Piątek, 10 luty 2012 r.

Osób on-line: 24

Premier League 2010

ChelseaLive

panel logowania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj sie.

Premier League
Everton vs Chelsea
11.02.2012, 16:00
Do meczu pozostało:

Relacja live

shoutbox

Tylko zalogowani mogą dodawać shouty.
  • PatrickCFC

    10.02.2012 02:24

    1:2 (Mata, Meireles)

  • chelseafcfan

    10.02.2012 00:40

    1:3 moglby byc,bo jakos nie widze tego jakbysmy nie stracili ani jednego gola...

  • Malouda

    10.02.2012 00:23

    Jaki wynik typujesz ?

  • Malouda

    10.02.2012 00:21

    ja mam ten sam problem

  • Malouda

    10.02.2012 00:20

    ..

  • pstryk1323

    10.02.2012 00:20

    ale raczej jasne ma nie rude

  • pstryk1323

    10.02.2012 00:20

    no nie wie

  • Malouda

    10.02.2012 00:20

    teraz dobre zdj.

  • Malouda

    10.02.2012 00:20

    http://img.thesun.co.uk/multimedia/archi­ve/01433/bru_1433017a.jpg

  • Malouda

    10.02.2012 00:19

    a tu ma rude wlosy xd

  • Malouda

    10.02.2012 00:18

    http://www.google.pl/imgres?um=1&hl=­pl&;s a=N&biw=1066&bih=769&tbm=isc­h&tbnid=2BSOchP9SZ0NBM:&imgrefur­l=http://www.thesun.co.uk/sol/homepage/spo­rt/football/4039572/Chelsea-transfer-new­s-Kevin-de-Bruyne-says-Blues-want-him.ht­ml&docid=8df7e-S8dtOZwM&imgurl=h­ttp://img.thesun.co.uk/multimedia/archiv­e/01433/bru_1433017a.jpg&w=280&h­=390&ei=GFQ0T7yHKoTptQaj4p2wDA&z­oom=1&iact=rc&dur=388&;s ig=109189429493995948764&page=2&­tbnh=137&tbnw=97&;s tart=22&ndsp=27&ved=1t:429,r:16,­s:22&tx=13&ty=43

  • pstryk1323

    10.02.2012 00:18

    http://www.soccerfans.be/wp-content/uplo­ads/2011/10/Kevin-De-Bruyne-2.jpg

  • Malouda

    10.02.2012 00:17

    on jest rudy ?

  • Malouda

    10.02.2012 00:16

    dzięki

  • Malouda

    10.02.2012 00:16

    jest*

  • pstryk1323

    10.02.2012 00:16

    chyba prawo

  • Malouda

    10.02.2012 00:15

    Kevin De Bruyne jesy lewo czy prawo nożny ?

  • Carmel

    09.02.2012 23:23

    jaki?

  • shovi

    09.02.2012 23:21

    gdzie jest felieton !?!?!?!?!?

  • mcbain1

    09.02.2012 23:17

    przeciez jak masz ten sredni pakiet w N to masz wszystkie kanaly sportowe

  • Essienn04

    09.02.2012 23:10

    ale specjalnie wala w preta na Nsport jest Apoel a Barcelona na npremium po to zeby ludzie kupowali ten kanal

  • Essienn04

    09.02.2012 23:09

    na N jest tylko na kanale premiium:/

  • Essienn04

    09.02.2012 23:09

    http://n.pl/ligamistrzow

  • Essienn04

    09.02.2012 23:08

    jak przejdziemy

  • Essienn04

    09.02.2012 23:08

    nie ma co liczyc na mecz w tv dopiero w nastepnej fazie

  • siwyzksg

    09.02.2012 23:07

    Mialn - Arsenal i pewnie Real CSKA

  • siwyzksg

    09.02.2012 23:03

    http://www.polsat.pl/Nasze_Programy,2846­/Liga_Mistrzow_UEFA,1565/index.html

  • pilif25

    09.02.2012 23:03

    Romek odwiedzi ich jeszcze pare razy, szepnie niektórym coś i motywacji przybędzie.

  • Carmel

    09.02.2012 23:02

    co puszczą na polsacie

  • Carmel

    09.02.2012 23:02

    a kiedy będzie wiadomo?

