał: admin 13.03.2018 09:58 źródło: goal.pl
Maurizio Sarri















Ostatni ćwierćfinalista trwającej edycji Ligi Mistrzów zostanie wyłoniony w środowy wieczór na Camp Nou, gdzie Barcelona podejmie londyńską Chelsea. Po bardzo emocjonującym meczu na Stamford Bridge w lepszej sytuacji znajdują się podopieczni Ernesto Valverde, którzy z zachodniego Londynu wywieźli bramkowy remis. The Blues pokazali jednak, że potrafią być dla Katalończyków równorzędnym rywalem.

Środowe starcie na Camp Nou będzie pojedynkiem nr 17 w historii konfrontacji pomiędzy Barceloną i Chelsea – obie drużyny zanotowały do tej pory po pięć zwycięstw, a sześć spotkań kończyło się remisami. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko Ligę Mistrzów, to delikatnie lepszym bilansem legitymują się londyńczycy (4-6-3).

W tym sezonie drużyny te po raz szósty rywalizują ze sobą w fazie pucharowej Champions League – jak do tej pory trzykrotnie dwumecz wygrywali Katalończycy, a dwa razy do dalszych gier awansowali The Blues.
W sezonie 1999/2000, Barcelona wygrała po dogrywce w ćwierćfinale, pięć lat później Chelsea wygrała w 1/8 finału, a po kolejnym roku znów triumfowali Katalończycy (1/8 finału).

Najnowsza historia to pojedynki półfinałowe – w sezonie 2008/2009 w finale zagrała Blaugrana, która po kilku kontrowersyjnych decyzjach sędziowskich i golu Iniesty w końcowych minutach, wywalczyła zwycięski remis. Sporo emocji dostarczyła także rywalizacja w 2012 roku – Chelsea po skromnym zwycięstwie na Stamford Bridge (1:0), zremisowała na Camp Nou po pamiętnym trafieniu Fernando Torresa (2:2).

20 lutego rozegrane zostało pierwsze spotkanie tego dwumeczu - o sporym niedosycie mówić mogą kibice The Blues - to bowiem Chelsea stworzyła sobie więcej sytuacji pod bramką ter Stegena i prowadziła po trafieniu najlepszego zawodnika tego spotkania, Williana (który wcześniej dwukrotnie ostemplował słupek bramki).
Podopieczni Ernesto Valverde byli jednak bezlitośni i w 75. minucie błąd londyńskiej obrony wykorzystał Leo Messi, który złamał klątwę i zdobył pierwszego gola przeciwko Chelsea.

Kilka dni temu podopieczni Pepa Guardioli mierzyli się z najsłabszą ekipą trwającej kampanii La Liga, Malagą. Katalończycy, grający bez Leo Messiego, załatwili sprawę jeszcze przed przerwą – gole Suareza i Coutinho, a także czerwona kartka Garcii spowodowała, że przez godzinę Barcelona mogła spokojnie wyczekiwać końcowego gwizdka, nie tracąc sił przed kluczowym pojedynkiem z Chelsea.

Swoje ligowe spotkanie poprzedzające rewanż na Camp Nou wygrała także Chelsea – w sobotę, londyńczycy pokonali w derbowym meczu przed własną publicznością Crystal Palace. Podobnie jak Barcelona, The Blues do przerwy prowadzili 2:0 (Willian i gol samobójczy Kelly’ego), ale w końcówce spotkania stracili gola po strzale van Aanholta. Podopieczni Antonio Conte przerwali tym samym serię trzech meczów bez wygranej (1:1 z Barceloną, 1:2 z United, 0:1 z City).

Barcelona nie przegrała żadnego z ośmiu dotychczasowych domowych spotkań przeciwko londyńskiej Chelsea. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że cztery ostatnie wizyty The Blues na Camp Nou zakończyły się remisami – dwukrotnie padł wynik 2:2 (który teraz promowałby Chelsea), raz było 1:1 (w tym przypadku skończyłoby się dogrywką), a raz kibice nie zobaczyli żadnego gola (taki wynik zapewniłby awans Barcelonie).

