Wtorek, 6 grudzień 2022 r.

Osób on-line: 44

Premier League 2010

ChelseaLive

panel logowania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj sie.

Premier League
Chelsea vs Bournemouth
27.12.2022, 18:30
Do meczu pozostało:

Relacja live

shoutbox

Tylko zalogowani mogą dodawać shouty.
Archiwum

aktualności

Liverpool triumfuje w Superpucharze

dodał: admin 14.08.2019 23:41 źródło: własne
Chelsea v Wolves















Rzuty karne rozstrzynęły losy Superpucharu - w nich lepsi okazali się piłkarze Liverpoolu, którzy zatriumfowali nad Chelsea. Decydującej jedenastki nie wykorzystał Abraham. Dla ekipy Franka Lamparda to już drugi przegrany mecz o stawkę, warto jednak zauważyć odważną grę londyńczyków, skazywanych wcześniej na pożarcie... 

Pierwsza groźna akcja meczu miała miejsce już w piątej minucie, gdy uderzeniem z przewrotki popisał się Sadio Mane. Próba reprezentanta Senegalu nie dała jednak gola The Reds. |

Odpowiedź londyńczyków miała natomiast miejsce w 22. minucie, gdy Pedro Rodriguez oddał mocny strzał, ale na posterunku był Adrian.

Wynik rywalizacji został otwarty w 36. minucie. Po ładnym rajdzie celnym podaniem do Oliviera Giroud popisał się Christian Pulisic: francuski napastnik skierował piłkę do siatki. Do przerwy Chelsea prowadziła 1:0.

Po zmianie stron ekipa z Anfield Road szybko wzięła się do odrabiania strat. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 48. minucie do wyrównania doprowadził Mane, który wykorzystał zagranie Robeto Firmino, kierując futbolówkę do siatki z bliskiej odległości.

Tuż po zdobyciu pierwszej bramki Liverpool mógł wyjść na prowadzenie. Swoich sił uderzeniem sprzed pola karnego w 50. minucie spróbował Fabinho, ale ostatecznie próba Brazylijczyka była niecelna

Kolejną okazję na strzelenie gola wicemistrzowie Anglii mieli w 75. minucie. Tym razem w roli głównej wystąpił Virgil Van Dijk, chcąc z bliska wpakować piłkę do bramki, ale na przeszkodzie Holendra stanęła poprzeczka.
W 83. minucie gola strzelił Mason Mount, ale był na pozycji spalonej, więc trafienie anulowano.

W związku z tym, że w podstawowym czasie rywalizacji zwycięzca nie został wyłoniony, mieliśmy dogrywkę. W niej pierwszy gola po uderzeniu z pierwszej piłki strzelił Senegalczyk Mane. Kolejny raz asystę zaliczył Brazylijczyk Firmino.

Radość z prowadzenia w szeregach ekipy z miasta Beatlesów nie trwała jednak długo, bo 98. minucie sfaulowany w polu karnym rywali został Tammy Abraham. "Jedenastkę" wykorzystał z kolei po pewnym strzale po ziemi Jorginho i na tablicy wynikowej mieliśmy rezultat 2:2.

Fakt, że żadna z ekip nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę w trakcie 120 minut, to mieliśmy do czynienia z serią rzutów karnych. W nich skuteczniejsi byli liverpoolczycy, którzy sięgnęli po swoje pierwsze trofeum w nowym sezonie.

 

RZUTY KARNE

1:0 Liverpool - Roberto Firmino na dwa tempa i spokojnie kieruje piłkę do siatki.

1:1 Chelsea - Jorginho drugi raz dzisiaj skuteczny z 11 metrów.

2:1 Liverpool - Fabinho z krótkiego rozbiegu płasko w prawy róg i gol.

2:2 Chelsea - Adrian wyczuł intencje Barkleya, ale jego uderzenie było bezbłędne.

3:2 Liverpool - Kepa bliski obronienia, ale ostatecznie górą Origi.

3:3 Chelsea - Mount precyzyjnie w lewe okienko.

4:3 Liverpool - Znów bramkarz The Blues blisko obrony, ale Alexander-Arnold może cieszyć się z trafienia.

