aktualności
Remis jak porażka...
W doliczonym czasie gry piłkarze Chelsea wypuścili z rąk wygraną, pozwalając Brentford na remis 2:2 w ligowym zmaganiu. Szkoda! Dla The Blues gole strzelali Palmer i Caicedo, gospodarze cieszyli się z bramek Schade i Carvalho.
Na pierwszą konkretną sytuację było trzeba poczekać aż do 35. minuty spotkania: wtedy Brentford wyszło na prowadzenie - kapitalne podanie od Jordana Hendersona na trafienie zamienił Kevin Schade.
Bramka nie uspokoiła gry Brentford: gospodarze grali chaotycznie, strata goniła stratę, co skrupulatnie wykorzystywali piłkarze Chelsea. W 61. minucie Cole Palmer znakomicie odnalazł się w polu karnym, zebrał odbitą piłkę i doprowadził do remisu 1:1.
Na kwadrans przed końcem Caoimhin Kelleher zatrzymał kolejną akcję Palmera. Dogodnych sytuacji nie brakowało również po stronie Brentford, lecz szwankowało wykończenie. Uderzenie Schade przemknęło obok słupka.
Na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry do siatki trafił Moises Caicedo. Wydawało się, że reprezentant Ekwadoru zostanie bohaterem swojego zespołu, tymczasem w doliczonym czasie gry dwa punkty gościom odebrał Fabio Carvalho. Trafienie piłkarza Brentford sprawiło, że mecz zakończył się remisem 2:2.
Reklama:
Oceń tego newsa:
lysy8321.09.2025 09:31
To ich poziom



