aktualności
Kanonierzy znów zbyt mocni
Po porażce z Arsenalem w meczu pucharowym Chelsea znów przegrywa - tym razem w ramach Premier League. Bramki padały w dosyć kuriozalnych sytuacjach, jak zawsze było kilka kontrowersyjnych sytuacji, ale wynik jest jaki jest: 2:1 i zero punktów na koncie The Blues...
W 21. minuta spotkaniaBukayo Saka dośrodkowywał piłkę z rzutu rożnego w pole karne Chelsea gdzie był ustawiony Gabriel Magalhaes. Brazylijczyk zgrał piłkę w głąb pola karnego, a tam najlepiej odnalazł się William Saliba, który po uderzeniu piłki głową pokonał Roberta Sancheza.
W pierwszej połowie to Arsenal częściej pod polem karnym Chelsea i więcej pracy miał Robert Sanchez. Po 30 minutach tempo wyraźnie spadło i wydawało się, że Arsenal dotrwa z prowadzeniem do końca ale Chelsea dostała rzut rożny. Przy pierwszym dośrodkowaniu Declan Rice zagrał piłkę łokciem, a potem została ona wybita przez Davida Rayę. Wydawało się, że to jest oczywista sytuacja do odgwizdania rzutu karnego, ale VAR miał zupełnie inne zdanie.
Na szczęście na Chelsea przy drugim rzucie rożnym dopisało jej szczęście. Reece James dośrodkował piłkę w pole karne, a ta trafiła do siatki za sprawą Piero Hincapie.
Po przerwie Chelsea wyglądała dużo lepiej i kreowała więcej zagrożenia od Arsenalu. Pierwszy celny strzał pojawił się w 51. minucie, gdy Enzo Fernandez zdecydował się na uderzenie z dystansu. Dwie minuty później Chelsea mogło objąć prowadzenie po tym, jak Joao Pedro uderzył piłkę głową, ale świetnie zachował się Raya.
Arsenal wrócił na prowadzenie w 66. minucie i znów strzelił gola po rzucie rożnym. Tym razem piłkę dośrodkował Rice, a najlepiej w polu karnym Chelsea odnalazł się Jurrien Timber. Chelsea domagała się cofnięcia bramki i zwracała uwagę na blokowanie bramkarza, ale sędziowie nie przychylili się do tej opinii.
W 70. minucie Pedro Neto wszedł wślizgiem w Gabriela Martinelliego. Chwilę wcześniej Portugalczyk zobaczył żółtą kartkę, więc po tym faulu musiał zejść z boiska.
W szóstej minucie doliczonego czasu gry Delap cieszył się z trafienia na 2:2, ale sędzia odgwizdał spalonego, bo wcześniej Joao Pedro był wysunięty przed linię obrony Arsenalu.
Wygrana 2:1 sprawia, że Arsenal utrzymuje pięciopunktową przewagę nad Manchesterem City i nadal jest liderem Premier League.
Chelsea znajduje się na szóstym miejscu z 45 punktami i traci sześć do Aston Villi i Manchesteru United, które znajdują się w czołowej czwórce.
Reklama:
Oceń tego newsa:
lysy8302.03.2026 16:57
Arteta po raz kolejny wyjasnil wuefiste i wszystko w temacie



