aktualności
Pochettino: Czuję się zawiedziony
Po niespodziewanym remisie z Burnley Mauricio Pochettino był sfrustrowany łatwością, z jaką jego zespół ułatwiał rywalom grę i piętnował bram poziomu wymaganego do rywalizacji w Premier League.
Jesteśmy bardzo rozczarowani i sfrustrowani tym, że w drugiej połowie nie poradziliśmy sobie z sytuacją. Kiedy mamy posiadanie piłki i wychodzimy do przodu, jesteśmy w stanie stworzyć wiele okazji, ale dziś ich nie wykorzystywaliśmy. Musimy zwiększyć skuteczność.
Nie pokazaliśmy umiejętności, energii i głodu, które stanowią minimum, aby rywalizować w Premier League, dlatego jestem bardzo zdenerwowany i zawiedziony. Chodzi o bycie silniejszym jako grupa i silniejszym jako zespół. Z różnych powodów tak wolno rozwijamy się w tej dziedzinie a to było dzisiaj kluczowe. Nie chodzi o szukanie wymówek: zespół grał dobrze, mieliśmy energię, gdy wychodziliśmy do przodu, ale kiedy nie mieliśmy piłki tej energii nam brakowało - podsumowuje występ Pochettino.
Trudno zaakceptować fakt, że nie wygraliśmy tego meczu, ponieważ uważam, że był to mecz, który trzeba było wygrać i mieć szansę na znalezienie się na innej pozycji. Musimy to zaakceptować i otrząsnąć się z tej sytuacji. W czwartek mamy tu kolejny mecz i musimy mieć energię, aby być konkurencyjnymi. Musimy oczyścić umysły.
Spójrzcie, w jaki sposób straciliśmy pierwszego gola: mieli jednego zawodnika mniej i grali łatwymi podaniami na jeden kontakt z pomocnikiem. Musimy znaleźć lepszą komunikację, musimy być bardziej konkurencyjni. Dzisiaj było jasne, czego nam brakuje: kiedy nie mamy piłki, musimy zwiększyć naszą zdolność do jej odzyskiwania.
Mamy jasny pomysł, w jaki sposób musimy się poprawić. Nie będę nikogo winić, taka jest rzeczywistość. To jest klucz i jeśli chcemy być lepsi, musimy atakować.
Reklama:
Oceń tego newsa:
lysy8304.04.2024 17:37
Remis z gigantem nie jest zly
Makos02.04.2024 16:56
Co Ty wiesz o byciu zawiedzionym...
GruppenfuhrerWolff8131.03.2024 10:29
Jestem rozczarowany, że taki łach prowadzi Chelsea, przypomina mi tym opowiadaniem bzdur trenera MU, już w tygodniu się spotkają i pogadać będą mogli o progresach i tym co chcą zrobić z drużyną... do tego kolejna kontuzja prawego obrońcy, co to za sztab medyczny, z MU pożyczony? Płakać się chce jakimi jesteśmy średniakami i nieudacznikami, żeby z 19 zespołem w tabeli 11 na 10 nie umieć wygrać



