aktualności
No to postrzelali... 5:1 z Charlton
Udany start zanotował nowy szkoleniowiec Chelsea Liam Rosenior: w meczu trzeciej rundy Pucharu Anglii The Bliues wygrali z Charlton 5:1 a niemal wszystkie gole padły w drugiej połowie spotkania.
Różnica klas między zespołami pochodzącymi z dwóch różnych lig była widoczna od pierwszych minut. Goście osiągnęli wielką przewagę w posiadaniu piłki, prowadzili grę i kwestią czasu były gole. Na pierwszego czekaliśmy jednak dość długo - aż do ostatnich chwil pierwszej połowy. Wtedy do bezpańskiej piłki w polu karnym dopadł Jorrel Hato i potężną bombą w okienko nie dał szans Willowi Mannionowi.
Druga część nie przyniosła żadnej zmiany. Miejscowi nadal nie byli w stanie prowadzić wyrównanej walki z Chelsea, a na ich nieszczęście, przeciwnik był znacznie skuteczniejszy niż przed przerwą.
Ostatecznie "The Blues" triumfowali aż 5:1, a dwie bramki zdobyli w samej końcówce - po trafieniach Pedro Neto i Enzo Fernandeza z rzutu karnego.
To był zasłużony, ale też spodziewany sukces ekipy Liama Roseniora. Na razie nowy menedżer może być zadowolony z debiutu, jednak na poważną weryfikację jego wejścia na Stamford Bridge przyjdzie jeszcze czas.
Reklama:
Oceń tego newsa:
lysy8311.01.2026 16:08
Udal ograc sie giganta wysoko



