Niedziela, 19 kwiecień 2026 r.

Osób on-line: 46

Premier League 2010

ChelseaLive

panel logowania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj sie.

Premier League
Chelsea vs Manchester United
18.04.2026, 21:00
Do meczu pozostało:

Relacja live

shoutbox

Tylko zalogowani mogą dodawać shouty.
Archiwum

aktualności

Miły początek, piorunująca końcówka!

dodał: admin 04.04.2024 23:03 źródło: własne
Forest














Początek meczu z United zwiastował miły wieczór dla kibiców Cheksea - po 20 minutach gospodarze Stamford prowadzili już 2:0. Sęk w tym, że w 90 minucie spotkania było juz 3:2 dla gości. Kiedy sprawa porażki wydawała się przesądzona, w doliczonym czasie gry do graczy Chelsea uśmiechnęło się szczęście - VAR wskazał na jedenastkę, którą w remis zamienił Cole Palmer. Chwilę później Anglik strzelił kolejną bramkę dając drużynie zwycięstwo: 4:3!

Tym samym Chelsea złamała niechlubny rekord Manchesteru, który gnębił londyńczyków na ich własnym obiekcie od... 7 lat.

Chelsea znakomicie ułożyła sobie początek spotkania: gospodarze objęli prowadzenie już w 4. minucie, gdy do siatki trafił Connor Gallagher. Kwadrans później było już 2:0. Rzut karny na gola zamienił Cole Palmer.

"The Blues" chcieli iść za ciosem, przeprowadzali kolejne ataki, ale sami podali pomocną dłoń Manchesterowi United. W 34. minucie Alejandro Garnacho przejął piłkę po fatalnym błędzie Moisesa Caicedo, pognał w pole karne i pokonał Djordje Petrovicia.

Pięć minut później był już remis. Po dośrodkowaniu Diogo Dalota głową piłkę do bramki skierował Bruno Fernandes.

Chelsea mogła odzyskać prowadzenie jeszcze w pierwszej połowie. W jej doliczonym czasie blisko szczęścia był Gallagher, ale trafił piłką w słupek.

Goście wyszli na prowadzenie w 67. minucie. Po błyskawicznej kontrze pięknie w pole karne dośrodkował Antony, a Garnacho głową skierował piłkę do bramki.

Gospodarze próbowali odrobić straty. Długo utrzymywali się przy piłce, ale ich ataki rzadko kończyły się groźnymi strzałami. Onanę kolejny raz sprawdził Palmer, który ostro uderzył z rzutu wolnego. Kameruńczyk poradził sobie jednak z jego uderzeniem.

Manchesterowi United zwycięstwo wymknęło się w dziesiątej (!) minucie doliczonego czasu gry. Dalot sfaulował w swoim polu karnym Madueke, a rzut karny podyktowany za to przewinienie na gola zamienił Palmer.

Gospodarze nie zadowolili się remisem. Od razu po wznowieniu gry ruszyli po zwycięstwo. I dopięli swego! W 101. minucie po rzucie rożnym gola na wagę trzech punktów dla strzelił Palmer! Piłka po jego strzale odbiła się jeszcze od Scotta McTominaya.

Chelsea po zwycięstwie awansowała na dziesiąte miejsce. Manchester United wciąż jest szósty, ale do miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów traci jedenaście punktów.



Dołącz do dyskusji na naszym FORUM CHELSEA!


Reklama:



Oceń tego newsa:

Aktualna ocena: 0

931 wyświetleń | 1 komentarz | SkomentujPowrót do strony głównej
Zaloguj się aby dodawać komentarze

lysy8305.04.2024 19:57

Szczescie bylo najlepszy transfer daje zwyciestwo Sterling nie gral i lepiej gra wyglodala







tabela

strzelcy

1.

Arsenal

32

70

2.

Manchester City

31

64

3.

Manchester Utd

32

55

4.

Liverpool

32

52

5.

Aston Villa

31

52

6.

Chelsea

32

48

7.

Everton

32

47

8.

Brighton & Hove Albion

32

46

9.

Brentford

31

46

10.

Bournemouth

32

45

reklama
oddzialka




ankieta

wyniki

Mauricio Pochettino: czas się pożegnać?

Zaloguj się aby głosować w sondach

kontuzje

transfery

chelsealive.pl na facebook
zdjecie tygodnia

Palmer

"Zimny" Palmer łamie rekordy. 4 gole w 45 minutach!

partnerzy

http://www.whufc.pl

Praca w domu Liga Mistrzów 2012

serwis

newsletter

Serwis powstał 24 lipca 2006, czyli ma
7209 dni

  • Online: 46
  • Użytkowników: 351385
  • Newsów: 57228
  • Komentarzy: 739329