  • aga17

    09.02.2012 23:01

    Dobra ja spadam. Pa!

  • siwyzksg

    09.02.2012 23:01

    taka prawda 1 mecz gramy w wtorek a drugi mecz gramy w tym samym czasie co gra "wielki Real"

  • siwyzksg

    09.02.2012 23:00

    puszczą na polsacie ? facepalm prędzej się doczekamy transmisjii na żywo z "końca świata" niż naszego meczu na polsacie przed półfinałami

  • FilipCFC

    09.02.2012 22:59

    witajcie-pamiętacie o akcji koszulek Chelsea przez tą stronę? jest jeszcze coś takiego? ma ktoś do tej informacji linka?

  • BlueAge

    09.02.2012 22:58

    Wiadomo czy puszczą nas na polsacie?

  • aga17

    09.02.2012 22:57

    z United było dobrze tylko że do meczy na szczycie zawsze jest większa mobilizacja

  • pilif25

    09.02.2012 22:57

    Ciekawie jest tylko, jak są spinki i zaczynają do siebie skakać...

  • pilif25

    09.02.2012 22:56

    Bo to są suchary, a nie wielkie mecze...

  • pilif25

    09.02.2012 22:56

    Jeśli byśmy zagrali tak, jak z MU, to prócz utrzymania wyniku, nie bałbym się o mecz z Napoli

  • BlueAge

    09.02.2012 22:56

    Chjyba nikt nie chce.Szczerze to już rzygam tymi pojedynkami.

  • aga17

    09.02.2012 22:55

    Ja tam nie chcę kolejnego Gran derbi i to jeszcze w finale

  • Essienn04

    09.02.2012 22:54

    jedno jest pewne zagramy z nimi wczesniej czy pozniej

  • Essienn04

    09.02.2012 22:54

    no to trzeba duzo szczescia w losowaniu

  • BlueAge

    09.02.2012 22:53

    Najlepiej to niech się barca z realem wybiją xD

  • aga17

    09.02.2012 22:53

    Chelsea tez w najlepszej formie nie jest!!!

  • Essienn04

    09.02.2012 22:53

    emocje beda nieziemskie:)

  • Essienn04

    09.02.2012 22:53

    oby dopiero w polfinale trafic na barce lub real

  • Essienn04

    09.02.2012 22:53

    Napoli przejdziemy jestem tego pewny

  • Wietnam

    09.02.2012 22:52

    Wygramy LM

  • WuJu

    09.02.2012 22:52

    Sienia-Napoli 2:1, napoli jest w strasznie slabej formie co nas powinno tylko cieszyc :)

  • Essienn04

    09.02.2012 22:52

    u bukow

  • Essienn04

    09.02.2012 22:52

    1.barca 2. real , bayern 4 chelsea

  • aga17

    09.02.2012 22:52

    Wątpię wydaje mi się że Real zdobędzie puchar

  • Essienn04

    09.02.2012 22:52

    jestesmy na 4 miejscu do wygrania LM

  • BOLO

    09.02.2012 22:51

    Chelsea ma po swojej stronie element zaskoczenia to jest pewne hehe :D

  • BOLO

    09.02.2012 22:51

    Powiem tak , moim zdaniem , jezeli wygramy 2mecz z Napoli to wygramy LM ... wiem , to brzmi troche dziwnie i co najmniej idiotycznie , ale mysle ze tak bedzie :D

  • Essienn04

    09.02.2012 22:51

    moze wygramy w tym sezonie gdzie sie tego najmniej spodziewamy:)

  • Essienn04

    09.02.2012 22:49

    na mecz ligowy w dobrym miejscu na SB 75 GBP

  • Essienn04

    09.02.2012 22:49

    tak w general sale i jeszcze na wyjezdzie kupisz za 40 GBP

  • Essienn04

    09.02.2012 22:49

    ja juz bylem pewny ze mamy LM pokazywali Romana jak nie mogl usiedziec

  • mastaace27

    09.02.2012 22:48

    a ja wlasnie sprawdzalem bilet na mecz z evertonem "non membership" 38 funtow...