Barcelona nie przegrała na Camp Nou od 13 sierpnia 2017 roku, kiedy to w meczu o Superpuchar Hiszpanii triumfował tu Real Madryt. W dwudziestu kolejnych spotkaniach, podopieczni Ernesto Valverde zanotowali osiemnaście zwycięstw i dwa remisy. Tylko jeden z tych rezultatów, w przypadku powtórzenia wyniku w środę, oznaczałby koniec marzeń Barcelony o LM (2:2 z Celtą Vigo).

Nie licząc meczów o Superpuchar Hiszpanii, Barcelona przegrała w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie – 17 stycznia, Katalończycy przegrali derbowy mecz w Pucharze Króla z Espanyolem, a i tak w rewanżu odrobili straty z nawiązką. Poza tym, podopieczni Ernesto Valverde zanotowali 32 zwycięstwa i dziesięć remisów (w Champions League cztery zwycięstwa i trzy remisy).

The Blues do meczu z Barceloną przystępują po serii czterech wyjazdowych porażek – podopieczni Antonio Conte przegrali bowiem pod koniec stycznia z Arsenalem w półfinale Pucharu Ligi, a w lutym polegli w lidze na obiektach Watfordu, Manchesteru United i Manchesteru City. Co więcej, Chelsea wygrała tylko jedno z ośmiu ostatnich spotkań w delegacji (Brighton 4:0, bilans 1-3-4).

Spory ból głowy przed środowym pojedynkiem będzie miał Ernesto Valverde, jeśli do pełni zdrowia nie wróci Andres Iniesta. W przypadku braku Hiszpana, były szkoleniowiec m.in. Athletiku Bilbao będzie musiał prawdopodobnie wybrać pomiędzy Gomesem i Dembele – pierwszy z nich ma spore problemy odkąd pojawił się w Barcelonie, natomiast drugi niedawno wyleczył długą kontuzję.
Zagrać nie będzie mógł Coutinho, a kontuzjowany jest jeszcze Semedo.

Antonio Conte nie będzie mógł skorzystać z usług Davida Luiza.