4:4 Chelsea - Emerson mocno i w sam środek.

5:4 Liverpool - Salah bez układu nerwowego, The Reds z kolejnym golem.

5:4 Chelsea - Adrian broni strzał Abrahama.

 

Liverpool FC - Chelsea FC 2:2 (0:1, 2:2 dogrywka, 5:4 k.)

1:0 Giroud 36'

1:1 Mane 48'

2:1 Mane 95'

2:2 Jorginho 100' (k.)

 

Pierwsza groźna akcja meczu miała miejsce już w piątej minucie, gdy uderzeniem z przewrotki popisał się Sadio Mane. Próba reprezentanta Senegalu nie dała jednak gola The Reds. Odpowiedź londyńczyków miała natomiast miejsce w 22. minucie, gdy Pedro Rodriguez oddał mocny strzał, ale na posterunku był Adrian.
Wynik rywalizacji został z kolei otwarty w 36. minucie. Po ładnym rajdzie celnym podaniem do Oliviera Giroud popisał się Christian Pulisic. Z kolei francuski napastnik w sytuacji oko w oko z bramkarzem triumfatora ostatniej edycji Ligi Mistrzów skierował piłkę do siatki. Do przerwy Chelsea prowadziła 1:0.
Liverpool przestał być bezzębny, Mane SuperStar
Po zmianie stron ekipa z Anfield Road szybko wzięła się do odrabiania strat. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 48. minucie do wyrównania doprowadził Mane, który wykorzystał zagranie Robeto Firmino, kierując futbolówkę do siatki z bliskiej odległości.
Tuż po zdobyciu pierwszej bramki Liverpool mógł wyjść na prowadzenie. Swoich sił uderzeniem sprzed pola karnego w 50. minucie spróbował Fabinho, ale ostatecznie próba Brazylijczyka była niecelna, co fani the Reds przyjęli z poczuciem niedosytu.
Kolejną okazję na strzelenie gola wicemistrzowie Anglii mieli w 75. minucie. Tym razem w roli głównej wystąpił Virgil Van Dijk, chcąc z bliska wpakować piłkę do bramki, ale na przeszkodzie Holendra stanęła poprzeczka. Z kolei w 83. minucie gola strzelił Mason Mount, ale był na pozycji spalonej, więc trafienie anulowano.
120 minut nie wystarczyło, rozstrzygnięcie w serii rzutów karnych
W związku z tym, że w podstawowym czasie rywalizacji zwycięzca nie został wyłoniony, to mieliśmy dogrywkę. W niej pierwszy gola po uderzeniu z pierwszej piłki strzelił Senegalczyk Mane. Kolejny raz asystę zaliczył Brazylijczyk Firmino.
Radość z prowadzenia w szeregach ekipy z miasta Beatlesów nie trwała jednak długo, bo 98. minucie sfaulowany w polu karnym rywali został Tammy Abraham. "Jedenastkę" wykorzystał z kolei po pewnym strzale po ziemi Jorginho i na tablicy wynikowej mieliśmy rezultat 2:2.
Fakt, że żadna z ekip nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę w trakcie 120 minut, to mieliśmy do czynienia z serią rzutów karnych. W nich skuteczniejsi byli liverpoolczycy, którzy sięgnęli po swoje pierwsze trofeum w nowym sezonie.
RZUTY KARNE
1:0 Liverpool - Roberto Firmino na dwa tempa i spokojnie kieruje piłkę do siatki.
1:1 Chelsea - Jorginho drugi raz dzisiaj skuteczny z 11 metrów.
2:1 Liverpool - Fabinho z krótkiego rozbiegu płasko w prawy róg i gol.
2:2 Chelsea - Adrian wyczuł intencje Barkleya, ale jego uderzenie było bezbłędne.
3:2 Liverpool - Kepa bliski obronienia, ale ostatecznie górą Origi.
3:3 Chelsea - Mount precyzyjnie w lewe okienko.
4:3 Liverpool - Znów bramkarz The Blues blisko obrony, ale Alexander-Arnold może cieszyć się z trafienia.
4:4 Chelsea - Emerson mocno i w sam środek.
5:4 Liverpool - Salah bez układu nerwowego, The Reds z kolejnym golem.
5:4 Chelsea - Adrian broni strzał Abrahama.
Liverpool FC - Chelsea FC 2:2 (0:1, 2:2 dogrywka, 5:4 k.)
1:0 Giroud 36'
1:1 Mane 48'
2:1 Mane 95'
2:2 Jorginho 100' (k.