  • Essienn04

    09.02.2012 22:48

    szpakowski" kto tak jak nie on John Terry niebieskie serce"

  • Wietnam

    09.02.2012 22:48

    Spoko :P

  • karol9283

    09.02.2012 22:48

    BOLO mam tak samo jak ty

  • BOLO

    09.02.2012 22:48

    Essienn wiemy , nie pisz juz o tym ... na pocieszenie dodam , ze w tym roku wygramy LM , wierze w to ;)

  • Essienn04

    09.02.2012 22:47

    mega emocje byly w mecz z liverpoolem 4:4 i piuekna konjcowka

  • pilif25

    09.02.2012 22:47

    Tak blisko, a tak daleko... 20cm w lewo i mielibyśmy upragniony puchar...

  • Essienn04

    09.02.2012 22:47

    to byl dramat

  • aga17

    09.02.2012 22:47

    W tym roku siedemnaście, ale jescze dwa lata temu jak zakładałam konto to nie chodziło o wiek:)

  • BOLO

    09.02.2012 22:46

    Po co piszecie o tym meczu ? Znowu bede o nim myslal przed polozeniem sie , i pewnie nie bede mogl usnac...

  • Essienn04

    09.02.2012 22:46

    przeciez zaniemowilem na 1 h

  • Essienn04

    09.02.2012 22:46

    braklo niewiele tak samo ten gol iniesty

  • Wietnam

    09.02.2012 22:45

    To nie jesteś aga siedemnaście :D

  • Rad0x

    09.02.2012 22:45

    przewage psychologiczna*

  • Rad0x

    09.02.2012 22:45

    jak terry nie strzelil, wiedzialem ze MU ma rpzewage sychologiczna i nie wygramy tego meczu

  • aga17

    09.02.2012 22:44

    Rok i trochę

  • Essienn04

    09.02.2012 22:44

    myslalem ze oszaleje

  • Essienn04

    09.02.2012 22:44

    dajcie spokoj karny Terrego to byl szsok , Szpakowski juz sie darl" chelsea z pucharem europy! niee eeeeee slupek

  • Rad0x

    09.02.2012 22:44

    za jose pierwszy sezon najlepiej, potem z sezonu na sezon coraz gorzej

  • Wietnam

    09.02.2012 22:43

    Aga, a dużo Ci do 18 brakuje ?

  • Wietnam

    09.02.2012 22:43

    Pecha, ale byliśmy NAJLEPSI.

  • Wietnam

    09.02.2012 22:43

    Mieliśmy pecha w LM

  • Wietnam

    09.02.2012 22:43

    Najlepiej graliśmy za Jose

  • Rad0x

    09.02.2012 22:43

    a

  • Rad0x

    09.02.2012 22:43

    dla mnie najlepszy rok to 2009. powinnismy zdobyć LM, gralismy swietnie za hidink

  • Essienn04

    09.02.2012 22:42

    bilety sa teraz mega drogie na lige onio zwariowali 75 gbp na zwykly mecz

  • mastaace27

    09.02.2012 22:42

    staż*

  • mastaace27

    09.02.2012 22:42

    Wietnam-dokladnie tak, liczy sie serce a nie ";s taż" kibicowania :)

  • Essienn04

    09.02.2012 22:42

    jak pojedziesz mega oszczednie to 1500 pln na jedna noc

  • aga17

    09.02.2012 22:42

    Ja mam uzbierane środki, ale rodzice powiedzieli że przed 18-stką mnie nie puszczą

  • Wietnam

    09.02.2012 22:41

    Przegapiłaś moment kiedy byliśmy najlepsi na świecie

  • Wietnam

    09.02.2012 22:41

    Aga, nie pamiętasz lat świetności Chelsea :)

  • mastaace27

    09.02.2012 22:41

    Essienn04-ja nigdy nie bylem na meczu ;( moje najwieksze marzenie!

  • Essienn04

    09.02.2012 22:40

    ale nie mam nikogo kto chce jedzic do londynu to droga wycieczka

  • aga17

    09.02.2012 22:40

    Zgadam się z Wietnamem, bo ja dopiero 4lata, ale za to jakie wspaniałe te 4 lata

  • mastaace27

    09.02.2012 22:40

    a ja 7 lat :) nie wiem czy t długo czy nie, ale jestem dumny z mojego ukochanego klubu <3

  • Essienn04

    09.02.2012 22:40

    ja bylem 2 razy na meczu kupuje w megastore ciuchy i mam co roku kupione membership:)

  • Wietnam

    09.02.2012 22:39

    Ale nie chodzi o to kto ile kibicuje tylko JAK kibicuje i wspiera klub.