FC BARCELONA – CHELSEA FC

14.03.2018, godz. 20:45, Camp Nou w Barcelonie

Ostatni ćwierćfinalista trwającej edycji Ligi Mistrzów zostanie wyłoniony w środowy wieczór na Camp Nou, gdzie Barcelona podejmie londyńską Chelsea. Po bardzo emocjonującym meczu na Stamford Bridge w lepszej sytuacji znajdują się podopieczni Ernesto Valverde, którzy z zachodniego Londynu wywieźli bramkowy remis. The Blues pokazali jednak, że potrafią być dla Katalończyków równorzędnym rywalem.
HISTORIA
Środowe starcie na Camp Nou będzie pojedynkiem nr 17 w historii konfrontacji pomiędzy Barceloną i Chelsea – obie drużyny zanotowały do tej pory po pięć zwycięstw, a sześć spotkań kończyło się remisami. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko Ligę Mistrzów, to delikatnie lepszym bilansem legitymują się londyńczycy (4-6-3).
W tym sezonie drużyny te po raz szósty rywalizują ze sobą w fazie pucharowej Champions League – jak do tej pory trzykrotnie dwumecz wygrywali Katalończycy, a dwa razy do dalszych gier awansowali The Blues. W sezonie 1999/2000, Barcelona wygrała po dogrywce w ćwierćfinale, pięć lat później Chelsea wygrała w 1/8 finału, a po kolejnym roku znów triumfowali Katalończycy (1/8 finału).
Najnowsza historia to pojedynki półfinałowe – w sezonie 2008/2009 w finale zagrała Blaugrana, która po kilku kontrowersyjnych decyzjach sędziowskich i golu Iniesty w końcowych minutach, wywalczyła zwycięski remis. Sporo emocji dostarczyła także rywalizacja w 2012 roku – Chelsea po skromnym zwycięstwie na Stamford Bridge (1:0), zremisowała na Camp Nou po pamiętnym trafieniu Fernando Torresa (2:2).
PIERWSZY MECZ
20 lutego rozegrane zostało pierwsze spotkanie tego dwumeczu i o sporym niedosycie mówić mogą kibice The Blues - to bowiem Chelsea stworzyła sobie więcej sytuacji pod bramką ter Stegena i prowadziła po trafieniu najlepszego zawodnika tego spotkania, Williana (który wcześniej dwukrotnie ostemplował słupek bramki). Podopieczni Ernesto Valverde byli jednak bezlitośni i w 75. minucie błąd londyńskiej obrony wykorzystał Leo Messi, który złamał klątwę i zdobył pierwszego gola przeciwko Chelsea.
OSTATNIE WYNIKI
Kilka dni temu podopieczni Pepa Guardioli mierzyli się z najsłabszą ekipą trwającej kampanii La Liga, Malagą. Katalończycy, grający bez Leo Messiego, załatwili sprawę jeszcze przed przerwą – gole Suareza i Coutinho, a także czerwona kartka Garcii spowodowała, że przez godzinę Barcelona mogła spokojnie wyczekiwać końcowego gwizdka, nie tracąc sił przed kluczowym pojedynkiem z Chelsea.
Swoje ligowe spotkanie poprzedzające rewanż na Camp Nou wygrała także Chelsea – w sobotę, londyńczycy pokonali w derbowym meczu przed własną publicznością Crystal Palace. Podobnie jak Barcelona, The Blues do przerwy prowadzili 2:0 (Willian i gol samobójczy Kelly’ego), ale w końcówce spotkania stracili gola po strzale van Aanholta. Podopieczni Antonio Conte przerwali tym samym serię trzech meczów bez wygranej (1:1 z Barceloną, 1:2 z United, 0:1 z City).
CIEKAWOSTKI
Barcelona nie przegrała żadnego z ośmiu dotychczasowych domowych spotkań przeciwko londyńskiej Chelsea. Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, że cztery ostatnie wizyty The Blues na Camp Nou zakończyły się remisami – dwukrotnie padł wynik 2:2 (który teraz promowałby Chelsea), raz było 1:1 (w tym przypadku skończyłoby się dogrywką), a raz kibice nie zobaczyli żadnego gola (taki wynik zapewniłby awans Barcelonie).
W diametralnie różnej sytuacji znajdują się oba zespoły, jeśli chodzi o krajowe rozgrywki – Barcelona pewnie zmierza po tytuł mistrza Hiszpanii, mając aktualnie osiem punktów przewagi nad drugim Atletico. Londyńczycy są dopiero na piątej lokacie i biją się o awans do kolejnej edycji Champions League – w tym momencie, piłkarze Antonio Conte do czwartego Liverpoolu tracą cztery punkty.
Barcelona nie przegrała na Camp Nou od 13 sierpnia 2017 roku, kiedy to w meczu o Superpuchar Hiszpanii triumfował tu Real Madryt. W dwudziestu kolejnych spotkaniach, podopieczni Ernesto Valverde zanotowali osiemnaście zwycięstw i dwa remisy. Tylko jeden z tych rezultatów, w przypadku powtórzenia wyniku w środę, oznaczałby koniec marzeń Barcelony o LM (2:2 z Celtą Vigo).
Nie licząc meczów o Superpuchar Hiszpanii, Barcelona przegrał w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie – 17 stycznia, Katalończycy przegrali derbowy mecz w Pucharze Króla z Espanyolem, a i tak w rewanżu odrobili straty z nawiązką. Poza tym, podopieczni Ernesto Valverde zanotowali 32 zwycięstwa i dziesięć remisów (w Champions League cztery zwycięstwa i trzy remisy).
The Blues do meczu z Barceloną przystępują po serii czterech wyjazdowych porażek – podopieczni Antonio Conte przegrali bowiem pod koniec stycznia z Arsenalem w półfinale Pucharu Ligi, a w lutym polegli w lidze na obiektach Watfordu, Manchesteru United i Manchesteru City. Co więcej, Chelsea wygrała tylko jedno z ośmiu ostatnich spotkań w delegacji (Brighton 4:0, bilans 1-3-4).
Barcelona ma za sobą już 82 spotkania przeciwko zespołom z Anglii – bilans tych pojedynków jest korzystny dla Katalończyków, którzy zanotowali 39 zwycięstw, 22 remisy i 21 porażek


Dołącz do dyskusji na naszym FORUM CHELSEA!


