aktualności
Dwójka z Atletico na liście życzeń Chelsea
Jakoś tak się składa, że po kolejnych spotkaniach Ligi Mistrzów Chelsea łączona jest ze ściągnięciem do siebie piłkarzy występujących w szeregach rywala. Nie inaczej jest i teraz. O ile Diego Costa znajdował się na celowniku londyńczyków już wcześniej, o tyle na listę życzeń Jose Mourinho miał trafić także Filipe Luis.
Plotki o wykupieniu z szeregów przeciwnika kolejnych piłkarzy czasem okazują się trafne - tak było m.in. z Mohamedem Salahem, częściej jednak są to tylko spekulacje dziennikarzy. Jak będzie tym razem?
Jak podaje 'Telegraph', Jose Mourinho widziałby Filipe Luisa na lewej flance swojej obrony, zwłaszcza w kontekście niewiadomej, jaką jest przyszłość w Chelsea Ashley'a Cole'a. Londyńczycy już od dawna szukają wzmocnienia na tej pozycji - kandydatur było wiele, najczęściej pisało się o Luke'u Shawie. Anglik kuszony jest jednak przez Manchester United, stąd The blues niespodziewanie mogliby zdecydować się na zakup Luisa. Jego wartość wycenia się na 17 mln funtów.
O ile zakup lewego obrońcy wydaje się być tylko jedną z ewentualności letniego okresu transferowego, to nikt nie ma wątpliwości nad koniecznością wzmocnienia ataku Chelsea. Już od kilku miesięcy mówiło się o sięgnięciu po Diego Costę a po półfinałach Ligi Mistrzów spekulacje te tylko nabrały na sile.
Napastnik z akcji co prawda bramki Chelsea nie strzelił, ale błyszczy w swojej lidze, mając na konie już 27 zdobytych goli. Klauzula zakupu Brazylijczyka to 31 mln funtów co z pewnością nie przerasta możliwości Romana Abramowicza.
Transfer Costy może zostać powiązany z powrotem Fernando Torresa do Atletico. Z Chelsea mają odejść także Samuel Eto'o i Demba Ba, dodatkowo nasz zarząd może zdecydować się na sprzedaż Romelu Lukaku, o ile chętni zaproponują za niego satysfakcjonującą ofertę.
Sam Diego Costa mógłby liczyć w Chelsea na pensję w granicach 200 tysięcy funtów tygodniowo.
Reklama:
Oceń tego newsa:
kakuta4402.05.2014 12:16
Jezeli na takich warunkach ma przyjsc koszta to ja dziękuje 200 tys tygodniowki zgarniac i odwalac na boisko szopke tak jak to bylo teraz to ja wole męczyc sie z Torresem ale mamy przeciez od tego Lukaku abysmy nie musieli wydawac on mus powrocic i pewnie Courtois czy tego chemy czy nie cos czuje ze bedzie nr 1.
kolorowy070602.05.2014 11:26
szalu nie ma na tej liscie zyczen costa wielki znak zapytania jesli chodzi o pl a felipe luis to juz chyba lepiej zostawic cole no chyba ze luke shaw ale nie za wiecej niz 20 mln funtow
4EverCFC02.05.2014 11:25
Costa by się przydał,Filipe nie jestem przekonany co do niego. Wiem że to mało prawdopodobne ale chciałbym zobaczyć u nas Turana
bioly4402.05.2014 11:15
A teraz sobie zobacz ile tych bramek nastrzelał w zeszłym sezonie. Jak tak bardzo chcą napastnika to niech się starają o kogoś z dwójki Falcao/Cavani, którzy to już udowodnili że potrafią strzelać bramki w rożnych ligach a taki Costa z kontaktem wyspiarskiej piłki może zniknąć jak Torres po przeprowadzce do Chelsea.
Mathias9502.05.2014 11:10
bioly44 on strzelal tez takim zespolom jak real milan zenit czy porto mozliwe ze i barcelonie ale nie jestem pewien.
PatrickCFC02.05.2014 11:08
36 bramek nastrzelane ogórkom które czołówka deklasuje, zwykły napastnik który ma dobry sezon. Szkoda że rok temu nikt się nim tak nie zachwycał. [2]
Eryw02.05.2014 10:58
Marko11 - Felipe już dużo lepszy nie bedzie ma 29 lat, ale przynajmniej ma polskie korzenie
Nakou02.05.2014 10:58
Jak zobaczyłem ten temat myślałem że Mourinho chce sprowadzic Diego Coste i Koke
Wtedy byłbym pod wrażeniem i zachwytem
Według mnie Mourinho powinien sprzedać Eto'o , wymienic Torresa + dopłata za Coste, zostawić u siebie Lukaku
ewentualnie zamiast Lukaku niech sprowadzi Baloteliego
Na bramce niech zostawi Courtoisa, a Petra Cecha sprzeda lub wypożyczy
Lukaku przypomina mi Drogbę
ale Davida Luisa niech nie sprzedaje..
kao33302.05.2014 10:55
Jeśli Atletico wygra Lige Mistrzów i Lige Hiszpńską to chyba nie odejdą
bioly4402.05.2014 10:52
36 bramek nastrzelane ogórkom które czołówka deklasuje, zwykły napastnik który ma dobry sezon. Szkoda że rok temu nikt się nim tak nie zachwycał.