  • Essienn04

    09.02.2012 22:38

    ja wtedy co przyszedl Jose

  • Rad0x

    09.02.2012 22:36

    albo od 6:/ wiem ze 1 mecz chelsea ogladalem w dzien urodzin 20 lutego 2006, a od kiedy kibicowalem to nie wiem :P

Archiwum

aktualności

Wywiad z Felipe Scolarim po pół roku prowadzenia Chelsea (grudzień 2008)

dodał: admin 18.12.2008 19:16 źródło: chelseafc.com
Chelsea

Przygotowując się do swych pierwszych świąt Bożego Narodzenia jako trener Chelsea, Luiz Felipe Scolari udzielił obszernego wywiadu dla Chelsea TV podsumowując sześć miesięcy swojej pracy na Stamford Bridge.

ChelseaTV: Jesteś w Chelsea już sześć miesięcy, czy decyzja o przyjściu tu była właściwa?

Luiz Felipe Scolari: Z pewnością dobra, jestem tu szczęśliwy, podobnie jak moja rodzina. Myślę, że fani Chelsea są zadowoleni z klubu i z piłkarzy. To zupełnie odmienny czas w życiu mojej rodziny i jestem zadowolony z podjętej decyzji.

Czy jest tu inaczej, niż się spodziewałeś?

Tak, jest trochę inaczej, wszystko jest większe niż myślałem. I jest inaczej niż w innych klubach, w których pracowałem wcześniej. Jest inna kultura futbolowa.

W trakcie tych sześciu miesięcy nauczyłem się czegoś o mojej pracy, o systemie, o piłkarzach, o Premier League. Teraz wydaje się to inne, niż kiedy byłem na zewnątrz tego wszystkiego, i kiedy się przyglądam i nasłuchuję, widać różnice, i to jest fantastyczne. Jako dla trenera, myślę, że jest to najlepszy okres mojego życia.

To nietypowe dla managera, żeby wykonywać tak znaczącą zmianę, podjąć takie wyzwanie w twojej karierze.

Tak, to nietypowe, ale to jest okazja, i kiedy taka okazja się nadarza, trzeba o nią walczyć, bo może to być jedyna taka szansa w twoim życiu.

Byłem w Japonii, byłem w Kuwejcie, w Arabii Saudyjskiej, wiele razy w Brazylii, nie tylko w rodzinnym mieście, ale w wielu innych, i kiedy tu przyjechałem i otrzymałem tę szansę, pomyślałem: to jest ten czas, mój czas.

Czy mogę pracować równie ciężko i wygrywać w Anglii tak jak w innych krajach? Odpowiedź brzmi tak, dlatego tu jestem. Jestem tu i jest mi dobrze w Chelsea i we wszystkim, co jest związane z Londynem. Rodzinie powiedziałem, że być może jest to jedyna taka szansa w moim życiu.

Jesteś do tego gotowy, albo nie. Jeżeli nie jesteś gotowy, musisz spróbować, bo to jedyna taka okazja. Myślę, że to była najlepsza okazja w moim życiu, by przyjechać do Anglii i staram się robić wszystko jak najlepiej dla Chelsea, docierać tam, gdzie chcę docierać.

Co cię zaskoczyło, czego dobrego lub złego się nie spodziewałeś odkąd tu jesteś?

Nic złego mnie nie spotkało, bo jeżeli myślisz o spotykaniu złych rzeczy, to w końcu na nie trafiasz.

Czasem jest jakiś problem, czasem jest inny problem, ale są one niewielkie. Łatwo o tym myśleć, i po minucie czy pięciu minutach, problem jest rozwiązany.

O Anglii, o swojej drużynie mogę mówić tylko w dobrych słowach. Myślę, że moi piłkarze są najlepsi na świecie. Czasem popełniamy błędy, wiem o tym, oni też o tym wiedzą, dlatego na treningach pracujemy, by wyeliminować te błędy.

Pogoda, której się przedtem obawiałem, nie jest odmienna. W moim mieście w południowej Brazylii temperatury czasami sięgają zera, czy nawet są ujemne, tak jak tutaj. Nie przypominam sobie niczego złego, co by mnie spotkało.

