aktualności
Cech: Mój błąd! To jak samobój...
Rezultat meczu z Reading to prawdziwa ulga dla Petra Cecha. Sytuacja Chelsea wyglądała bowiem niewesoło po błędzie naszego bramkarza, kiedy o niespodziewanie na prowadzenie wyszli nasi rywale. Na szczęście skończyło się na strachu, bowiem londyńczycy zdołali odwrócić niekorzystny wynik.
To oczywiste, że podarowałem Reading tą bramkę. Spadła im z nieba po moim błędzie. Mogę się tłumaczyć jedynie tym, że piłka poszła nieco inaczej, niż się tego spodziewałem, po prostu trochę przede mną skozłowała. Ponieważ chciałem ją wypiąstkować, udało mi się tylko zmienić tor jej lotu, jednak i tak znalazła się w bramce. To jak samobój, chyba pierwszy od ośmiu lat, kiedy gram w Chelsea - krytykuje własną interwencję Petr Cech.
Szkoda, że ta sytuacja zdarzyła się w pierwszym naszym domowym meczu sezonu, ale myślę, że jak wpuściłem coś tak głupiego teraz, to będę spokojniejszy na przyszłość, że tego nie powtórzę. Przede wszystkim jestem jednak szczęśliwy, że mój błąd nie spowodował utraty punktów przez zespół.
Wielokrotnie mówiłem, że mecze z beniaminkami są niezwykle trudne. Rywal nie ma wiele do stracenia, ponieważ wszyscy ciebie stawiają w roli faworyta. Reading to doświadczony zespół, grał w Premier League w przeszłości i teraz u powrócił - dodaje bramkarz londyńczyków.
Pokazaliśmy wielką siłę naszej drużyny i odwróciliśmy losy tego spotkania. Wiedzieliśmy, że 45 minut to wystarczająco długo, aby tego dopiąć. Wyrównanie Cahilla było bardzo ważne, ponieważ mieliśmy później jeszcze sporo czasu, aby dołożyć kolejne bramki. Ostatni gol padł już do pustej bramki, kiedy Reading postawiło już wszystko na jedną kartę i ich bramkarz nie zdążył wrócić na swoje stanowisko - kończy czeski goalkeeper.
Reklama:
Oceń tego newsa:
CFCmaniak23.08.2012 12:52
Najważniejsze, że się nie podłamał i później do końca meczu nie puścił żadnej bramki.
miki1317223.08.2012 12:50
A tam , nie ma o czym mówić . Nawet najlepszym zdażają się wpadki .
WuJu23.08.2012 12:48
No cóż każdemu się zdarza,mam nadzieję,że to ostatni tak poważny błąd Cecha w tym sezonie !
jarak1023.08.2012 12:46
cóź- widocznie raz w sezonie taki kiks może się zdarzyć. jeżeli tak ma być to lepiej teraz ( a i tak sie udało wywalczayć 3pkt.) niż w jakimś trundym, ważnym meczu
IgorCFC23.08.2012 12:45
i to mi sie podoba! Facet ma jaja, sam siebie skrytykowal i powiedzial ze ta bramka to jak samobój, tak czy siak Petr jest kapitalnym bramkarzem i nie raz nie dwa bedzie nam pomagal!
kakuta4423.08.2012 12:38
Petr nie ma zadnej wymowki to byla poprostu szma.ta.Ale mysle ze kibice mu to wybaczą poniewazx w zeszlym sezonie w meczach z Barcloną , Bayernem ,Napoli byl jednym z naszych najlkepszych zawodników.
surmi23.08.2012 12:28
ehhhh ten Cech on ma pecha z Reading jak mu czaszki nie pokiereszują to doprowadzają do takiego głupiego błędu ja jestem zdziwiony że ta bramka właśnie nie została uznana za samobójczą przecież po dotknięciu przez Petra zmieniła całkowicie trajektorie lotu no ale może lepiej jeżeli Czeskiemu bramkarzowi nie wpiszą to na konto może sprawi to że szybko zapomni o tym kiksie
krzysiek950623.08.2012 12:26
cech to świetny bramkaż popełnil błoąd i tyle
Czempiondawid0823.08.2012 11:49
NAJLEPSZYM SIĘ ZDARZA . Petr i tak jesteś genialny .
shadovraven23.08.2012 11:26
Za to ile razy uratował i ciągnął Chelsea do zwycięstwa może sobie śmiało pozwolić na taki błąd od czasu do czasu.