Reklama:



Oceń tego newsa:

Aktualna ocena: 0

5744 wyświetlenia | 18 komentarzy | SkomentujPowrót do strony głównej
Zaloguj się aby dodawać komentarze

Rico8814.03.2018 20:55

Już idiota puścił szmatę pod nogami - czy ten Courtoi jest normalny?

DudusLampard14.03.2018 20:19

Panowie i Panie czuję,że wygramy to !

lysy8314.03.2018 19:05

Zobaczymy co Conte dzisiaj wymysli ze skladem

ZgadnijcieKto14.03.2018 16:45

lopez a 3-2-3-2?

lopez14.03.2018 15:52

@down, ptaszki ćwierkają, że Giroud zagra, nie Morata.

MathewKlurins14.03.2018 15:49

Ja tam się specjalnie nie napalam awans, jak odpadniemy to nie będę płakał. Liczę natomiast że zagramy tak że będę mógł być z nas dumny. Naprawdę wierze że od pierwszych minut zagra Morata i pokaże się w końcu z dobrej strony. Oby Hazard w końcu był ustawiony tak jak on to lubi najlepiej, Mam nadzieje że wszyscy się ogarną i zagrają w końcu ponad przeciętny mecz. Jesteśmy w stanie to zrobić tylko potrzebna jest koncentracja przez 90 minut. Naprawdę możemy wygrać, przecież udało się nam to zrobić w Madrycie a też mało kto w nas wierzył. C'mon Chelsea

lopez14.03.2018 09:09

@przemas2333, myślenie zostaw innym, skoro nie graliśmy do tej pory na 2 napastników to i nie zagramy dzisiaj. To, że Morata i Giroud przebywali jednocześnie na boisku wynikało z sytuacji meczowej, nigdy nie wybiegli razem od pierwszej minuty. No ale dzisiaj tak będzie, to dobry mecz żeby eksperymentować, znawco. Poza tym 3-5-2 to Hazard w ataku, czyli powrót do punktu wyjścia, bo w takiej formacji nie ma dla niego innego miejsca. Oczywistym jest, że ciężko teraz o lepszy pomysł niż 3-4-3. Może trochę przejedzone, ale przynajmniej działa, działało w pierwszym meczu z Barceloną. Trójka z przodu to Hazard, Giroud i Willian. Ktoś musi zbierać długie lagi grane górą do przodu, Giroud potrafi to robić.

lysy8313.03.2018 19:49

Ciekawe co pan makaron wymysli jutro zobaczymy

MrKrzysiek9713.03.2018 17:03

Musimy wygrać i awansować.

przemas233313.03.2018 16:28

Zgadnijciekto www.youtube.com/watch?v=8AqQ66ghScU :D

« Poprzednia [1] 2 Następna »







tabela

strzelcy

1.

Liverpool

23

60

2.

Manchester City

23

56

3.

Tottenham

22

48

4.

Chelsea

23

47

5.

Arsenal

23

44

6.

Manchester Utd

23

44

7.

Watford

23

33

8.

Wolverhampton

23

32

9.

Leicester

23

31

10.

West Ham

23

31

reklama
oddzialka




ankieta

wyniki

Gonzalo Higuain - dobry pomysł Maurizio Sarriego?

Zaloguj się aby głosować w sondach

kontuzje

transfery

chelsealive.pl na facebook
zdjecie tygodnia

Hudson-Odoi

Pierwszy gol Hudsona-Odoi dla Chelsea, pierwszy tytuł Zawodnika Meczu (spotkanie z PAOK Saloniki)

ostatnio na forum

partnerzy

http://tottenham.com.pl http://www.fcinter.pl http://www.atleticopoland.com http://www.nufc.pl/ http://www.whufc.pl http://www.kanonierzy.com

Manchester United Robert Kubica Praca w domu Manchester United Liga Mistrzów 2012 Manchester United Mecze na żywo Mecze na żywo PSV Eindhoven

serwis

newsletter

Serwis powstał 24 lipca 2006, czyli ma
4565 dni

  • Online: 109
  • Użytkowników: 97131
  • Newsów: 44201
  • Komentarzy: 622892