Czy trenowanie drużyny na co dzień jest inne od pracy w reprezentacji?

W narodowej drużynie grasz jeden mecz co miesiąc, a potem na następny trzeba czekać 25 czy 28 dni, żeby móc porozmawiać z piłkarzami. Nie pamiętasz, co działo się miesiąc temu, piłkarze też nie pamiętają, bo w międzyczasie grają 7 czy 8 spotkań dla swojego klubu.

Kiedy pracujesz w klubie każdego dnia, zawsze masz coś innego do powiedzenia każdemu z piłkarzy, pouczać ich przed kolejnym meczem. Musisz mówić piłkarzom coś w stylu: ‘patrz, czy zagrają w ten sposób, wtedy ty zagrasz tak’. To jest dla mnie lepsze i bardziej satysfakcjonujące.

Znałeś niektórych piłkarzy przed przyjazdem tutaj, a innych nie znałeś?

Tak, Joe Cole’a i Johna Terry’ego znałem już wcześniej, także kilku innych piłkarzy, ale grając przez 90 minut nie zrobisz sobie przyjaciół, starcza tylko czasu na uściśnięcie ręki, nic więcej.

Nigdy nie masz okazji porozmawiać przez 10, 20 minut, o rodzinie, o kulturze, o pracy, tylko o meczu.

Po przyjeździe, miałem możliwość porozmawiania z piłkarzami, o kulturach, o rodzinach. Jestem teraz bliżej piłkarzy. Wiem więcej o moich piłkarzach, dzięki temu jestem w stanie im pomóc bardziej niż przedtem, to bardzo dobre, bo jestem teraz ich przyjacielem.

W całym moim życiu, na całym świecie, mam wspaniałych przyjaciół, moich piłkarzy, teraz mam więcej przyjaciół tutaj. Nie tylko tych w wieku 24-25 lat, bo czasem wprowadzam młodych piłkarzy z drużyn młodzieżowych i oni integrują się z nami, są moimi przyjaciółmi na przyszłość. To dobre dla mnie, lubię tę atmosferę.

Mówiłeś o tym, że jesteś przyjacielem, ojcem, bratem kiedy jesteś managerem?

Tak. Pierwszego dnia po przyjeździe otworzyłem drzwi i powiedziałem piłkarzom ‘moje drzwi są zawsze otwarte.

Czasem może mówię złe słowa na temat tego czy tamtego meczu, wszystko co muszę powiedzieć, to że jesteś dobry albo nie jesteś dobry, ale jestem przyjacielem i drzwi mam zawsze otwarte.

Zdarza się, że rozmawiam ze wszystkimi piłkarzami, ale rozmawiam także z dwoma czy z trzema, a czasem, kiedy sprawa jest inna, kiedy chcę porozmawiać z moimi piłkarzami na temat przyszłości czy kolejnego meczu, to rozmawiam na osobności.

Ale to zdarza się w biurze, w hotelu czy w szatni przed meczem. Mam wiele okazji, by zmotywować swoich piłkarzy. Wiedzą, że jestem dla nich wielkim przyjacielem, czasem jestem dla nich ojcem, a czasem bratem.

Powiedz nam coś o twoim stylu życia, o relacjach z prasą.

Jestem prostym człowiekiem. Przychodzę na trening, a po nim jadę do domu. Jeden czy dwa dni w tygodniu jadę później odebrać syna ze szkoły, a niekiedy jadę z żoną do supermarketu po coś do jedzenia.

Nie jestem typem imprezowicza. Myślę, że to jest dobre dla prasy, media czasem szukają takich zdarzeń. Lubię angielską prasę, bo – jak do tej pory – szanują mnie, więc ja szanuję ich. Czasem staram się robić to, czego prasa ode mnie oczekuje, ale jest mi z tym ciężko.

Brak mi dobrych słów, aby dobrze opisać swoje idee. Umiem je wyrazić po portugalsku, ale tłumacząc słowa czasem gubię kontekst. Ale oni to rozumieją, wydaje mi się, że wiele razy mi pomagali.

Przed przybyciem miałeś opinię nerwowego człowieka, ale jak do tej pory tego nie widzieliśmy.