 



Dołącz do dyskusji na naszym FORUM CHELSEA!


Reklama:



Oceń tego newsa:

Aktualna ocena: 0

7630 wyświetleń | 20 komentarzy | SkomentujPowrót do strony głównej
Zaloguj się aby dodawać komentarze

Nieznany16.11.2021 17:35

@NotariuszekSpermiuszek, ten twoj "malpiszon" wywalczył nam karnego tępy idioto. Dzisiejszy mecz to była poezja. Dawno takiego meczu nie widzialem. Taka grę naszych chyba każdy chce ogladac. Kante, Pedro dzisiaj wyśmienici. Ale i Emerson dzisiaj klasa światowa, schował w kieszeni Salaha. Oby tak dalej

riddick15.08.2019 13:17

Zagraliśmy kapitalny mecz, byliśmy lepsi niż zwycięzcy ligi mistrzów. Frank ma moje stu procentowe poprawcie, nie pamiętam kiedy ostatnio tak mnie cieszyła gra Chelsea. Czekamy na pierwsze zwycięstwo i zobaczymy jak to będzie dalej wyglądać bo narazie mimo wczorajszej przegranej i blamażu z United widać całą masę pozytywów a te młode chłopaki grają świetnie. Świata w tym sezonie nie zawojujemy ale może kilku z tych młodzików wskoczy na stałe do pierwszej jedenastki

lopez15.08.2019 11:04

@Koval81 no trudno, najważniejsze, że kumata część naszej społeczności zauważa sporo pozytywów w grze Chelsea. Teraz tylko potrzeba czasu żeby poukładać pewne schematy i powinniśmy znów być mocni.

Qizi15.08.2019 11:01

Proste że meczyk był bardzo dobry z naszej strony totalne dominando a frajerska Liverpool na farcie doczlapal do karnych, co do ludzi piszących wysrywy o tym że uja gramy to wiadomo że to trole albo ułomy. Ja mam tylko nadzieję że nie wypożyczymy baszułaja bo żiru poza golem bardzo słabo się pokazał widać że do naszej gry jest za wolny i za mało techniczny, Zouma mega progres w stosunku do meczu z junajted gorzej wypadł Barkley na którego mocno liczyłem no i widać że Mount lepiej sobie radzi w środku niż na skrzydle liczę że jak wróci CHO i will10 to będziemy grali na 2 nominalnych skrzydłowych.

Koval8115.08.2019 10:39

Ale wiecie, że to trollik jak ten od Tottenhamu, albo i ten sam...

4ce15.08.2019 10:27

Dno i metr mułu jeżeli chodzi o komentarze niektórych pryszczatych idolów naszego klubu, lepiej idźcie sobie pisać komentarze na stronę Manchesteru City każdy by na tym skorzystał. Jeżeli chodzi o grę ja jestem bardzo zadowolony z poziomu footballu jaki prezentujemy wygląda to bardzo ładnie, chociaż momentami chaotycznie. Potrzeba zwyczajnie czasu dla trenera i piłkarzy przecież wszystko zaczyna się od nowa.

lopez15.08.2019 10:13

Kolego niżej, literówka ci się wkradla, miało być "jestem zerem". Nazywać się kibicem danego klubu i pisać o nim takie rzeczy - to już trzeba mieć nierówno pod kopułą. Nie pozdrawiam.

