aktualności
LM: Plan wykonany, Chelsea w półfinale!
Andre Schurrle i Demba Ba - dwaj rezerwowi zostali bohaterami rewanżowego ćwierćfinałowego spotkania Chelsea z PSG. Chelsea strzelając dwie bramki odrobiła deficyt z pierwszego spotkania i awansowała do półfinału Ligi Mistrzów!!!!
Londyńczycy potwierdzili, że na swoim terenie potrafią zdziałać cuda.
Pierwsza połowa przebiegła tak, jak przed pierwszym gwizdkiem przewidywali kibice i eksperci. Piłkarze Chelsea od początku starali się przejąć na boisku inicjatywę, ale zawodnicy Paris Saint-Germain skutecznie utrudniali im zadanie. Świadomi zaliczki z pierwszego spotkania starali się jak najdłużej utrzymywać przy piłce wymieniając mnóstwo podań w środkowej strefie boiska.
Mimo zachowawczej gry to właśnie goście mogli trafić do siatki jako pierwsi. W 15. minucie świetną indywidualną akcją popisał się Ezequiel Lavezzi, który odegrał do Edinsona Cavaniego. Urugwajski snajper był o włos od zdobycia gola, ale znakomitą interwencję zaprezentował Petr Cech.
W 28. minucie blisko pokonania Salvatore Sirigu był Frank Lampard. Pomocnik Chelsea zdecydował się na bezpośredni strzał na bramkę PSG z rzutu wolnego. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od muru i wydawało się, że zaraz znajdzie się w siatce, ale niesamowitym refleksem wykazał się golkiper francuskiej ekipy.
Gospodarze zdobyli upragnionego gola już cztery minuty później. Po wrzucie z autu z prawej strony wprost w pole karne PSG David Luiz sprytnie odegrał plecami w kierunku wbiegającego w pole karne Andre Schurrle. Pomocnik uciekł spod asekuracji defensorów i strzałem z pierwszej piłki wpisał się na listę strzelców.
Co ciekawe Niemiec pojawił się na boisku w 18. minucie zmieniając kontuzjowanego Edena Hazarda.
W 36. minucie zespół ze Stamford Bridge mógł prowadzić już 2:0. Po zamieszaniu w polu karnym w dogodnej sytuacji znalazł się Gary Cahill, ale z bliskiej odległości nie trafił w piłkę. Ostatecznie podopieczni Jose Mourinho udali się na przerwę z prowadzeniem i wielkimi nadziejami na kolejnego gola.
Już sześć minut po zmianie stron gracze Chelsea mogli podwyższyć prowadzenie. Willian wyłożył piłkę do Schurrle, który zdecydował się na strzał, ale w drodze do szczęścia przeszkodziła mu poprzeczka.
Chwilę później w tej samej sytuacji znalazł się Oscar. Brazylijczyk trafił w poprzeczkę uderzając bezpośrednio z rzutu wolnego.
W kolejnych minutach gospodarze świadomi upływającego czasu nieustannie atakowali pole karne rywali. Zawodnicy Laurenta Blanca byli jednak bardzo skoncentrowani i skutecznie bronili dostępu do własnej bramki. Co więcej, Les Parisiens w 78. minucie wypracowali sobie dogodną sytuację do zdobycia gola. Fantastycznym zagraniem z głębi pola popisał się wprowadzony po przerwie Yohan Cabaye. Adresatem podania był Edinson Cavani, który wpadł w pole karne i huknął z całych sił, ale futbolówka minęła poprzeczkę bramki Petra Cecha.
Gospodarze nie tracili wiary i na trzy minuty przed końcem po dość przypadkowej sytuacji osiągnęli swój cel. Cesar Azpilicueta oddał strzał zza pola karnego po zamieszaniu w szesnastce gości. Piłka przefrunęła między nogami zawodników i trafiła wprost do Demby Ba, który przytomnie opanował futbolówkę i posłał ją pod poprzeczkę bramki Salvatore Sirigu.
Mimo gorącej końcówki piłkarze Chelsea zdołali dowieźć prowadzenie do końca. Wynik 2:0 oznaczał dla nich awans do półfinału Ligi Mistrzów. Goście pożegnali się z rozgrywkami na własne życzenie. W pierwszym meczu zwyciężyli 3:1, ale nie byli w stanie utrzymać korzystnego rezultatu.
Chelsea - Paris Saint-Germain 2:0 (1:0)
1:0 Schurrle 32'
2:0 Demba Ba 87'
Reklama:
Oceń tego newsa:
ferto09.04.2014 11:59
Jeszcze MU by mogło awansować. Wtedy honor PL by był jak najbardziej uratowany.
DANIEL1990PL09.04.2014 11:23
PSG - Paris Say Goodbye
KowaL031609.04.2014 10:04
A ja bym prosił o jakiś komentarz pana Ezequiela "pewnego siebie" Lavezziego, taki był pewny swego
Mecz godny finalu, super sie oglądało
Jestem zdania, że to nie przez "brak ibry" odpadło psg a po prostu Stamford Bridge. Dzięki, czekamy na półfinały
Rudrix09.04.2014 09:54
Wszyscy macie racje!!! Ale najwaniejsze jest to ze trzeba byc niebieskim do konca ;)
4EverCFC09.04.2014 09:52
JEEEEEST PIĘKNIE
Hooligan09.04.2014 08:42
Piękny mecz, walka od pierwszych minut, a bieg Mou po strzelonym golu na 2:0 , pokazał jak bardzo zaangażowany jest w to co robi .
icemanCFC09.04.2014 07:42
pieknie bylo zawsze tak maja grac..
SuperFrank09.04.2014 07:31
Wspaniały mecz w wykonaniu całego zespołu i można by było chwalić każdego z osobna bo wszyscy którzy zameldowali się na boisku i byli na nim od pierwszego gwizdka mieli swój udział w awansie.Poprzeczki też ładnie poratowały PSG a w Paryżu pomógł im słupek.Edinson z Ezaquilem drugi raz musieli przeżyć coś takiego no ale Stamford Bridge rządzi się swoimi prawami.
THEBLUES1209.04.2014 07:12
Brawo CFC takiego meczu sie nie spodziewalem
11krystian199609.04.2014 06:36
Mówiłem! Chelsea u siebie jest nawet za mocna dla PSG nie ważne co się stało i jak przegraliśmy we Francji. Liczy sie to z jakiej opresji potrafimy wyjść a to naszą niebieską siłą !!!