Bo nie jestem nerwowy ani zły. Jestem zły, kiedy ktoś – prasa czy ktokolwiek inny – mówi nieprawdę, albo próbuje myśleć lub pisać kłamstwa o moich piłkarzach.

W tym momencie jestem dla piłkarzy ojcem. Nie chcę niczego takiego dla moich piłkarzy, bo to moja grupa. Jestem za nią odpowiedzialny. Kiedy widzę, że prasa pisze coś nieprawdziwego o jednym bądź drugim piłkarzem to tak, jestem zły, ale góra przez minutę, dwie czy pięć minut i mówię co myślę. Później jest koniec sprawy.

Niektórym to może wydawać się inne i przez to śmieszne. Ja o takich sytuacjach więcej nie myślę. Staram się wyrażać swoje pomysły. Mówię, co chcę powiedzieć. Mówię, co czuję, i dla mnie to koniec.

Dlatego czasem mówi się, że Felipe to złoszczący się człowiek, ale jeśli spytasz moich piłkarzy czy moich przyjaciół, ludzi w Kuwejcie, Japonii, Brazylii czy Arabii Saudyjskiej, powiedzą ci, że Felipe to dobry, kochany człowiek, bo góra przez minutę dziennie jestem zły.

A na boisku?

Na boisku czasem jestem zły, ale poza nim już nie.

Czy jesteśmy według ciebie, piłkarsko, tam gdzie powinniśmy być?

Jeżeli myślę o balansie punktów, to jest OK, ale myśląc o punktach, które straciliśmy w Premier League, zwłaszcza w meczach z Arsenalem i Tottenhamem, to uważam, że nie jesteśmy gotowi.

Po tym zrozumiałem, że czasem nie gramy zbyt dobrze, a przeciwnik jest w wysokiej formie, ma więcej szansy na zwycięstwo. Ale nie jestem zadowolony tylko z tych dwóch meczów. W innych spotkaniach przegraliśmy, bo rywal był zbyt dobry, a w innych wygraliśmy, bo byliśmy lepsi, tylko że tych dwóch meczów nie mogę zaakceptować.

Jaka jest twoja opinia na temat konkurencyjności i jakości Premier League?

Dla mnie jest to zaskoczenie, bo w innych rozgrywkach, w których grałem, były trzy, cztery, pięć bardzo dobrych drużyn, trzy, cztery lub pięć które były OK i pięć czy sześć słabych zespołów.

A tu, nie ma znaczenia czy grasz z liderem czy outsiderem, zawsze jest ciężko wygrać. I u siebie, i na wyjeździe, co mnie zaskakuje. Mamy ciężkie spotkania z drużynami z dołu tabeli, i to mnie zaskakuje.

Do tej pory Chelsea nie grała jeszcze na złym boisku. Wszystkie są w świetnym stanie, co jest bardzo dobre i dla piłkarzy, i dla trenera, bo lubię futbol, a gra na złym boisku nim nie jest.

Czy w meczach wyjazdowych jest więcej miejsca w składzie dla obrońców?

Tak, bo kiedy rywal gra u siebie, atakuje więcej, gra lepiej i lepiej, bo jest pod presją fanów. Jeżeli zagrają źle, będą grać długimi piłkami, a nie rozgrywać, fani będą gwizdać. W takich sytuacjach rośnie nasza szansa na zwycięstwo.

Będziemy grać lepiej u siebie?

Tak. Teraz mam dwa tygodnie, ten i następny, żeby popracować z piłkarzami i w tym czasię muszę popracować nad drugim i trzecim systemem gry, bo wcześniej, gdy miałem siedmiu czy ośmiu kontuzjowanych piłkarzy, było to niemożliwe.

Wcześniej grałem w środę i sobotę w meczach międzynarodowych. W tym tygodniu mamy dwa treningi, będziemy ćwiczyć różne style i mówię moim piłkarzom, że jeżeli gra ma wyglądać tak, to ustawiam tego piłkarza tutaj i trenujemy w ten sposób. Po 20 minutach treningu patrzę co się dzieje. Mam teraz czas i brak kontuzji i jest to dobra szansa żeby zacząć rotować ustawieniami.

Masz jakieś priorytety? Europa? Premier League?