seamuscfc15.08.2019 08:03

Bardzo dobry mecz naszego zespolu, dostac w karnych to tak jakby zachowac honor ktorego nasz marny klub nie ma, nie mial i NIGRY NIE BEDZIE MIAL, spodziewalem sie 5:0 dla liverpoolu juz w 1 polowie ale zlitowali sie nad naszymi emerytami ledwo biegajacymi po murawie, jestesmy dnem i mysle ze dostaniemy w ciry nawet od beniaminkow, powtorze to jeszcze raz byscie dobrze przeczytali, JESTESMY Z E R E M

cfc90CJ15.08.2019 03:17

Mecz bardzo na plus, szkoda, że nie wygraliśmy konkursu rzutów karnych. Kante mistrzostwo. Czekamy na resztę zawodników i serio Lampard będzie miał ból głowy jak zestawić pierwszą jedenastkę. Obczajcie sobie Reece Jamesa. Mam nadzieję, że gdy wyzdrowieje, spróbuje wygryźć naszego kapitana z prawej obrony. Z całym szacunkiem dla Azpiego, ale pierwsze dwa mecze slabiutko i ofensywnie nic nie daje...

CFCF15.08.2019 02:00

"Porażka" tylko statystyczna jak dla mnie (chociaż statystycznie to i tak powinno się liczyć jako remis), bo nie ustępowaliśmy w niczym najlepszemu klubowi Europy, ba, przez dość długie okresy czasu byliśmy od nich lepsi! Po raz kolejny prześladuje nas trochę pech, bo te dwa gole (swoją drogą oba świetne) po naprawdę minimalnych spalonych, no i ta poprzeczka Pedro... Zouma pokazuje, że nie można go pod żadnym pozorem skreślać, tam w środku JEST dobry ŚO, a warto pamiętać, że jeszcze wiele przed nim, bo ma 24 lata. Christensen dobry występ, ale Tomori na takim samym poziomie jak on! Kante wybitny, Kovacic (sam nie wierzyłem własnym oczom, ale cieszę się bardzo, że tak się stało) i Jorginho obaj dużo lepsi, niż u Sarriego (a Sarri twierdził, że Jorginho musi grać sam :D ), Pulisic już teraz pokazuje mega przebłyski. Będzie tylko lepiej, wrócą Rudiger, CHO, Ruben, do tego Kante będzie w 100% (w sumie już wyglądało na 100%, ale znając jego...) i możemy być spokojni o przyszłość, zwłaszcza że Lamps widocznie nie boi się zmieniać taktyki i składu. Jedyny zgrzyt to tak naprawdę Azpi, widać że wiek już mu nie służy na tej prawej obrony. Dla naszego dobra musimy powoli ogrywać Jamesa w tym sezonie jak tylko się wyleczy.

No i wreszcie gramy bezpośrednią, ładną piłkę, a nie jakieś chore klepanie do boku! Do tego Lamps wyraźnie każe im też próbować z dystansu niekiedy, a tego w zeszłym sezonie nie było. Powiem tak, bez Hazarda gra pod ręką Lampsa wygląda lepiej i ładniej, niż sarriball z Hazardem. Bardzo dobry znak.

« Poprzednia [1] 2 Następna »







tabela

strzelcy

1.

Arsenal

13

34

2.

Manchester City

14

32

3.

Newcastle United

15

30

4.

Tottenham

15

29

5.

Manchester Utd

13

23

6.

Liverpool

14

22

7.

Brighton & Hove Albion

13

21

8.

Chelsea

14

21

9.

Fulham

14

19

10.

Brentford

15

19

reklama
oddzialka




ankieta

wyniki

Czy to już kryzys czy tylko seria potknięć?

Zaloguj się aby głosować w sondach

kontuzje

transfery

  • N'Golo Kante

    N'Golo Kante
    skręcenie kostki
    Data: sierpień 2021
    Powrót: wrzesień 2021

chelsealive.pl na facebook
zdjecie tygodnia

Havertz

Awantura Havertza z Burnem po porażce z Newcastle

partnerzy

http://www.fcinter.pl http://www.atleticopoland.com http://www.nufc.pl/ http://www.whufc.pl

Praca w domu Liga Mistrzów 2012

serwis

newsletter

Serwis powstał 24 lipca 2006, czyli ma
5979 dni

  • Online: 44
  • Użytkowników: 314979
  • Newsów: 55255
  • Komentarzy: 736270