aktualności
Chilwell: Jeśli nie możesz wygrać, nie przegraj
We wczorajszym meczu Tottenham oddał tylko jeden strzał na bramkę Edouarda Mendy'ego, w czym walny udział mieli obrońcy The Blues. Ben Chilwell przyznał, że było to jedno z tych spotkań, w których zawodnicy przede wszystkim starali się nie popełnić kosztownego błędu.
Rozmawiałem z kilkoma chłopcami z Tottenhamu i wszyscy czuliśmy, że spotkanie jest dość napięte, wszystko było na krawędzi i wymagało odrobiny błyskotliwości, aby przechylić wynik na swoją stronę. Gol mógł paść po uderzeniu Masona, ale zostało ono świetnie wybronione. Obie drużyny grały całkiem nieźle taktycznie - chociaż chcieliśmy wygrać mecz, równie ważne było aby go nie przegrać.
Cieszymy się z czystego konta zwłaszcza w meczu z zespołem o tak dużej ofensywnej sile, Kane i Son potrafią wykorzystać każdą sytuację, ale udało nam się ich zneutralizować - mówi Ben Chilwell.
W meczu na szczycie nie chcesz podarować rywalowi punktów, a on ma takie samo nastawienie. Chcieliśmy wygrać, ale padł remis i musimy być z tego zadowoleni. Nie wiem na ile mecz był ekscytujący dla kibica, ale na boisku wydawał się dobry, ponieważ mierzyły się dwa zespoły bardzo dobre taktycznie. Dla mnie i dla reszty obrony czyste konto jest naprawdę ważne.
W kolejnym ligowym meczu z Leeds trybuny nareszcie zapełnią się ograniczoną ilością kibiców.
Ja i kilku innych zawodników nie mieliśmy jeszcze okazji gry przed fanami na Stamford, nie możemy się doczekać ich powrotu w przyszłym tygodniu. Miejmy nadzieję, że będą mogli nas zdopingować do jeszcze lepszej gry.
Reklama:
Oceń tego newsa:
lysy8301.12.2020 11:13
Remis sprawiedliwy i tak bo nasza ofensywa nic nie pokazala
Syjon30.11.2020 10:01
Ale my mogliśmy to wygrać. Co za jełop. Do rezerw go przesunąć za brak ambicji.