W każdych rozgrywkach gram jak w najważniejszych. Popatrzcie, przegrałem w Carling Cup, ale usłyszałem opinie, że jest to nieistotny turniej. Nieprawda, jest ważny. Przegrywam i jestem smutny, piłkarze są smutni, bo przegrali. Teraz mamy trzy rozgrywki i musimy o nich poważnie myśleć, wszystkie są dla nas ważne, nie tylko jedna.

Jakie jest twoje zdanie na temat pracy w święta?

To jest inny czas. Do tej pory, tylko raz - w Brazylii – grałem mecz w święta. 26 grudnia jako trener Palmeiras miałem mecz z Cruzeiro, 29 grudnia graliśmy rewanż. W Brazylii nigdy więcej mi się to nie zdarzyło. Tu natomiast jest to całkiem normalne.

Zapytałem czemu to jest normalne? Ludzie wtedy powiedzieli, że po 25 idą z rodzinami na mecz, to jest fantastyczne.

26 gramy z West Brom, 28 z Fulham. Jeżeli stadiony będą pełne, bardzo dobrze, jest pięknie. Tutaj to normalka, muszę się do tego przyzwyczaić.

Jak się prowadzi samochód w Anglii?

Kiedy byłem w Japonii, też jeździłem do pracy, spędziłem tam siedem miesięcy. Teraz, trzy miesiące po przyjeździe, powoli zaczynam prowadzić, tak trochę, bo czasem może się wydawać, że jestem w Brazylii, ale kiedy już jadę, to nie ma problemu.

Nie cisnę na gaz, jestem spokojnym człowiekiem i nie jeżdżę szybko, ale nie wybieram się do Londynu. Dojeżdżam do Cobham, Kingston i Leatherhead, dość blisko, nie zapuszczam się gdzieś daleko.

Będą trofea za następne pół roku?

Mam takie życzenie, razem z piłkarzami damy z siebie wszystko, licząc nie na jedno, ale na dwa lub trzy trofea. Jeżeli wygramy dwie rozgrywki, będzie świetnie. Postaram się to zrobić dla klubu i dla fanów.

Reklama:

Oceń tego newsa:

Aktualna ocena: 0

98 wyświetleń | 1 komentarz | SkomentujPowrót do strony głównej
Zaloguj się aby dodawać komentarze

chris.chelsea13.02.2010 17:11

Przez pół roku prowadzenia, nawet lubiłem Scolariego, ale dużo wpadek mieliśmy, porażki z Big Four.
Anncelotti lepiej nas prowadzi







tabela

strzelcy

1.

Manchester City

24

57

2.

Manchester Utd

24

55

3.

Tottenham

24

50

4.

Chelsea Londyn

24

43

5.

Newcastle United

24

42

6.

Arsenal Londyn

24

40

7.

Liverpool FC

24

39

8.

Sunderland

24

33

9.

Norwich City

24

32

10.

Swansea City

24

30

reklama



Sportingbet.pl to Twój sportowy bukmacher internetowy.

ankieta

wyniki

Najlepszym zawodnikiem stycznia był:

kontuzje

transfery

  • John Terry

    John Terry
    obrzęk kolana
    Data: 30.01.2012
    Powrót: 4.02.2012

  • Frank Lampard

    Frank Lampard
    kontuzja nogi
    Data: 21.01.2012
    Powrót: 31.01.2012

  • John Obi Mikel

    John Obi Mikel
    kontuzja pachwiny
    Data: 22.12.2011
    Powrót: luty 2012

  • Ramires

    Ramires
    kontuzja nogi
    Data: 28 stycznia 2012
    Powrót: koniec lutego 2012

  • Didier Drogba

    Didier Drogba
    Puchar Narodów Afryki
    Data: styczeń 2012
    Powrót: luty 2012

  • Salomon Kalou
    Puchar Narodów Afryki
    Data: styczeń 2012
    Powrót: luty 2012

chelsealive.pl na facebook

Hernandez

Hernandez pozbawia złudzeń Chelsea. 3:3 w meczu z United - gdzie byli nasi obrońcy?

partnerzy

serwis

newsletter

Serwis powstał 24 lipca 2006, czyli ma
2027 dni

  • Online: 24
  • Użytkowników: 9344
  • Newsów: 24156
  • Komentarzy: 288644