aktualności
JT: Moje dzieciaki ubóstwiają Messiego
John Terry przyznał, że jego dzieci uwielbiają grę Lionela Messiego - piłkarza Barcelony, wobec którego nasz kapitan stanie oko w oko w półfinale Ligi Mistrzów.
Fakt, że dane było mi grać przeciwko Messiemu to coś, czym mogę się pochwalić przed swoimi dziećmi, kiedy oglądamy Barcelonę w telewizji. One mają koszulki z jego nazwiskiem, po prostu go uwielbiają. W jednym z naszych wcześniejszych meczów wymieniłem się z nim koszulką i ona jest czymś co im bardzo imponuje - mówi John Terry.
Dla mnie możliwość zmierzenia się z Messim będzie prawdziwą przyjemnością. Kiedy zawieszę buty na kołku a on będzie wciąż grał będę mógł sobie powiedzieć, że mierzyłem się z najlepszymi. Dla mnie to najlepszy piłkarz w historii. To świetny zawodnik ale również świetna osoba. Ma wszystko co trzeba, jest prawdziwym magikiem - twierdzi kapitan Chelsea.
Nie chcę mówić, że powinniśmy go zatrzymać w naszym półfinale, ale powinniśmy zatrzymać cały ich zespół. Pokazaliśmy, że możemy to zrobić w poprzednim meczu na Stamford Bridge. Wiemy, że czeka nas trudne zadanie, ale mimo to jesteśmy zachwyceni pozycją, w jakiej się znaleźliśmy. Jeszcze dwa miesiące temu trudno byłoby w to uwierzyć.
Chelsea wygrała dwa i zremisowała dalsze trzy mecze z ostatnich pięciu z Barceloną. Najboleśniejszym wspomnieniem jest ostatni z nich, kiedy to Katalończycy w doliczonym czasie gry doprowadzili do remisu 1:1 na Stamford Bridge i wyeliminowali Chelsea z Ligi Mistrzów.
To było bolesne, jednak to już przeszłość. Mecze z Barceloną to jedne z moich najlepszych wspomnień. Zwłaszcza kiedy graliśmy u siebie pokazaliśmy, że możemy ich skrzywdzić. Niewiele jest zespołów, które mogą powiedzieć to samo. Wiem, że nie przegrałem żadnego z ostatnich pięciu meczy z Barcą - będzie fantastycznie, jeśli po dwóch najbliższych będę mógł powiedzieć to samo - kończy John Terry.
Reklama:
Oceń tego newsa:
FANATICCFC06.04.2012 08:10
bendą?!
ElMago06.04.2012 07:57
Ciekawe czy dzieci Johna bendą się cieszyć jak my awansujemy czy jak barca? ....



